Newsy

Szkolenia, e-commerce i wizualizacje przyszłością wirtualnej rzeczywistości. Trwają prace nad soczewką z rozszerzoną rzeczywistością

2018-12-19  |  06:00

Dzięki wirtualnej lub rozszerzonej rzeczywistości już dziś można przeprowadzać szkolenia BHP, testować makijaż czy mierzyć ubrania. Tę technologię z powodzeniem można jednak wykorzystywać również do promowania wydarzeń artystycznych czy tworzenia strategii marketingowych. Najbardziej zaawansowane urządzenia oferują standard pozwalający również np. na projektowanie w wirtualnej rzeczywistości nowych modeli samochodów. Trwają także prace nad soczewką AR wyświetlającą wskazówki bezpośrednio przed okiem.

– Przyszłość VR i AR będzie się kształtować w kilku sektorach. Pierwszy sektor to szkolenia, to jest kluczowy sektor, który będzie się bardzo mocno rozwijał. Drugi sektor to całe e-commerce, wizualizacja 3D produktów, tak jak będą wyglądać w naszym mieszkaniu, możliwość obejrzenia ich z każdej strony. Trzecia rzecz to są wizualizacje i showroomy, czyli to, że nakładamy gogle bądź odpalamy telefon i możemy zobaczyć, jak wygląda dana przestrzeń, możemy się przenieść np. do Wielkiego Kanionu – mówi w rozmowie z Agencją informacyjną Newseria Innowacje Maciej Buchowski, prezes MojoApps.

Technologię wirtualnej rzeczywistości planuje upowszechnić w szkoleniach BHP Polska Grupa Górnicza. Dzięki temu szkolony pracownik nie będzie uczył się procedur bezpieczeństwa w sposób teoretyczny, lecz przeniesie się do osadzonego w wirtualnym wyrobisku stanowiska pracy. Z kolei giganci mediów społecznościowych, takich jak Snapchat czy Facebook, ogłosili wprowadzenie technologii reklamowych AR dla marketerów. Również Amazon i Google integrują swoje platformy z rozwiązaniami z zakresu rozszerzonej rzeczywistości. Marka Lacoste stworzyła aplikację mobilną LCST Lacoste AR, której klienci mogli używać do wirtualnego przymierzania butów. Marka kosmetyków Charlotte Tilbury zainstalowała w swoich sklepach lustra z obsługą AR, skanujące twarze klientów i nakładające na nie wirtualny makijaż.

Na niecodzienny pomysł promowania nadchodzącej trasy koncertowej wpadł natomiast management Eltona Johna. W wirtualnej rzeczywistości zostały odtworzone najciekawsze momenty z dotychczasowych koncertów artysty. Fani zainteresowani zakupem biletu dzięki technologii VR mogą się przenieść na salę koncertową, by poczuć, jak takie wydarzenie wygląda na żywo.

Wraz z pojawianiem się kolejnych pomysłów na zastosowanie technologii VR i AR ewoluuje też sprzęt przeznaczony do korzystania z nich.

– Technologia się rozwija bardzo szybko. Producenci prześcigają się w produkcji nowych gogli VR, które są coraz mniejsze, coraz lżejsze, potrzebują mniejszej mocy obliczeniowej. Smartfony są coraz bardziej zaawansowane i mają lepsze kamery, kamery głębi. To wszystko spowoduje, że te doświadczenia będą bardziej realistyczne i z czasem, jestem pewny, bo już nad tym prace trwają u największych gigantów typu Google czy Amazon, pojawi się soczewka na oko, która będzie w stanie nam dodawać elementy cyfrowe do fizycznej rzeczywistości – przekonuje Maciej Buchowski

Na styczniowych targach Consumer Electronics Show zadebiutuje nowa, ulepszona wersja zestawu okularów XTAL do odbioru wirtualnej rzeczywistości. Ma on być wyposażony w dwa wyświetlacze OLED i zapewniać 180 stopni pola widzenia. Dzięki zintegrowanym czujnikom Leap Motion użytkownik będzie miał możliwość śledzenia ruchów swoich rąk podczas korzystania z zestawu. Cena takiego urządzenia to niemal 6 tys. dol., ale jak informuje producent, ma to być rozwiązanie dla zaawansowanych użytkowników, takich jak np. projektanci motoryzacyjni.

W dziedzinie wirtualnej rzeczywistości w światowej czołówce specjalistów są wymieniani Polacy.

– Nasi specjaliści, programiści czy artyści 3D to są kluczowe osoby w całej Europie, jeżeli chodzi o programowanie, o tworzenie contentu 3D. Będąc w Warszawie, mamy dostęp do najlepszej wiedzy w całej Europie, a też kluczowej na świecie. Najlepszym dowodem na to jest gra Wiedźmin, która jest jedną z najlepszych gier na świecie i wywodzi się właśnie z Polski. Wirtualna rzeczywistość to technologia oparta na silniku Unity 3D i to jest ten sam silnik, który jest wykorzystywany do gier – tłumaczy prezes MojoApps.

Badacze z Hampleton Partners przewidują, że wielkość światowego rynku wirtualnej rzeczywistości na świecie przekroczy do 2022 roku wartość 17 mld dol. Średniorocznego tempo wzrostu w najbliższych latach wyniesie 44,5 proc. Jeszcze większe tempo wzrostu prognozowane jest dla rozszerzonej rzeczywistości. do 2022 roku branża ta ma być wyceniana na 161 mld dol przy wzroście przekraczającym 85 proc.

Czytaj także

Kalendarium

Firma

Lody coraz bardziej innowacyjne. Polacy opracowują ekologiczną metodę produkcji lodów mniej kalorycznych, a przy tym odpowiednich dla wegan i alergików

Producenci lodów stawiają na innowacje. Na rynku można już znaleźć lody, które nie topią się i nie ściekają, niektóre świecą w ciemności, a jeszcze inne – zmieniają kolor w miarę topnienia lub lizania. Polacy stawiają jednak na lody ekologiczne, które są odpowiednie także dla wegan. Polski start-up opracowuje metodę produkcji ekologicznych lodów, w których zamiast białka zwierzęcego znajdzie się izolat białka roślinnego, które może się przyczynić m.in. do obniżania cholesterolu.

IFA 2019 Berlin

Medycyna

Nowe technologie przejmują rolę opiekunów osób starszych. Monitorują ich stan zdrowia i alarmują o niebezpiecznych sytuacjach

Popularyzacja rozwiązań z zakresu internetu rzeczy pozwala wdrażać innowacyjne platformy oraz urządzenia do opieki nad starszymi osobami. Powstają wyspecjalizowane elektroniczne nianie, gadżety do noszenia informujące bliskich o nagłych wypadkach, a nawet kompleksowe platformy monitoringu, dzięki którym osoby starsze mogą bezpiecznie funkcjonować w środowisku domowym bez konieczności zatrudniania opiekuna na pełen etat.

XXIX Forum Ekonomiczne - Krynica
MSPO - Targi Obronne Zbrojeniowe 2019 - Kielce

Internet

Wyszukanie jednego hasła w Google pochłania tyle samo dwutlenku węgla, co zagotowanie wody w czajniku. Internet przyczynia się do globalnego ocieplenia bardziej niż przemysł lotniczy

Transmisja i oglądanie filmów online generuje 300 mln ton dwutlenku węgla rocznie. Wysyłanie dziesiątek wiadomości e-mail dziennie, szybkie dzwonienie na WhatsApp, przesyłanie zdjęć do chmury, oglądanie krótkiego klipu na YouTube to tylko część codziennego cyfrowego życia. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę z tego, że odbija się to na całym środowisku. O ile np. udział lotnictwa w globalnej emisji dwutlenku węgla szacuje się na około 2,5 proc., o tyle globalny transfer danych i niezbędna infrastruktura – już 4 proc. Przenosząc dane do chmury można nie tylko znacznie zaoszczędzić – blisko 40 proc., lecz przede wszystkim pomóc środowisku.