Newsy

Internet satelitarny pozwoli połączyć się z siecią z dowolnego miejsca na świecie. Jeszcze w sierpniu ruszą testy technologii

2020-08-11  |  06:00
Mówi:Bartosz Bałdyga
Funkcja:kierownik działu astronomicznego
Firma:Olsztyńskie Planetarium i Obserwatorium Astronomiczne
  • MP4
  • Największe korporacje technologiczne inwestują w rozwój systemów satelitarnego internetu, aby podłączyć do sieci jak największy odsetek społeczeństwa i wymazać z mapy świata białe plamy komunikacyjne. Najbardziej zaawansowane prace w tej materii prowadzi firma SpaceX, która wysłała już pierwsze eksperymentalne satelity. Mają stworzyć podwaliny internetu przyszłości. W ślad za firmą Elona Muska podążają też giganci technologiczni, jak Amazon czy Facebook.

    Jeden z najambitniejszych projektów związanych z upowszechnieniem internetu satelitarnego prowadzi firma SpaceX, która w ramach projektu Starlink planuje umieścić na niskiej orbicie okołoziemskiej blisko 12 tys. satelitów komunikacyjnych. Nadrzędnym celem tej inicjatywy jest stworzenie gęstej siatki telekomunikacyjnej, która pozwoli połączyć się ze światową siecią z dowolnego miejsca na Ziemi, w tym m.in. tam, gdzie nie dociera sygnał komórkowy.

    – Internet satelitarny Elona Muska będzie jak najbardziej działać. Już w tym momencie mamy dostęp do internetu satelitarnego, cała powierzchnia Polski jest w jego zasięgu. Nie jest to zatem novum w zakresie technologii, lecz pod względem zasięgu, bo Elon Musk planuje objąć nim całą naszą Ziemię – mówi agencji Newseria Innowacje Bartosz Bałdyga, kierownik działu astronomicznego Olsztyńskiego Planetarium i Obserwatorium Astronomicznego.

    Dotychczas w ramach programu testowego udało się wystrzelić 595 Starlinków (choć część z nich uległa zniszczeniu lub nie działa), a wszystkie jednostki docelowej sieci komunikacyjnej mają trafić na orbitę do listopada 2027 roku. Potencjalni użytkownicy nie będą musieli czekać kilku lat na podłączenie się do tych satelitów, gdyż proces otwartych beta-testów nowej usługi komunikacyjnej ma rozpocząć się jeszcze w sierpniu 2020 roku.

    – Internet satelitarny działa bardzo podobnie do radiowego. Mamy specjalny talerz, który łączy się z satelitą na orbicie i w ten sposób pozyskujemy sygnał. O ile jego prędkość może być bardzo duża, o tyle opóźnienia dochodzą do 630 ms, a przy połączeniu kablowym oscylują w granicach 23 ms. Jeśli chcielibyśmy oglądać film, problemu nie ma, problemy zaczynają się w momencie, jak byśmy chcieli np. grać w gry internetowe, wtedy opóźnienia dyskwalifikują taki internet. Wykorzystuje się go jednak w sytuacjach, kiedy jest potrzebny po prostu dostęp do sieci nie w celach rozrywkowych, tylko komunikacyjnych – mówi Bartosz Bałdyga.

    Docelowo internet od SpaceX osiągnie pełną moc operacyjną w 2027 roku i ma być w stanie przesyłać dane z przepustowością rzędu 1 Gb/s oraz przy opóźnieniu od 25 do 35 ms.

    Tymczasem do walki o klientów satelitarnych sieci internetowych włączył się również Amazon, który uzyskał od Federalnej Komisji Łączności koncesję na rozwój Projektu Kuiper. Zakłada on wysłanie na niską orbitę okołoziemską ponad 3 tys. satelitów, które pozwolą dostarczyć internet do ok. 95 proc. populacji. Dzięki niemu korporacja będzie świadczyć swoje usługi większej liczbie potencjalnych klientów. Własną satelitarną sieć internetową planuje uruchomić także Facebook, aby dotrzeć ze swoim serwisem do osób, które nie mają dostępu do klasycznego internetu.

    Konieczność walki z cyfrowym wykluczeniem jest jednym z koronnych argumentów stojących za rozwojem sieci tego typu. Internet satelitarny pozwoli skomunikować zarówno ubogie regiony krajów rozwijających się, jak i obiekty przemysłowe, które z powodu nietypowego umiejscowienia są odcięte od sieci, np. odległe platformy wiertnicze.

    – Satelity podające sygnał internetowy w pewnym sensie są przyszłością komunikacji. Jednakże pozostają przed nami wyzwania stojące w zmniejszeniu czasu reakcji, tzw. pingów. Z drugiej jednak strony umożliwi to połączenie z internetem np. stacji wiertniczych czy statków, które w obecnym momencie prócz połączenia radiowego albo telefonów satelitarnych mają ograniczony dostęp do internetu – tłumaczy ekspert.

    Choć potencjał technologii jest ogromny, nie każdy projekt z tej branży kończy się sukcesem. Firma OneWeb w marcu 2020 roku ogłosiła bankructwo po wysłaniu zaledwie 74 z 648 planowanych satelitów komunikacyjnych. W lipcu 2020 roku wykupiły ją brytyjski rząd oraz indyjski konglomerat Bharti Enterprises, dzięki czemu satelity wchodzące w skład programu OneWeb zostaną wcielone do brytyjskiej sieci nawigacji satelitarnej GNSS i nie zamienią się w kosmiczne śmiecie. To jedna z większych obaw przy projektowaniu coraz większej liczby siatek satelitów.

    – Starlink z perspektywy szarego człowieka nie jest żadnym zagrożeniem, może zadziałać na plus w obecnej sytuacji geopolitycznej świata. Jednakże w przyszłości może być pewnym zagrożeniem dla astronomów, ponieważ satelita znajdujący się na orbicie może zadziałać jak lusterko, które może puścić nam zajączka prosto w aparaturę astronomiczną, uszkadzając ją. Ale z perspektywy szarego człowieka nie ma żadnego zagrożenia – twierdzi Bartosz Bałdyga.

    Według firmy badawczej Grand View Research wartość globalnego rynku satelitarnych systemów przesyłu danych do 2027 roku wzrośnie do 36,9 mld dol. W najbliższych latach ma się rozwijać w tempie 27,9 proc. w skali roku.

    Więcej na temat
    Technologie przyszłości Zbudowano infrastrukturę testową internetu kwantowego. Ma być całkowicie odporny na ataki hakerów [DEPESZA] Wszystkie newsy
    2020-07-30 | 06:00

    Zbudowano infrastrukturę testową internetu kwantowego. Ma być całkowicie odporny na ataki hakerów [DEPESZA]

    Amerykanie chcą stworzyć internet kwantowy. Sieć nowej generacji zapewni najwyższy poziom bezpieczeństwa. W obliczu narastającego problemu cyberprzestępczości zorganizowanej amerykański
    Technologie przyszłości Wkrótce pierwsze specyfikacje techniczne sieci 5G. Szybsze wdrożenie może mieć kluczowe znaczenie dla walki z gospodarczymi skutkami koronawirusa [DEPESZA]
    2020-07-21 | 06:00

    Wkrótce pierwsze specyfikacje techniczne sieci 5G. Szybsze wdrożenie może mieć kluczowe znaczenie dla walki z gospodarczymi skutkami koronawirusa [DEPESZA]

    5G Future Forum wkrótce opublikuje pierwsze specyfikacje techniczne dotyczące sieci 5G. Tym samym wdrożenie sieci przyszłości może znacznie przyspieszyć. Obecnie, jak wynika
    Start-upy Pandemia napędza rozwój innowacyjnych wdrożeń internetu rzeczy. Wraz z siecią 5G pozwoli skuteczniej wykrywać chorych [DEPESZA]
    2020-07-06 | 06:00

    Pandemia napędza rozwój innowacyjnych wdrożeń internetu rzeczy. Wraz z siecią 5G pozwoli skuteczniej wykrywać chorych [DEPESZA]

    Pandemia koronawirusa wymusiła na wielu firmach przyjęcie nowego sposobu funkcjonowania i wdrożenie metod pracy zdalnej. Ta nieoczekiwana transformacja sektora stała się szansą

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Partner serwisu

    Venture Cafe Warsaw

    Regionalne - Mazowieckie

    Roboty rehabilitacyjne pozwalają pacjentom po urazach kręgosłupa wstać z wózka. W Polsce jest jedno takie urządzenie sterowane myślą

    – Pacjent z urazem rdzenia kręgowego nie w każdym przypadku jest dziś skazany na wózek inwalidzki – wskazuje Jacek Walukiewicz, prezes Constance Care. Dla części z nich szansą na powrót do sprawności są innowacyjne metody rehabilitacji, zwłaszcza z wykorzystaniem egzoszkieletów i robotów. Jednym z najbardziej zaawansowanych technologicznie urządzeń jest opracowany w Japonii, sterowany myślą egzoszkielet HAL, który wzmacnia impuls elektryczny wysyłany przez mózg do mięśni kończyn dolnych. W Polsce jest na razie tylko jedno tego typu urządzenie. Jednak rynek robotyki rehabilitacyjnej na całym świecie rozwija się błyskawicznie – do 2026 roku jego wartość ma już wzrosnąć z obecnych 530 mln do ponad 2,6 mld dol.

    Finanse

    Innowacyjne pomysły z Polski Wschodniej mogą liczyć na unijne wsparcie. PARP pomaga młodym firmom w debiucie na rynku

    Każdy, kto ma pomysł na innowacyjny produkt bądź usługę i założy działalność gospodarczą w jednym z województw Polski Wschodniej, może ubiegać się o wsparcie w Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. W ramach programu Platformy Startowe otrzyma ekspercką pomoc, dzięki której rozwinie swój pomysł w rentowny model biznesowy. Po zakończeniu etapu inkubacji może się też starać o dalsze dofinansowanie w wysokości 1 mln zł na rozpoczęcie seryjnej produkcji i ekspansji. – W aktualnej edycji Platform Startowych już ok. 900 start-upów zakończyło program inkubacji i są gotowe do rynkowego wdrożenia swoich produktów – mówi Sebastian Wojewódzki z PARP.

    Infrastruktura

    Gen. W. Nowak: Wskazanie dostawcy wysokiego ryzyka nie zapewni bezpieczeństwa technologii. Ustawa o cyberbezpieczeństwie wymaga dalszych prac [DEPESZA]

    – Każdy system, nieważne z jakich urządzeń się składa, można odpowiednio zabezpieczyć – ocenia gen. Włodzimierz Nowak, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa, nawiązując do proponowanej przez rząd oceny ryzyka dostawców sprzętu i technologii. Jego zdaniem skupianie się jedynie na dostawcy to tylko dotykanie wierzchołka góry lodowej, bo czynników ryzyka jest znacznie więcej. Zapisy ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa wskazują, że jeśli firma technologiczna zostanie uznana za dostawcę wysokiego ryzyka, będzie de facto wykluczona z polskiego rynku, a operatorzy telekomunikacyjni będą musieli zrezygnować z jej urządzeń i usług. Kryteria oceny w dużej mierze są oparte na kwestiach przynależności państwowej, co według części ekspertów jest wymierzone w koncerny chińskie.