Newsy

W czerwcu naukowcy rozpoczną poszukiwania życia na Marsie. Pomogą w tym trójwymiarowe zdjęcia wykonane przez kamerę CaSSIS

2018-06-08  |  06:00

Misja Trace Gas Orbiter wchodzi w fazę naukową. Sonda krążąca od 1,5 roku wokół Marsa wykona precyzyjne zdjęcia wytypowanych przez naukowców obszarów, dzięki czemu będzie można lepiej zidentyfikować i scharakteryzować miejsca potencjalnych źródeł gazów powierzchniowych. Może to mieć kluczowe znaczenie dla zbadania, czy i jakie formy życia występują na Marsie. W misji biorą udział Polacy, którzy zbudowali zasilacz do kamery, która służy do przechwytywania obrazów i dźwięków z Marsa.

– Misja Trace Gas Orbiter to wspólna misja europejskiej oraz rosyjskiej agencji kosmicznej, natomiast CaSSIS (Colour and Stereo Surface Imaging System – przyp. red.) jest jednym z czterech instrumentów, które znajdują się na pokładzie sondy krążącej od około 1,5 roku wokół Marsa. Zdjęcia powierzchni Marsa są przesyłane już od ponad roku, a w czerwcu rozpoczyna się faza naukowa misji. Będziemy mieli możliwość wybierania obszarów powierzchni Marsa, które sfotografuje kamera CaSSIS. Spodziewamy się bardzo owocnych wyników z tej misji – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Paweł Wajer z Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk.

CaSSIS, czyli kolorowy i stereofoniczny system obrazowania powierzchniowego pomoże scharakteryzować miejsca, które zostały zidentyfikowane jako potencjalne źródła gazów śladowych i zbadać dynamiczne procesy powierzchniowe, takie jak np. sublimację, procesy erozji i wulkanizm. Przyrząd będzie również używany do certyfikowania potencjalnych miejsc lądowania poprzez charakteryzowanie lokalnych wzniesień, obecności skał i innych możliwych zagrożeń.

– Jedną z zagadek dotyczących Marsa jest pochodzenie metanu, który wydobywa się z powierzchni i znika. Do tej pory nie są znane źródła wydobywania się oraz znikania metanu. Myślimy, że CaSSIS, jak również inne instrumenty, przyczynią się do poznania tych źródeł – przewiduje Paweł Wajer.

Wykonanie tych zadań będzie możliwe dzięki temu, w jaki sposób pracuje kamera CaSSIS. Zdjęcia wykonywane są przez nią w kilku pasmach – podczerwieni, bliskiej podczerwieni, paśmie niebieskim, zielonym oraz panchromatycznym. Istnieje też możliwość wykonywania zdjęć trójwymiarowych.

– Kamera ma możliwość wykonywania zdjęcia tego samego obszaru z tej samej orbity pod różnym kątem. Wykonując w ten sposób zdjęcia, mamy możliwość uzyskania zdjęcia trójwymiarowego powierzchni, a co za tym idzie – mamy możliwość lepszego poznania budowy tej powierzchni. Zdjęcia te będą wykorzystywane do analizy ciekawych geologicznie obszarów Marsa – tłumaczy przedstawiciel Centrum Badań Kosmicznych PAN.

W przygotowaniu wspólnej misji europejskiej i rosyjskiej agencji kosmicznej swój wkład mają Polacy. W Centrum Badań Kosmicznych PAN powstał zasilacz do kamery CaSSIS, jej elementy zasilania zostały zamontowane przez Creotech Instruments z Piaseczna, a znajdujące się na pokładzie lądownika detektory podczerwieni wykonała ożarowska firma Virgo Systems.

Mars stanowi cel badań kosmicznych już od niemal 60 lat. Pierwszą próbę wysłania w jego stronę sondy międzyplanetarnej podjęli naukowcy ze Związku Radzieckiego w 1960 roku, jednak dopiero cztery lata później amerykańska sonda Mariner 4 dokonała udanego przelotu w pobliżu tej planety i dostarczyła jej pierwszych zdjęć.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Partner serwisu

Venture Cafe Warsaw

Regionalne - Mazowieckie

Roboty rehabilitacyjne pozwalają pacjentom po urazach kręgosłupa wstać z wózka. W Polsce jest jedno takie urządzenie sterowane myślą

– Pacjent z urazem rdzenia kręgowego nie w każdym przypadku jest dziś skazany na wózek inwalidzki – wskazuje Jacek Walukiewicz, prezes Constance Care. Dla części z nich szansą na powrót do sprawności są innowacyjne metody rehabilitacji, zwłaszcza z wykorzystaniem egzoszkieletów i robotów. Jednym z najbardziej zaawansowanych technologicznie urządzeń jest opracowany w Japonii, sterowany myślą egzoszkielet HAL, który wzmacnia impuls elektryczny wysyłany przez mózg do mięśni kończyn dolnych. W Polsce jest na razie tylko jedno tego typu urządzenie. Jednak rynek robotyki rehabilitacyjnej na całym świecie rozwija się błyskawicznie – do 2026 roku jego wartość ma już wzrosnąć z obecnych 530 mln do ponad 2,6 mld dol.

Finanse

Innowacyjne pomysły z Polski Wschodniej mogą liczyć na unijne wsparcie. PARP pomaga młodym firmom w debiucie na rynku

Każdy, kto ma pomysł na innowacyjny produkt bądź usługę i założy działalność gospodarczą w jednym z województw Polski Wschodniej, może ubiegać się o wsparcie w Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. W ramach programu Platformy Startowe otrzyma ekspercką pomoc, dzięki której rozwinie swój pomysł w rentowny model biznesowy. Po zakończeniu etapu inkubacji może się też starać o dalsze dofinansowanie w wysokości 1 mln zł na rozpoczęcie seryjnej produkcji i ekspansji. – W aktualnej edycji Platform Startowych już ok. 900 start-upów zakończyło program inkubacji i są gotowe do rynkowego wdrożenia swoich produktów – mówi Sebastian Wojewódzki z PARP.

Infrastruktura

Gen. W. Nowak: Wskazanie dostawcy wysokiego ryzyka nie zapewni bezpieczeństwa technologii. Ustawa o cyberbezpieczeństwie wymaga dalszych prac [DEPESZA]

– Każdy system, nieważne z jakich urządzeń się składa, można odpowiednio zabezpieczyć – ocenia gen. Włodzimierz Nowak, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa, nawiązując do proponowanej przez rząd oceny ryzyka dostawców sprzętu i technologii. Jego zdaniem skupianie się jedynie na dostawcy to tylko dotykanie wierzchołka góry lodowej, bo czynników ryzyka jest znacznie więcej. Zapisy ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa wskazują, że jeśli firma technologiczna zostanie uznana za dostawcę wysokiego ryzyka, będzie de facto wykluczona z polskiego rynku, a operatorzy telekomunikacyjni będą musieli zrezygnować z jej urządzeń i usług. Kryteria oceny w dużej mierze są oparte na kwestiach przynależności państwowej, co według części ekspertów jest wymierzone w koncerny chińskie.