Komunikaty PR

Polski startup uruchomił bota, który uczy angielskiego na Facebooku

2020-11-25  |  11:25
Biuro prasowe

Powstał w wakacje, ale ma już ponad 1000 stałych użytkowników. Stoi za nim zespół doświadczonych lingwistów i programistów. 

Pandemia, zamykając nas w domach, niemal przymusiła do wewnętrznego rozwoju i zdobywania nowych kompetencji. Z drugiej strony jeszcze bardziej pchnęła nas w ramiona nowych technologii. Dziś każdy już wie co to Zoom, Slack czy Teamsy. Zdalna praca i zdalna nauka w zaledwie kilka miesięcy stały się naszą codziennością. System edukacji przechodzi właśnie największą rewolucję od lat. Rewolucję, która otwiera nowe drogi i udowadnia, że dzięki technologii, miejsce, w którym się uczymy, jest dużo mniej istotne, niż to jak się uczymy. 

Chłonny rynek w fazie dużego wzrostu

Od uruchomienia usługi w lipcu, odnotowujemy miesięczny wzrost użytkowników na poziomie 18,5%, co z kolei przekłada się na 37% wzrostu przychodu co miesiąc. Obecnie 50% użytkowników Englibota stanowią osoby z Polski, 33% z Wielkiej Brytanii, reszta pochodzi z krajów takich jak: Niemcy, Norwegia, Irlandia, Stany Zjednoczone, Holandia, Hiszpania. – wylicza Karolina Miłosz. 

Englibota do życia powołała grupa doświadczonych lingwistów i programistów, dla których nie jest to pierwszy produkt związany z nauką języków. Przez ostatnie 5 lat zajmowali się m.in. promowaniem produktów do nauki języków obcych w ramach marketingu afiliacyjnego i prowadzili skutecznie kampanie reklamowe takich produktów na całym świecie. Stąd wynieśli duże doświadczenie w docieraniu do klientów zainteresowanych nauką języków obcych. 

A rynek jest bardzo chłonny i zmienia się w szybkim tempie w związku z globalizacją gospodarki i rynku pracy. Szacuje się, że w latach 2020 – 2027 rynek nauki języków online wzrośnie o 18,7%, osiągając 21,2 miliarda dolarów do 2027 roku. Dynamiczny wzrost jest napędzany przez takie czynniki, jak globalizacja i rosnąca potrzeba komunikacji ponad granicami i udział sztucznej inteligencji w e-learningu. Dodatkowo pandemia okazała się punktem zwrotnym dla rynku nauki języków i spodziewany jest jeszcze wyższy wzrost nauczania on-line w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Najbardziej popularny produkt w tym segmencie to Duolingo z 300 milionami użytkowników, w tym milionie korzystających z płatnej wersji aplikacji. 

Wystarczy smartphone i dostęp do Facebooka

A najlepiej uczymy się, jeśli proces nauki jest dla nas angażujący i zapewnia interaktywność. Wbrew pozorom, na dorosłych działają dokładnie te same mechanizmy co na dzieci – zabawy, gry, rywalizacja. Dlatego rynek chłonie pomysły takie jak Englibot, czyli wirtualny nauczyciel, z którym można sobie porozmawiać, nauczyć się kilku nowych słówek, przypomnieć sobie gramatykę.  

Aby robić postępy w nauce języków, wystarczy poświęcić na nią 15 minut dziennie. Kluczowa jest tu systematyczność. Dlatego Englibot jest aktywny na Fecebooku, bo skoro skrolując go codziennie, tracimy ok jednej godziny, to czemu nie zrobić w tym czasie czegoś rozwijającego? – mówi Karolina Miłosz, współzałożycielka i CEO Englibota.

Englibot dociera do dorosłych w przedziale wiekowym 25-55 lat. Bot zaczyna interakcję od ustalenia nie tylko naszego poziomu znajomości języka, ale i naszych zainteresowań. Dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji przygotuje lekcje, które będą ułożone pod nasze indywidualne możliwości i oczekiwania. Miesięczna subskrypcja kosztuje 49,90 zł, ale bardzo łatwo trafić na promocję i mieć ją już za 29,90 zł. 

Ambitne plany na rozwój 

Założyciele Englibota przyznają, że szykują się do emisji akcji, która ruszy na początku 2021 roku. Będą chcieli pozyskać kwotę w przedziale 500 000 -1 000 000 USD. W dalszych planach jest także stworzenie siostrzanych botów do nauki kolejnych języków: hiszpańskiego, niemieckiego czy francuskiego. Dzięki temu, że Englibot działa przez Facebooka, target to nawet 700 milionów potencjalnych użytkowników.

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Edukacja Jak dyrektorzy szkół widzą przyszłość? Biuro prasowe
2021-05-06 | 01:00

Jak dyrektorzy szkół widzą przyszłość?

Spośród 200 dyrektorów szwedzkich szkół, którzy wzięli udział w badaniu, połowa deklaruje, że zwiększono dystans między krzesłami w salach, a 66% z nich
Edukacja 2. Lotniskowe Targi Zawodoznawcze już w najbliższy czwartek
2021-04-21 | 17:34

2. Lotniskowe Targi Zawodoznawcze już w najbliższy czwartek

Każdy, kto kiedykolwiek leciał samolotem, zdaje sobie sprawę, że w proces przygotowania lotu zaangażowanych jest wiele osób. Wykonywane przez nie czynności są kluczowe, aby
Edukacja 12 dobrych praktyk Samsung w raporcie Forum Odpowiedzialnego Biznesu
2021-04-16 | 11:00

12 dobrych praktyk Samsung w raporcie Forum Odpowiedzialnego Biznesu

Rok 2020 pod wieloma względami był przełomowy, także w kontekście odpowiedzialności biznesu. Sytuacja epidemiologiczna unaoczniła, jak ważne jest zaangażowanie społeczne. W tegorocznej

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Finanse

Praca zdalna znacząco zwiększyła sprzedaż sprzętu komputerowego. Firmy najczęściej wybierały nowe laptopy

Po ponad roku od wybuchu pandemii COVID-19 blisko jedna trzecia Polaków nadal pracuje zdalnie. Koronawirus wymusił jednak nie tylko przeniesienie pracowników do domu, lecz także konieczność wyposażenia ich w sprzęt i narzędzia do pracy w cyfrowym środowisku. Jak wynika z badania NielsenIQ przeprowadzonego na zlecenie Dell Technologies Polska, co druga firma współpracująca z producentem musiała kupić w tym okresie dodatkowy sprzęt. Prawie 9 na 10 przedsiębiorstw podczas ostatnich zakupów postawiło na nowe laptopy, a sprzedaż tych urządzeń rok do roku wzrosła o 70 proc. W nadchodzących miesiącach ten trend się utrzyma, polskie firmy zamierzają się skupić na dalszym upowszechnianiu pracy zdalnej i migracji swoich pracowników z komputerów stacjonarnych na laptopy.

Sprzęt i gadżety

Trójwymiarowe modelowanie zabytków może tchnąć w nie nowe życie. Technologia pozwala m.in. odrestaurować budynki grożące nawet zawaleniem

Skanowanie laserowe budynków pozwala nie tylko wiernie zarejestrować ich kształt i wygląd, lecz także stanowi bazę do stworzenia modelu 3D, który można uzbroić w informacje architektoniczne i historyczne. Dzięki temu wszystkiemu można ograniczyć koszty i uprościć proces inwestycyjny. Szczególnie ważnym zastosowaniem tej technologii jest zarządzanie obiektami zabytkowymi. Dzięki niej będzie możliwe m.in. odtworzenie układu średniowiecznego miasta, nad czym pracują polscy naukowcy.