Newsy

W czasie pandemii liczba ataków DDoS wzrosła o ponad 500 proc. Cyberprzestępcy wzięli na celownik zarówno wielkie korporacje, jak i małe firmy [DEPESZA]

2020-07-09  |  06:00
Wszystkie newsy

Pandemia koronawirusa zwiększyła aktywność cyberprzestępców. Specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa zanotowali nie tylko wzmożoną aktywność przestępców wymierzoną w użytkowników świadczących pracę zdalną, na celowniku znalazła się także infrastruktura sieciowa dużych i małych firm. Z analiz przeprowadzonych przez ekspertów Nexusguard Research wynika, że w pierwszym kwartale liczba ataków DDoS wzrosła o  278 proc. względem analogicznego okresu w roku ubiegłym i aż o 542 proc. w porównaniu do czwartego kwartału 2019 roku.

Badania przeprowadzone przez Nexusguard Research nie pozostawiają złudzeń – w czasie pandemii koronawirusa aktywność cyberprzestępców gwałtownie wzrosła. Na popularności zyskali m.in. tzw. niewidzialni zabójcy, czyli krótkoterminowe działania hakerskie o niewielkim zasięgu, ciężkie do wykrycia i zatrzymania przez dostawców usług sieciowych.

– Niewielkie ataki tzw. niewidzialnego zabójcy nie są odosobnionymi przypadkami, ale ciągłym trendem, którego nie można już ignorować, ryzykując zalewem infrastruktury sieci internetowej – podkreśla Juniman Kasman, dyrektor ds. technologii w Nexusguard.

Z analiz przeprowadzonych przez ekspertów Nexusguard Research wynika, że w pierwszym kwartale 2020 roku liczba ataków DDoS wzrosła o  278 proc. w porównaniu z analogicznym okresem w roku ubiegłym i aż o 542 proc. w porównaniu do czwartego kwartału 2019 roku.

Pandemia stworzyła także okazję do przeprowadzenia działań o znacznie większym zasięgu rażenia. Przedstawiciele firmy Amazon poinformowali, że dzięki usłudze AWS Shield w lutym tego roku udało się zapobiec największemu atakowi DDoS w historii internetu. Ruch wygenerowany przez cyberprzestępców osiągnął wartość 2,3 Tb/s. Poprzedni rekordowy atak o przepustowości 1,7 Tb/s przeprowadzono w marcu 2018 roku.

Z atakami tego typu mierzą się także firmy działające na polskim rynku. Z analizy przeprowadzonej przez ekspertów z Orange Polska wynika, że zagrożenie ze strony ataków DDoS na rodzime firmy wzrosło w ostatnim kwartale o 30 proc.

– Konieczne jest, aby dostawcy usług internetowych podjęli inicjatywę, aby zająć się każdym podejrzanym ruchem w sieci – niezależnie od wielkości lub ilości – aby klienci nie odczuwali awarii spowodowanych atakami DDoS – wskazuje Juniman Kasman.

Według analityków z firmy Grand View Research wartość globalnego rynku cyberbezpieczeństwa do 2025 roku wzrośnie do ponad 241 mld dol. przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie 11 proc.

(Newseria Innowacje)

Więcej na temat
Problemy społeczne Przymusowa kwarantanna zwiększa ryzyko cyberataków. Hakerzy często wykorzystują strach przed pandemią Wszystkie newsy
2020-04-23 | 06:20

Przymusowa kwarantanna zwiększa ryzyko cyberataków. Hakerzy często wykorzystują strach przed pandemią

Ofiarą hakerów najczęściej padają przedsiębiorstwa, ale narażeni są wszyscy internauci. W ubiegłym roku doszło do rekordowej liczby przypadków naruszeń bezpieczeństwa
Przemysł Polskie firmy produkcyjne nieprzygotowane na cyberataki. Brakuje im kompetencji i budżetów na wdrażanie zabezpieczeń
2020-04-20 | 06:20

Polskie firmy produkcyjne nieprzygotowane na cyberataki. Brakuje im kompetencji i budżetów na wdrażanie zabezpieczeń

Systemy automatyki przemysłowej warunkują ciągłość działania przemysłu, ale i krajowej infrastruktury krytycznej. Sterują m.in. działaniem bloków energetycznych, stacji
Finanse Coraz więcej firm cierpi na tzw. cyberzmęczenie. Przestają ścigać się z hakerami
2020-03-16 | 06:20

Coraz więcej firm cierpi na tzw. cyberzmęczenie. Przestają ścigać się z hakerami

Rośnie liczba firm, które cierpią na tzw. cyberzmęczenie i zrezygnowały już z walki o to, żeby być cały czas o krok przed hakerami. Problemem jest dla nich

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Partner serwisu

Venture Cafe Warsaw

Media i PR

Pandemia nie zachwiała pozycją polskich fabryk telewizorów. Na produkcję może wpłynąć brak komponentów z Azji i wzrost ich ceny

W Polsce co roku sprzedaje się ponad 2 mln nowych telewizorów, co – jak podaje Związek Cyfrowa Polska – plasuje nas pod tym względem na szóstym miejscu w Europie. Polska przoduje również w produkcji telewizorów na Starym Kontynencie. Na tutejszym rynku swoje odbiorniki składa kilka dużych, globalnych marek, a ich produkcja jest nawet ośmiokrotnie większa, niż jest w stanie przyjąć krajowy rynek. Zapotrzebowanie na rynkach zagranicznych mocno zwiększyła pandemia, chociaż dziś sytuacja wraca do stanu z 2019 roku. Jednym z głównych tego typu zakładów jest należąca do TCL fabryka w podwarszawskim Żyrardowie. Tu powstają m.in. wyposażone w najnowsze technologie telewizory, z których gros trafia na eksport.

Telekomunikacja

Technologiczne kierunki studiów przeżywają oblężenie. Budowanie kadr kluczowe dla rozwoju branży

Polskie uczelnie kształcą rokrocznie ponad 110 tys. absolwentów kierunków naukowo-technicznych. Największą popularnością cieszą się informatyka, cyberbezpieczeństwo i inne kierunki powiązane z sektorem ICT, który ma duży wkład w rozwój krajowej gospodarki. Wymaga jednak nieustannego kształcenia nowych kadr oraz wyrównywania poziomu wiedzy i umiejętności zgodnie z globalnymi standardami. Temu właśnie służy program ICT Academy i towarzyszący mu konkurs ICT Competition, który organizuje Huawei. 

Infrastruktura

Gen. W. Nowak: Wskazanie dostawcy wysokiego ryzyka nie zapewni bezpieczeństwa technologii. Ustawa o cyberbezpieczeństwie wymaga dalszych prac [DEPESZA]

– Każdy system, nieważne z jakich urządzeń się składa, można odpowiednio zabezpieczyć – ocenia gen. Włodzimierz Nowak, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa, nawiązując do proponowanej przez rząd oceny ryzyka dostawców sprzętu i technologii. Jego zdaniem skupianie się jedynie na dostawcy to tylko dotykanie wierzchołka góry lodowej, bo czynników ryzyka jest znacznie więcej. Zapisy ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa wskazują, że jeśli firma technologiczna zostanie uznana za dostawcę wysokiego ryzyka, będzie de facto wykluczona z polskiego rynku, a operatorzy telekomunikacyjni będą musieli zrezygnować z jej urządzeń i usług. Kryteria oceny w dużej mierze są oparte na kwestiach przynależności państwowej, co według części ekspertów jest wymierzone w koncerny chińskie.