Newsy

Wkrótce pierwsze specyfikacje techniczne sieci 5G. Szybsze wdrożenie może mieć kluczowe znaczenie dla walki z gospodarczymi skutkami koronawirusa [DEPESZA]

2020-07-21  |  06:00
Wszystkie newsy

5G Future Forum wkrótce opublikuje pierwsze specyfikacje techniczne dotyczące sieci 5G. Tym samym wdrożenie sieci przyszłości może znacznie przyspieszyć. Obecnie, jak wynika z raportu GSMA, już 46 operatorów na 24 rynkach uruchomiło komercyjnie dostępne sieci 5G. – Szybkość i pojemność 5G, w połączeniu z natychmiastowym wielodostępowym przetwarzaniem brzegowym, mogą pomóc gospodarkom odzyskać siły po pandemii koronawirusa – przekonuje Johan Wibergh, dyrektor ds. technologii w Vodafone Group.

– 5G to kluczowy czynnik umożliwiający następną rewolucję przemysłową, w której technologia powinna zmienić sposób, w jaki żyjemy i pracujemy, dzięki zastosowaniom obejmującym uczenie maszynowe, autonomiczne urządzenia przemysłowe, inteligentne samochody i miasta, internet rzeczy (IoT) oraz rozszerzoną i wirtualną rzeczywistość. Wydanie pierwszych specyfikacji jest ważnym krokiem, który ma pomóc firmom na całym świecie w tworzeniu globalnych rozwiązań dla ich klientów – twierdzi Rima Qureshi, dyrektor ds. strategii w Verizon.

Sieć 5G ma zrewolucjonizować dostęp do internetu, przyspieszyć rozwój internetu rzeczy oraz inteligentnych miast. W porównaniu z dzisiejszymi 4G i 4,5G (zaawansowane LTE) oznacza ona znacznie mniejsze opóźnienie w przesyłaniu danych – z  200 milisekund dla 4G do 1 milisekundy w 5G. Dla porównania średni czas reakcji człowieka na bodziec wzrokowy wynosi 250 ms. Tym samym sieć 5G umożliwi np. wprowadzenie na szeroką skalę autonomicznych, komunikujących się ze sobą samochodów. Może być też rewolucją w świecie inteligentnych urządzeń.

Już w sierpniu 5G Future Forum, grupa światowych liderów 5G, opublikuje swoje pierwsze specyfikacje techniczne, co przyspieszy globalne wprowadzenie rozwiązań z obsługą Multi-Access Edge Computing (MEC). Umożliwi to globalną interoperacyjność w zakresie wdrażania 5G i MEC, aby zapewnić wydajne i innowacyjne usługi klientom końcowym. Dzięki specyfikacjom technicznym wprowadzenie sieci 5G może przyspieszyć, to zaś może mieć kluczowe znaczenie dla światowych gospodarek, które walczą ze skutkami kryzysu wywołanego przez pandemię SARS-CoV-2.

– Szybkość i pojemność 5G, w połączeniu z natychmiastowym wielodostępowym przetwarzaniem brzegowym (MEC), mogą zapewnić gospodarkom wzrost produktywności potrzebny do odzyskania sił po pandemii koronawirusa. Dzięki większej interoperacyjności i bliższej współpracy możemy skrócić czas potrzebny do opracowania nowych usług z wykorzystaniem tych technologii i udostępnienia ich wielu klientom na większym obszarze geograficznym – przekonuje Johan Wibergh.

Specyfikacja techniczna „MEC Experience Management” definiuje zestaw interfejsów API, z kolei „MEC Deployment” definiuje zestaw specyfikacji umożliwiających dostawcom usług wdrażanie i integrację fizycznych ram wielodostępowego przetwarzania brzegowego, monitorowania, kwestii operacyjnych i bezpieczeństwa. Wielodostępowe przetwarzanie brzegowe zapewni możliwość przetwarzania danych lokalnie, znacznie bliżej użytkownika końcowego, a nie jak do tej pory na odległych serwerach w chmurze obliczeniowej. To pozwoli osiągnąć opóźnienia rzędu 1 ms.

– 5G Future Forum zostało utworzone po to, aby uwolnić pełny potencjał zastosowań i rozwiązań 5G i wielodostępowego przetwarzania brzegowego (MEC) na całym świecie – wskazuje Rima Qureshi.

5G Future Forum zostało założone w styczniu 2020 roku przez operatorów América Móvil, KT Corp., Rogers, Telstra, Verizon i Vodafone w celu opracowania specyfikacji interoperacyjności 5G, co ma przyspieszyć dostarczanie rozwiązań 5G i MEC na całym świecie. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy jego członkowie założyciele pracowali m.in. nad technicznymi wytycznymi sieci 5G, przeznaczonymi dla dostawców usług telekomunikacyjnych 5G, dostawców usług w chmurze, programistów i przedsiębiorstw.

Jak wynika z danych GSMA, 46 operatorów na 24 rynkach uruchomiło już komercyjnie dostępne sieci 5G. Przewiduje się, że do 2025 roku jedno na pięć połączeń mobilnych będzie działać w sieciach 5G.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Partner serwisu

Venture Cafe Warsaw

Infrastruktura

70 proc. budynków mieszkalnych w Polsce jest nieefektywnych energetycznie. Ich kompleksowa renowacja może napędzić gospodarkę i stworzyć kilkaset tysięcy nowych miejsc pracy

W Polsce aż 70 proc. spośród 5 mln domów jednorodzinnych nie spełnia standardów efektywności energetycznej. W rezultacie roczne koszty ogrzewania typowego domu o powierzchni 118 mkw., wyposażonego w kocioł węglowy oraz stare drzwi i okna, sięgają w tej chwili ok. 6,5 tys. zł. Po modernizacji, ociepleniu i wymianie stolarki ten koszt mógłby spaść nawet do 1,8 tys. zł rocznie – oszacowali analitycy w raporcie „Fala renowacji szansą na rozwój Polski po pandemii”. Wynika z niego także, że w Polsce powszechna termomodernizacja budynków mieszkalnych – wymuszona unijną strategią – mogłaby się stać motorem napędowym krajowej gospodarki po pandemii i stworzyć nawet kilkaset tysięcy nowych miejsc pracy.

Ochrona środowiska

Grupa PGE zagospodaruje odpady z instalacji OZE. Buduje w tym celu ośrodek innowacji w Bełchatowie

Boom inwestycyjny w sektorze OZE pociąga za sobą konieczność zagospodarowania części z wyeksploatowanych farm wiatrowych czy fotowoltaicznych. Ze zużytych paneli PV można odzyskać m.in. aluminium, szkło i metale szlachetne. Metody recyklingu instalacji OZE wciąż są jednak niedoskonałe i mało wydajne kosztowo. Nad ich rozwojem ma pracować bełchatowskie Centrum Badań i Rozwoju GOZ, którego budowę zainaugurowała w tym tygodniu Grupa PGE. Placówka zacznie działać w 2022 roku. Ma też opracowywać rozwiązania, które pozwolą optymalnie wykorzystywać odpady poprzemysłowe z energetyki konwencjonalnej. W skali roku to miliony ton popiołów, żużli i gipsu, które z powodzeniem można wykorzystać np. w budownictwie.

Infrastruktura

Gen. W. Nowak: Wskazanie dostawcy wysokiego ryzyka nie zapewni bezpieczeństwa technologii. Ustawa o cyberbezpieczeństwie wymaga dalszych prac [DEPESZA]

– Każdy system, nieważne z jakich urządzeń się składa, można odpowiednio zabezpieczyć – ocenia gen. Włodzimierz Nowak, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa, nawiązując do proponowanej przez rząd oceny ryzyka dostawców sprzętu i technologii. Jego zdaniem skupianie się jedynie na dostawcy to tylko dotykanie wierzchołka góry lodowej, bo czynników ryzyka jest znacznie więcej. Zapisy ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa wskazują, że jeśli firma technologiczna zostanie uznana za dostawcę wysokiego ryzyka, będzie de facto wykluczona z polskiego rynku, a operatorzy telekomunikacyjni będą musieli zrezygnować z jej urządzeń i usług. Kryteria oceny w dużej mierze są oparte na kwestiach przynależności państwowej, co według części ekspertów jest wymierzone w koncerny chińskie.