Newsy

W dobie pandemii coraz więcej firm działa wyłącznie online. Polacy opracowali zaawansowany system do komunikacji w czasie rzeczywistym

2021-03-24  |  05:55

Blisko 70 proc. przedsiębiorców deklaruje, że nawet kiedy pandemia się skończy, pozwoli pracownikom na pracę zdalną. W związku z transformacją rynku pracy na znaczeniu zyskują platformy, które pozwalają na prowadzenie wideokonferencji. Polska firma RTCLab opracowała zaawansowany system ArchieBot, który ułatwia pracę zdalną i usuwa bariery komunikacji między komponentami sieciowymi. System pozwala stworzyć dowolne rozwiązanie w zależności od zapotrzebowania – od platform spotkań i webinariów po przesyłanie strumieniowe na żywo, przy użyciu kamer 360.

– ArchieBot jest engine’​em, na bazie którego jesteśmy w stanie budować rozwiązania do komunikacji. Przy czym jest to bardzo szeroko rozumiana komunikacja, nie tylko spotkania online, ale również przedstawienie prezentacji, rozmowa tylko na czacie. ArchieBot daje możliwość zbudowania z komponentów tego, czego potrzebujemy. Nasz model i nasza budowa platformy opiera się na tzw. puzzlach i to my dobieramy komponenty, które odpowiadają naszym potrzebom – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Filip Rau, dyrektor ds. sprzedaży w RTCLab.

Polska firma RTCLab opracowała zawansowany system ArchieBot, który usuwa bariery komunikacji między komponentami sieciowymi i pozwala stworzyć dowolne rozwiązanie w zależności od zapotrzebowania – od narzędzi do współpracy, jak platforma spotkań i webinariów, po przesyłanie strumieniowe na żywo do Facebooka i YouTube’a oraz przy użyciu kamer 360. Zapewnia też m.in. czat na żywo z klientami, menedżera głosowania i rozwiązania e-learningowe. Cały system wykonany jest z komponentów, więc użytkownik sam decyduje, z czego skorzysta. Rozwiązanie bazuje na technologii WebRTC (Real Time Communications), czyli komunikacji w czasie rzeczywistym i live streamingu.

Silnik ArchieBot wykorzystuje np. platforma LiveWebinar pozwalająca na szybkie wdrożenie komunikacji zdalnej do firm. Żeby dołączyć do spotkania, nie potrzeba instalacji dodatkowego oprogramowania, wystarczy kliknąć w link.

– Obecnie wdrażamy dla naszych klientów rozwiązania stricte korporacyjne, które budujemy na silniku ArchieBota. To powoduje, że po chwili rozmowy, jeśli potrzebujemy czatu, screen sharingu czy audio-wideo, każdy z tych komponentów możemy odpowiednio dobrać do naszego użytkownika. Pomagamy budować dużym, światowym markom ich narzędzia komunikacyjne, żeby mogli zastąpić rozwiązania dużych dostawców rozwiązaniem idealnie dopasowanym do ich potrzeb – podkreśla Filip Rau.

Zalety wideokonferencji doceniły branże konferencyjna i eventowa, które szczególnie mocno ucierpiały w czasie pandemii. Integracja VR z wideokonferencjami zapewniła innowacyjne, interaktywne i angażujące rozwiązanie do prowadzenia wydarzeń w 3D.

Na implementację rozwiązania do wideokonferencji decydują się też coraz częściej działy HR, a rekrutacja przeniosła się do świata online.

– Dostarczamy technologię webinarową dla takich firm jak Andox, Check Point, a na naszym podwórku to np. Grupa Pracuj. Jesteśmy w stanie zbudować z nimi naprawdę ogromne, ciekawe projekty, żeby dostarczyć audio-wideo, poprowadzić procesy rekrutacyjne czy np. poprowadzić na naszej platformie lekcje online w projekcie, który prowadzimy z ORPEG, czyli projektem Ministerstwa Edukacji dla dzieci uczących się zdalnie za granicą – wymienia ekspert.

Global Market Insights szacuje, że wielkość rynku wideokonferencji w latach 2020–2026 wzrośnie o ponad 19 proc. Były to jednak wyliczenia sprzed pandemii. Obecnie wydaje się, że wzrost może być znacznie szybszy, zwłaszcza że na rozwiązania bazujące na wideokonferencjach decyduje się coraz więcej firm z różnych branż. Zakaz podróżowania zmusił przedsiębiorstwa na rynkach zagranicznych do przyjęcia oprogramowania do wideokonferencji w celu utrzymania ciągłości biznesowej. Kilka firm wdraża innowacyjne procesy szkolenia i rekrutacji pracowników poprzez rozmowy wideo. Ponadto władze rządowe korzystają z usług wideokonferencji do łączenia się z pracownikami służby zdrowia i organami administracyjnymi z innych krajów.

– Każdy może z tego korzystać: branża bankowa, finansowa, małe firmy doradcze, szkoły, pojedyncze podmioty, ogromne korporacje, jak również dostawcy usług telekomunikacyjnych, którzy także muszą się w jakiś sposób kontaktować ze swoimi odbiorcami – przekonuje Filip Rau.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Złote Spinacze 2021

Media i PR

Unia Europejska chce walczyć z prywatną cenzurą w internecie. Nowe prawo ma uregulować zasady moderacji treści

Prywatna cenzura w wykonaniu portali społecznościowych, czyli m.in. usuwanie profili przez Facebooka, może utrudniać działalność organizacjom społecznym, artystom, politykom czy dziennikarzom. Procesy sądowe zapowiada były prezydent USA Donald Trump, ale nie on jedyny chce walczyć z prywatną cenzurą. Unia Europejska pracuje nad nowym prawem, które ma zapewnić większą przejrzystość decyzji moderacyjnych oraz możliwość ich kwestionowania, także przed sądem.

Finanse

Pandemia zwiększyła potrzebę robotyzacji w polskich firmach. Wirtualnego pracownika można „zatrudnić” i zacząć na nim zarabiać w ciągu dwóch tygodni

Pandemia COVID-19 może być impulsem przyspieszającym robotyzację w polskich firmach. Barierą we wdrażaniu robotów na masową skalę wciąż pozostają jednak brak wiedzy, niska świadomość korzyści takich rozwiązań albo obawy przed wysokimi kosztami. – Można zacząć od wdrożenia jednego czy dwóch robotów, zamiast od razu otwierać bardzo duży projekt. Przy takim podejściu w krótkim czasie dwóch–trzech tygodni można już mieć w firmie wdrożonego pierwszego robota i od razu czerpać z tego korzyści – mówi Przemysław Lewicki, szef projektu SAIO w ING Banku Śląskim, w którym pracuje już ponad 2 tys. wirtualnych pracowników. Bank ma w tym zakresie duże doświadczenie, dlatego w ramach swojej RoboPlatformy, która obecnie działa pod nazwą SAIO, pomaga także swoim klientom usprawniać ich procesy wewnętrzne z wykorzystaniem robotyki.