Newsy

Nowe baterie dla dronów można naładować w pięć minut. Mogą zrewolucjonizować komercyjne wykorzystanie tych latających pojazdów [DEPESZA]

2020-08-06  |  06:00
Wszystkie newsy

Drony obecnej generacji są w stanie pracować na jednym ładowaniu baterii ok. 30 minut. Następnie operator musi wymienić baterię. Samo ładowanie trwa zwykle ponad godzinę. Izraelska firma StoreDot opracowała nowe ogniwa oraz stacje ładowania nowej generacji, które w ciągu kilku minut przywrócą baterie do pełnej funkcjonalności. Dzięki temu operatorzy będą w stanie znacznie sprawniej pracować z latającymi pojazdami, zwłaszcza w komercyjnych zastosowaniach, takich jak rolnictwo czy relacjonowanie wydarzeń.

– Wprowadzenie naszego rozwiązania dla dronów zmienia wszystko. Skraca ono czas ładowania baterii do zaledwie pięciu minut, czyli do 18 razy szybciej niż istniejące baterie – przekonuje dr Doron Myersdorf, dyrektor generalny StoreDot.

Większość baterii  wykorzystywanych w dronach komercyjnych, które przystosowano do ok. 30-minutowej pracy, należy ładować od 60 do 90 minut, aby przywrócić im pełną moc operacyjną. Taka dysproporcja czasu ładowania i funkcjonowania jest wysoce nieekonomiczna z punktu widzenia operatora, który musi wyposażyć się w kilka zapasowych akumulatorów, aby uniknąć przestojów w pracy.

Technologia FlashBattery opracowana przez StoreDot może znacznie usprawnić wykorzystanie dronów w celach komercyjnych. Ogniwa nowej generacji nie tylko ładują się zauważalnie szybciej niż standardowe baterie. Dzięki zmodyfikowaniu systemu magazynowania i przesyłania energii udało się zminimalizować utratę gęstości ogniwa. Oznacza to, że wpływ procesu szybkiego ładowania ma marginalny wpływ na rzeczywistą żywotność i pojemność baterii.

– Drony będą teraz mogły spędzać znacznie więcej swojego cennego czasu w locie, angażując się w misje, znacznie zwiększając ich zasięg, zamiast wracać do bazy w celu wymiany baterii. Jednocześnie nasza technologia umożliwi użytkownikom dronów rozszerzenie swojej działalności na regiony, do których wcześniej nie mogli uzyskać dostępu. Oba te czynniki znacząco zwiększą wydajność operacyjną i rentowność, sprawiając, że uzasadnienie biznesowe dla dronów będzie dużo bardziej atrakcyjne niż kiedykolwiek wcześniej – twierdzi dr Doron Myersdorf.

Aby w pełni wykorzystać potencjał nowych ogniw, drony muszą korzystać z wyspecjalizowanych stacji ładowania. W związku z tym systemy tego typu najlepiej sprawdzą się w rozwiązaniach profesjonalnych. Cały proces przebiega w pełni autonomicznie i nie wymaga koordynacji ze strony operatora – drony zaprogramowane do wykonywania złożonych zadań automatycznie zadokują w stacji na czas ładowania, a po napełnieniu baterii będą mogły wrócić do wykonywania powierzonych zadań.

– Operatorzy dronów będą mieć znacznie większą swobodę w zakresie rozmieszczenia stacji ładowania, dzięki czemu ciągła, w pełni autonomiczna praca tych maszyn wreszcie staje się rzeczywistością – mówi ekspert.

Firma StoreDot uruchomiła już proces testów środowiskowych i rozesłała pierwsze prototypowe modele ogniw FlashBattery do największych producentów dronów. Jeśli testy zakończą się pomyślnie, technologia będzie mogła wejść w fazę pełnej komercjalizacji jeszcze w 2020 roku.

Z technologiami szybkiego ładowania dronów eksperymentują także inne firmy. Zespołowi WiBotic udało się zabezpieczyć 5,7 mln dol. na poczet procesu badawczego stacji bezprzewodowego ładowania bezzałogowych pojazdów latających. Firma planuje stworzyć system autonomicznego ładowania dronów wykorzystywanych m.in. w rolnictwie, przemyśle, branży budowlanej, dostawczej czy inspekcyjnej.

Spore postępy poczyniły także firmy z sektora mobilnego, które opracowały technologię znacznie przyspieszającą proces przewodowego ładowania baterii mobilnych. Firma Qualcomm zaprezentowała przewodową ładowarkę 100 W Quick Charge 5 zdolną do napełnienia ogniwa o pojemności 4500 mAh w zaledwie 15 minut. Wykorzystanie technologii tego typu do ładowania baterii dronowych pozwoliłoby znacznie uelastycznić pracę z latającymi pojazdami, zwłaszcza po upowszechnieniu się powerbanków działających zgodnie z tym standardem.

– Komercyjne przedsięwzięcia związane z dronami do tej pory nie odniosły sukcesu, ponieważ nie dostarczyły jeszcze ekonomicznego modelu biznesowego. W przypadku tego typu firm nasza technologia może znacznie ulepszyć i rozszerzyć ich istniejące operacje i uczynić je znacznie bardziej dochodowymi. Ta technologia może również otworzyć drzwi nowym graczom do wkroczenia w tę przestrzeń i poszerzenia oferty usług, czyniąc drony atrakcyjniejszą propozycją jako nowe źródło przychodów – przekonuje dyrektor generalny StoreDot.

Według analityków z firmy Adroit Market Research wartość globalnego rynku dronów do 2025 roku przekroczy 144 mld dol. przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie ponad 40 proc.

Więcej na temat
Prawo Nowe obowiązki dla użytkowników dronów. Powstanie spis urządzeń i ich właścicieli Wszystkie newsy
2020-08-04 | 06:30

Nowe obowiązki dla użytkowników dronów. Powstanie spis urządzeń i ich właścicieli

Obecnie nad polskim niebem może latać nawet 250 tys. dronów. Wraz z popularyzacją tego typu urządzeń, które w zdecydowanej większości wyposażone są w kamery
Robotyka i SI Ekspert rynku: Polacy powinni skupić się na tworzeniu oprogramowania i aplikacji dla dronów, a nie samych maszyn
2020-07-09 | 06:10

Ekspert rynku: Polacy powinni skupić się na tworzeniu oprogramowania i aplikacji dla dronów, a nie samych maszyn

Drony sprawdzają infrastrukturę, badają place budowy, pomagają ratownikom, monitorują populacje dzikiej przyrody i analizują parkingi. Od szybkich dostaw w godzinach szczytu do
Problemy społeczne W ciągu trzech lat czeka nas boom na rynku dronów. Pandemia ujawniła nowe możliwości ich zastosowania
2020-06-30 | 06:20

W ciągu trzech lat czeka nas boom na rynku dronów. Pandemia ujawniła nowe możliwości ich zastosowania

– Pandemia otwiera nowe przestrzenie dla transformacji cyfrowej: przyspieszy rozwój dronów w logistyce, rolnictwie i służbie zdrowia – ocenia

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Internet

Cyfrowe prawo jazdy już od 5 grudnia. Nowe przepisy to także szereg innych ułatwień dla kierowców

Kierowcy nie będą już musieli mieć przy sobie prawa jazdy. Od 5 grudnia wejdzie w życie kolejny etap deregulacji. Brak dokumentu prawa jazdy w trakcie kontroli nie będzie już wykroczeniem. Prawo do kierowania pojazdem policjant lub inspektor transportu drogowego potwierdzi w centralnej ewidencji kierowców. Wcześniej został zniesiony już obowiązek wożenia przy sobie dowodu rejestracyjnego i polisy OC. Wszystkie dokumenty będzie można przechowywać elektronicznie w aplikacji mObywatel.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Technologie

Tylko 9 proc. plastiku jest ponownie wykorzystywane. Problem nadmiaru jego produkcji mogą rozwiązać bioodpowiedniki

Zaledwie 3 proc. wyprodukowanego na świecie plastiku jest w użyciu. Tylko 9 proc. uczestniczy w zamkniętym obiegu. Tymczasem większość niekompostowalnych tworzyw mogłaby być zastąpiona biodegradowalnymi odpowiednikami. Ogromnym problemem pozostaje też transgraniczne przerzucanie odpadów, których największe ilości trafiają do krajów rozwijających się. ONZ podejmuje inicjatywy mające na celu wprowadzenie regulacji dotyczących produkcji polimerów syntetycznych.