Newsy

Sztuczna inteligencja usprawnia i automatyzuje obsługę w e-handlu. Coraz szerzej wykorzystywana jest także w procesie płatności

2020-09-03  |  06:00

W 2020 roku już 73 proc. internautów wykonuje zakupy za pośrednictwem internetu, o 11 proc. więcej niż w 2019 roku. Wraz ze wzrostem zainteresowania tą gałęzią gospodarki rośnie zapotrzebowanie na narzędzia, które ułatwią komunikację i zawieranie transakcji z klientami. W udoskonaleniu oraz automatyzacji procesów sprzedażowych pomogą systemy sztucznej inteligencji usprawniające weryfikację klientów, zbieranie opinii czy obsługę przedsprzedażową.

Według raportu „E-Commerce w Polsce 2020. Gemius dla e-Commerce Polska” w 2020 roku już 73 proc. internautów wykonuje zakupy za pośrednictwem internetu, o 11 proc. więcej niż w 2019 roku. Wraz z rozwojem rynku rośnie zapotrzebowanie także na nowoczesne narzędzia, oparte na uczeniu maszynowym i sztucznej inteligencji.

– Wykorzystanie sztucznej inteligencji dla klienta oznacza przede wszystkim komfort oraz zrozumienie jego potrzeb. Chodzi o to, żeby była naszym osobistym concierge, domyśliła się pewnych rzeczy, które chcemy wykonać, i zrobiła je za nas, albo zapytała się, czy chcemy to wykonać. I to jest bankowość XXI wieku. Sztuczna inteligencja jest pośrednikiem pomiędzy klientem a rzeczami, które musimy wykonywać – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Grzegorz Szulik, prezes zarządu Provema.

Systemy sztucznej inteligencji pozwoliły w pełni zautomatyzować proces obsługi klientów korzystających z oferty Provema. Firma wykorzystuje inteligentne algorytmy w procesie weryfikacji i autoryzacji dokumentów. Oprogramowanie wyszkolono do porównywania podpisów z bazą referencyjną oraz sprawdzania, czy złożono je we właściwym miejscu, automatycznej weryfikacji podlega również skan dowodu osobistego. W razie wystąpienia jakichś nieprawidłowości klient proszony jest o poprawienie wskazanych błędów, zanim dokumenty zostaną przesłane do ostatecznego rozpatrzenia.

– Od samego początku skupialiśmy się na sztucznej inteligencji. Staramy się zaszywać ją w wielu procesach, nawet takich, które nie do końca są po stronie użytkownika. Pozwala nam eliminować błędy, zmniejszać koszty i poprawiać user experience. Wdrożyliśmy powiadomienia w aplikacji, system antyfraudowy czy podpowiadanie transakcji, które użytkownik powinien wykonać ze względu na swoją cykliczność  mówi Grzegorz Szulik.

Nad usprawnieniem procesu obsługi klientów z branży e-commerce pracują również inżynierowie firmy Vica, którzy wdrożyli technologię Smarter Stand-in Processing. Nowe rozwiązanie wykorzystuje inteligentne algorytmy do zredukowania liczby odrzuconych transakcji online w czasie awarii bankowych systemów płatności. W wypadku niedostępności systemów płatniczych Smarter STIP skanuje dotychczasowe transakcje wykonane za pośrednictwem danej karty i na podstawie dogłębnej analizy historycznej wyręcza dostawcę karty w podejmowaniu decyzji o zatwierdzeniu konkretnej transakcji.

Potencjał sztucznej inteligencji doceniła również firma Mastercard, która nawiązała współpracę partnerską z Microsoftem w celu rozwoju nowych, innowacyjnych technologii na rynek fintechowy. Firmy planują usprawnić i przyspieszyć przebieg całego procesu sprzedażowego, wykorzystując potencjał technologii automatyzujących obsługę klienta funkcjonujących w ramach platformy chmurowej Azure wspieranej przez sztuczną inteligencję.

SI coraz częściej znajduje także zastosowanie w płatnościach na rynku e-commerce, którego potencjał zwłaszcza w czasie pandemii błyskawicznie rośnie.

– To jest ułatwienie sposobu bankowania, wykonywania przelewów i transakcji, czyli implementacja tej sztucznej inteligencji w to, żeby te procesy zachodziły szybciej i sprawniej oraz żeby błędów było jak najmniej – zauważa Grzegorz Szulik.

Według firmy badawczej Research and Markets wartość globalnego rynku fintechów do 2023 roku wzrośnie do blisko 306 mld dol. W najbliższych latach ma on się rozwijać w tempie ponad 22 proc. w skali roku.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Kosmos

Pandemia opóźniła część projektów kosmicznych, choć nie zahamowała rozwoju branży. Rok 2021 ma przynieść kolejne istotne misje

Choć większość świata zwolniła w 2020 roku w związku z pandemią, przemysł kosmiczny ruszył do przodu. Para astronautów po raz pierwszy wystartowała na orbitę prywatnym statkiem kosmicznym, na Marsa ruszyły trzy oddzielne misje, a setki milionów kilometrów od Ziemi robot przechwycił największą próbkę asteroidy w historii. Jednocześnie wiele firm z sektora kosmicznego boryka się z problemami, zwłaszcza małe i średnie przedsiębiorstwa, które na ogół stanowią większość podmiotów komercyjnych. Tymczasem jakiekolwiek opóźnienia w dostarczaniu materiałów oznaczają albo ogromny wzrost kosztów, albo konieczność rezygnacji z misji.

Medycyna

Można już skorzystać z testów wykrywających COVID-19 w zaledwie pięć minut. Dostępne są także superszybkie i skuteczne testy molekularne

Tylko w Polsce od początku pandemii koronawirusa przeprowadzono blisko 8 mln testów. Początkowo popularnością cieszyły się zwłaszcza testy PCR, które potwierdzają lub wykluczają chorobę COVID-19. Obecnie, podczas drugiej fali, częściej wykonywane są testy na przeciwciała, które pozwalają określić, czy dana osoba przeszła już chorobę. Na rynku pojawiają się kolejne, superszybkie testy, które wykrywają koronawirusa  w ciągu kilku minut, jednak mają mniejszą wiarygodność niż testy PCR. W Polsce można wykonać tzw. ultraekspresy, czyli test molekularny RT-PCR, który wyniki podaje do trzech godzin po badaniu.