Newsy

Zestaw słuchawkowy przeanalizuje oddech i zbada metabolizm użytkownika. Urządzenie pod koniec roku trafi do sprzedaży

2018-04-09  |  06:00

Inteligentne rozwiązania coraz częściej wspierają osoby aktywne fizycznie lub ich trenerów w analizie wydajności treningów. Zestaw słuchawkowy do analizy oddechu pozwoli skuteczniej nie tylko zrzucić zbędne kilogramy, lecz także przeanalizować metabolizm. Głównym odbiorcą mają być siłownie i producenci sprzętu sportowego, ale urządzenie będzie dostępne także dla przeciętnego użytkownika. Do tej pory tego typu analizatory oddechu wykorzystywane były głównie w medycynie, np. do wykrywania nowotworów lub nietolerancji laktozy.

– Opracowaliśmy system słuchawkowy służący do analizy oddechu. To pierwszy wiarygodny system tego typu na świecie. Dzięki niemu możemy bardzo dokładnie i w sposób indywidualny analizować metabolizm i osiągi ludzkiego organizmu. Istniały już wcześniej takie aplikacje, na przykład maski pomagające sportowcom, ale w naszym przypadku jest to bardzo prosty system słuchawkowy – mówi w rozmowie z agencją Newseria Innowacje dr inż. Ulrich Jerichow, prezes Pro4Senses.

System VitaScale składa się z dwóch elementów. Pierwszy to sprzęt – system słuchawek z czujnikami, które zbierają i analizują jakość wdychanego i wydychanego powietrza przez użytkownika, w tym ilość tlenu i objętość wymienianego powietrza. Zebrane przez zestaw słuchawkowy dane są wysyłane do drugiego elementu – aplikacji mobilnej, gdzie dane są głębiej analizowane i prezentowane w formie wykresów. Aplikację można pobrać na smartfona, smartwatcha czy inne urządzenie mobilne.

– Przeciętny człowiek wykonuje nawet 20 tysięcy oddechów dziennie, ponieważ potrzebuje tlenu do produkowania energii. Nasze urządzenie mierzy, ile tłuszczu i węglowodanów spala użytkownik. System może pomóc zbić wagę, bo użytkownik bardziej koncentruje się na redukcji tłuszczu i węglowodanów –wyjaśnia dr inż. Ulrich Jerichow.

Dostarczany przez Pro4Senses analizator oddechu nie jest jedynym urządzeniem pracującym w oparciu o analizę gazów wdychanych i wydychanych przez człowieka. Dotychczasowe rozwiązania znajdowały jednak zastosowanie głównie w medycynie. Opracowany przez naukowców z Izraelskiego Instytutu Technologii analizator wykrywa markery dla ośmiu typów nowotworów. Jest w stanie wykryć siedemnaście różnych chorób, w tym między innymi chorobę Parkinsona.

Z kolei analizator LactoFAN2, dzięki analizie zawartości wodoru w wydychanym powietrzu, doskonale sprawdza się w diagnostyce gastroenterologicznej. Jest w stanie wykryć między innymi nietolerancję laktozy, przerost bakterii w jelicie cienkim, a także określić czas przechodzenia pokarmu przez jelito cienkie. To jednak produkty specjalistyczne, stworzone z myślą o gabinetach lekarskich i oddziałach szpitalnych.

Opracowane zostały jednak również analizatory mobilne. W 2013 roku japoński operator komórkowy NTT DoCoMo zaprezentował prototyp urządzenia, które analizując zawartość acetonu w wydychanym powietrzu, informowało użytkownika, czy przybiera na wadze. Zebrane dane wysyłało przewodowo lub poprzez Bluetooth do aplikacji mobilnej. Urządzenie jednak nigdy nie trafiło na rynek.

System VitaScale znajduje się obecnie w fazie prototypu. Na próbną serię poczekamy jeszcze kilka miesięcy. Zgodnie z zapowiedziami producenta pełna dostępność produktu zostanie osiągnięta do końca 2018 roku. Urządzenie będzie sprzedawane przede wszystkim siłowniom i producentom sprzętu sportowego. Ceny wahać się będą od 1500 do 2000 euro w zależności od pakietu (szkolenia, gwarancja). Analizator będzie dostępny także dla użytkownika końcowego.

– Naszym podstawowym klientem są siłownie, trenerzy personalni i producenci sprzętu sportowego, a w dalszej kolejności ich klienci. Najbardziej realistyczny scenariusz jest taki, że najpierw używasz naszego sprzętu w centrum fitnessu, a później także w domu. Dla użytkownika końcowego mamy ofertę za 300 euro albo abonament w wysokości 10–20 euro miesięcznie – zapowiada ekspert.

Według prognoz CCS Insight światowy rynek wearables w 2019 roku osiągnie wartość 25 mld dol. Z danych Global Market Insights wynika natomiast, że rynek sprzętu fitness w 2016 roku był wart ponad 10 mld dol., a do 2024 r. ma rosnąć w tempie przekraczającym 3 proc. średniorocznie.

Czytaj także

Relacje

Bezpieczeństwo

Autonomiczna łódź z napędem odrzutowym uratuje tonących. W przyszłości będzie ostrzegać przed prądami morskimi

Co roku tysiące ludzi umiera w wyniku utonięcia. W morzach ginie nawet 4,5 proc. imigrantów – wylicza włoski think tank ISPI. Część tych osób można byłoby uratować. Zdalnie sterowana łódź ratownicza Emily może pomóc tym, do których nie mogą dotrzeć zwykli ratownicy. Łódź umożliwia obrazowanie podwodne, pokazuje obraz w zasięgu do stu metrów od łodzi, dzięki czemu łatwo się zorientować, gdzie znajdują się poszukiwani ludzie lub przedmioty. Obraz z sonaru odbierany jest przez stację znajdującą się na lądzie. W ten sposób można określić lokalizację topielca.

Firma

Hybrydowy notatnik automatycznie utworzy cyfrową kopię odręcznych notatek do późniejszej edycji. To może być rewolucja dla studentów i przedsiębiorców

Na rynku pojawia się coraz więcej urządzeń wyposażonych w zaawansowane systemy rozpoznawania pisma. Można znaleźć je zarówno w smartfonach, tabletach, jak i komputerach hybrydowych. Wykorzystując cyfrowy rysik, można łatwo zdigitalizować odręczne notatki oraz rysunki. Hybrydowy notatnik RoWrite idzie o krok dalej. Przechwyci zapiski wykonane za pomocą zwykłego pióra na papierze i automatycznie przeniesie je do chmury danych, tworząc ich cyfrową, edytowalną kopię.

Infrastruktura

Inteligentna podłoga wytworzy prąd z ludzkich kroków. Rozwiązanie pozwoli zasilić w energię całe miasta

Z raportu IEA wynika, że już na początku 2018 roku na świecie zużywano 75 proc. prądu, który miał wystarczyć na kolejne kilkanaście lat. Na ratunek przychodzą nowe rozwiązania, w których rolę baterii spełnia człowiek. Zwykły ruch może stanowić niewyczerpane źródło energii, zasilić miasta, oświetlić pomieszczenia. Na rynku pojawiła się już odzież z wkładkami, które wytwarzają prąd dzięki ruchom ciała użytkownika. Brytyjscy naukowcy opracowali natomiast wykładzinę, która przetwarza energię kinetyczną ludzkich kroków na energię elektryczną.