Newsy

Ministerstwo Cyfryzacji przenosi naszą tożsamość do świata cyfrowego. Nowe aplikacje dają dostęp do coraz większej liczby e-usług, od teraz także przedsiębiorcom

2017-12-22  |  06:12
Mówi:Karol Okoński
Funkcja:podsekretarz stanu
Firma:Ministerstwo Cyfryzacji
  • MP4
  • Możliwości e-usługi mDokumenty zostały rozszerzone o interakcje pomiędzy obywatelem a biznesem. Ze sklepu Google Play można już pobrać aplikację mWeryfikator, dzięki której przedsiębiorcy będą mogli weryfikować dane klientów pokazywane na smartfonie. To pozwoli im zdecydować, czy danej osobie można np. sprzedać alkohol bądź fajerwerki. Ministerstwo Cyfryzacji w 2018 roku planuje kolejne udogodnienia zarówno dla obywateli, jak i przedsiębiorców.

    – Sprzedawca może ściągnąć aplikację mWeryfikator na swój telefon i od razu po zainstalowaniu ma możliwość odbierania mDokumentów od obywatela, który chce załatwić daną sprawę. Jednym ruchem, bez dodatkowych formalności mamy możliwość obsługi tych obywateli, którzy nie chcą nosić dowodu, mają tylko smartfon – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Karol Okoński, podsekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji.

    Bardzo ważną cechą mWeryfikatora jest fakt, że aplikacja nie gromadzi żadnych danych. Natychmiast po okazaniu, wszelkie dane klienta są usuwane z aplikacji przedsiębiorcy. Na razie mWeryfikator i mDokumenty są dostępne jedynie w wersjach na system Android. Ministerstwo zapowiada jednak, że w styczniu 2018 roku pojawi się wersja na system iOS.

    Kolejnym etapem może być połączenie aplikacji weryfikującej tożsamość obywatela z wewnętrznymi systemami informatycznymi przedsiębiorstw, co może ułatwić pracę zwłaszcza dużym firmom. Planowane jest zbudowanie rozwiązania integrującego platformę mDokumenty z systemami informatycznymi przedsiębiorstw.

    - Dla banków czy innych dużych firm możliwość automatycznego potwierdzania czy przekazywania informacji z mDokumentów do ich systemu to dodatkowa wartość, która pozwala przyspieszyć obsługę klienta i jest krokiem naprzeciw oczekiwań obywateli, żeby mieć swoją tożsamość w telefonie – przekonuje Karol Okoński.

    mWeryfikator jest kolejnym elementem uruchomionej przed dwoma miesiącami przez Ministerstwo Cyfryzacji usługi, która pozwala na szybką wymianę danych pomiędzy obywatelami. Aplikacja mDokumenty pozwala na zweryfikowanie tożsamości drugiej osoby. Ideą mDokumentów jest ułatwienie życie obywatelom i przedsiębiorcom, umożliwiając zautomatyzowaną weryfikację tożsamości.

    – mDokumenty to możliwość identyfikacji za pomocą naszego telefonu. Na naszym telefonie jesteśmy w stanie potwierdzić naszą tożsamość, względem osoby, której chcemy się zidentyfikować. Możemy wzajemnie wymienić się naszymi informacjami z rejestru dowodów osobistych, które są podpisane certyfikatem, tym samym państwo gwarantuje ich autentyczność i wiarygodność – mówi podsekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji.

    W przyszłości dzięki cyfrowej tożsamości będziemy mogli zrezygnować z posiadania przy sobie prawa jazdy czy dowodu ubezpieczenia pojazdu. Dostęp do naszych danych miałyby wyłącznie uprawnione podmioty. Na przykład podczas kontroli drogowej, okazując policjantowi cyfrowy dowód tożsamości, funkcjonariusz mógłby potwierdzić jego autentyczność, ale dopiero wówczas, gdy podamy mu jednorazowy kod przysłany SMS-em na nasz telefon. To daje gwarancję, że posiadacz odpowiedniego urządzenia dostępowego, np. policjant, nie będzie w stanie bez wyraźnej potrzeby sprawdzać naszych danych.

    Pierwsza faza projektu „mDokumenty w Administracji Publicznej” została przewidziana na lata 2017-2018.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Gry i aplikacje

    Symultaniczne translatory zrewolucjonizują sposób komunikacji. Technologia pozwala swobodnie porozumiewać się w nawet kilkudziesięciu językach

    Dostęp do kilkudziesięciu języków, tłumaczenie w czasie rzeczywistym i brak konieczności parowania urządzeń w aplikacji mobilnej to możliwości najnowszych translatorów, które coraz częściej wyglądają jak zwykła słuchawka bluetooth, a wyposażone są w algorytmy sztucznej inteligencji. Wystarczy jedną słuchawkę mieć w uchu, drugą przekazać rozmówcy, a proces tłumaczenia rozpocznie się automatycznie. Skuteczność tłumaczenia w kompaktowych translatorach sięga już nawet 95 proc.

    Energetyka

    Ekspert ICNIRP: Sieci 5G bez niekorzystnego wpływu na ludzkie zdrowie. Brak dowodów na związek ekspozycji na częstotliwości radiowe z rakiem mózgu, chorobami serca lub innych narządów

    Pola elektromagnetyczne są wszechobecne. Ich źródła znajdziemy w środowisku naturalnym, jednak te pochodzące ze sztucznych źródeł mają miliony razy większe natężenie. Tymczasem rośnie liczba urządzeń komunikacji bezprzewodowej. Każdy człowiek narażony jest na złożoną mieszankę słabych pól elektrycznych i magnetycznych od wytwarzania i przesyłania energii elektrycznej, sprzętu gospodarstwa domowego i urządzeń przemysłowych, po telekomunikację i nadawanie. Choć na rynku pojawia się coraz więcej rozwiązań, które mają chronić przed promieniowaniem, zdaniem ekspertów lek jest bezzasadny, a pole elektromagnetyczne jest mniej szkodliwe niż kawa czy aloes.

    MWC19

    Firma

    Przybywa zastosowań sztucznej inteligencji w medycynie. Jest ona szczególnie wykorzystywana w diagnostyce i radiologii

    Możliwości zastosowania sztucznej inteligencji w medycynie – zwłaszcza w diagnostyce i radiologii – gwałtownie rosną. Raport PwC wskazuje, że narzędzia z tą technologią mogą w dużym stopniu wesprzeć procesy diagnostyczne i terapeutyczne, przy okazji obniżając ich koszty. Dzięki analizie danych z różnych źródeł AI może również wspierać pracę lekarzy, ułatwiając postawienie właściwej diagnozy czy wybór optymalnej ścieżki leczenia danego pacjenta. Coraz powszechniej trafia ona już do nowoczesnych urządzeń medycznych wykorzystywanych przez szpitale.