Newsy

Poczta Polska chce rozszerzyć działalność w internecie. Nowa platforma zakupowa ma zwiększyć zyski i promować nowe produkty

2018-02-13  |  06:05
Mówi:Karol Andruszków, ULAN Systems
Wojciech Andruszków, prezes zarzadu ULAN Systems
  • MP4
  • Firmy, które wdrożyły systemy zakupowe, mogą liczyć nawet na 15 proc. oszczędności. W Polsce jednak zaledwie co trzecie przedsiębiorstwo korzysta z platform zakupowych. Największe generują dziesiątki miliardów zysku. Taką platformą może się stać rozwiązanie stworzone przez Ulan Systems na potrzeby Poczty Polskiej, dla której to okazja do rozszerzenia sprzedaży swoich usług i produktów w internecie w zakresie B2B. Rozwiązanie obecnie jest w fazie testów.

    – W ramach programu Gamma Rebels dla Poczty Polskiej stworzyliśmy platformę handlową, która służy do sprzedaży produktów przez wielu dostawców. Platformy handlowe są miejscem, w którym kupujący spotykają się z ofertą wielu firm, ofertą produktów bądź usług. Przykładami mogą być Airbnb, Uber, Amazon, a w Polsce Allegro. Właśnie takie rozwiązanie stworzyliśmy dla Poczty Polskiej – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Karol Andruszków z Ulan Systems.

    Jak ocenia portal Bigcommerce w The 19 Ecommerce Trends, ponad połowa osób na świecie woli kupować online, a 54 proc. korzysta przy tym z platform handlowych. Największe platformy handlowe na świecie są warte miliardy dolarów, np. Uber już 69 mld dol., eBay – 35 mld dol., a Airbnb – 30 mld dol. Platforma Ulan Systems daje szansę na zwiększenie zysków Poczty Polskiej, a także sprzedaż ubezpieczeń i innych dodatkowych produktów.

    – Gotową platformę dostosowaliśmy wizualnie do brandingu Poczty Polskiej. Stworzyliśmy przejrzyste, bardzo intuicyjne miejsce, w którym każdy może kupować produkty z wielu kategorii. W ramach platformy produkty mają być dostarczane do klientów za pomocą przesyłek Poczty Polskiej. Poczta będzie miała też możliwość zarabiania na tej platformie poprzez pobieranie prowizji, ponadto będzie też mogła edukować na temat swoich produktów, np. ostatnio wypuściła usługę odbiór w punkcie – po pierwsze będzie mogła przedstawić tę usługę klientom platformy, po drugie będzie mogła pokazać, gdzie są takie punkty – wskazuje Karol Andruszków.

    Z raportu „Digitalizacja rynku B2B. Cyfrowe platformy zakupowe” przygotowanego przez Deloitte oraz Aleo wynika, że w Polsce choć silną pozycję zajmuje sektor B2C, to klienci B2B stanowią znacznie istotniejszą grupę. Korzystanie z platform handlowych, dzięki agregacji zapotrzebowania i dotarciu do nowych dostawców, pozwala firmom uzyskać oszczędności w przedziale 10–15 proc. Wyniki badania przeprowadzonego na zlecenie Aleo wskazują jednak, że tylko 35 proc. przedsiębiorstw korzysta z internetowych platform zakupowych. Z rozwiązania Ulan korzysta już ok. 200 klientów, przede wszystkim z sektora małych i średnich firm.

    – Nasz marketplace jest rozwiązaniem dla małych przedsiębiorców, głównie firm z sektora MŚP, który wspomaga sprzedaż ich produktów. Rozwiązanie jest rozproszone – oprócz tego, że klienci mogą sprzedawać poprzez platformę, mogą również sprzedawać na własnych stronach internetowych, czyli dodając produkt na platformie, produkt ten automatycznie pojawia się na jego dedykowanej stronie internetowej. Dzięki temu klient ma większą możliwość dostosowania oferty i swojej strony do potrzeb klientów końcowych, zmiany designu i stworzenia własnego brandu. Rozwiązanie to jest dostosowane również dla osób, które nie mają żadnej wiedzy informatycznej, mogą same stworzyć taką stronę internetową, zintegrowaną z naszym marketplace – przekonuje Wojciech Andruszków, prezes zarządu Ulan Systems.

    Obecnie w Poczcie Polskiej trwają testy funkcjonalne oraz analizy, czy wdrożenie takiego rozwiązania będzie uzasadnione ekonomicznie i biznesowo. Platforma miałaby służyć do sprzedaży produktów Grupy Poczty Polskiej oraz produktów komplementarnych z usługami PP.

    Wartość rynku e-commerce B2B na świecie ma wzrosnąć do 2020 roku do 6,7 bln dolarów, wynika z szacunków firmy Frost & Sullivan.

    Do pobrania

    Czytaj także

    Start-upy

    W przyszłości sztuczna inteligencja będzie w pełni naśladować inteligencję człowieka. Napisze powieść, obroni doktorat, będzie potrafiła kłamać i symulować

    Już dziś dzięki sztucznej inteligencji można szybko ocenić jakość produktów, znaleźć defekty. Aplikacje pozwalają zarządzać pszczelimi pasiekami, a w sporcie ułatwiają poszukiwanie zawodników na określone pozycje czy opracowanie założeń taktycznych i szkoleniowych. To jednak dopiero początek. Sztuczna inteligencja zastępuje człowieka przy powtarzalnych, automatycznych czynnościach. Wyzwaniem jest jednak stworzenie generalnej sztucznej inteligencji – systemu działającego podobnie jak człowiek, obdarzonego abstrakcyjnym myśleniem, potrafiącego symulować czy nawet obronić doktorat.

    Medycyna

    Nanotechnologia zrewolucjonizuje rynek medyczny. Inteligentne leki są skuteczniejsze niż tradycyjne i mają dużo mniej działań niepożądanych

    Przyszłość medycyny i farmacji należeć będzie do nanotechnologii – twierdzą przedstawiciele branży. Dzięki inteligentnym lekom dużo skuteczniejsza może być np. terapia cukrzycy, a nanoroboty umożliwiają podawanie leków bezpośrednio do tkanki oka. Badania nad wdrożeniami nanotechnologii w medycynie będą prowadzone również w Polsce, w powstającym właśnie centrum badawczo-rozwojowym. 

    Problemy społeczne

    Sztuczna inteligencja i roboty zmieniają sposób wykonywania pracy. Do 2030 roku wpłynie to na nawet 800 mln miejsc pracy

    Nawet 75 proc. zawodów, które będą wykonywane za 10 lat, jest dla nas jeszcze nieznanych. Sztuczna inteligencja, roboty i urządzenia cyfrowe zmieniają sposób wykonywania przez nas pracy. Docelowo roboty mogą zastąpić jedną piątą pracowników zatrudnionych w pełnym wymiarze godzin. Jednocześnie jednak inwestycje w nowe technologie to dla firm konieczność. Już ponad połowa największych firm na świecie rozpoczęła wdrażanie automatyzacji procesów z wykorzystaniem robotów.