Newsy

Urządzenia do domowej rozrywki coraz bardziej zaawansowane. Biblioteką multimediów można sterować za pomocą smartfona lub komend głosowych

2018-09-21  |  06:00

Na rynku pojawia się coraz więcej urządzeń, którymi można sterować np. za pomocą głosu. Jednym z elementów inteligentnego domu jest także system multiroom, pozwalający na bezprzewodową emisję tego samego obrazu i dźwięku na wszystkich domowych urządzeniach, niezależnie czy są to głośniki, telewizory, czy smartfony. Technologia MusicCast pozwala odtwarzać muzykę w całym domu nie tylko z kina domowego czy amplitunera, lecz także z gramofonu, a nawet fortepianu. Wszystkim można sterować z poziomu smartfona lub tabletu, a wkrótce także za pomocą komend głosowych.

– System MusicCast łączy wszystkie komponenty Yamaha w ramach jednej sieci bezprzewodowej. Poszczególne elementy komunikują się pomiędzy sobą w taki sposób, że każde źródło podłączone do jednego z komponentów Yamaha, na przykład odtwarzacz Blu-ray podłączony do amplitunera, emituje dźwięk, który słychać w każdym pomieszczeniu w twoim domu za pomocą głośników – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Björn von Bredow z firmy Yamaha.

Yamaha ma kilkadziesiąt produktów porozumiewających się bezprzewodowo w ramach systemu MusicCast. Można nimi sterować za pomocą aplikacji mobilnej z poziomu smartfona lub tabletu. W przypadku korzystania z Wi-Fi wystarczy się podłączyć do sieci, dodać np. głośnik w aplikacji i wybrać właściwą sieć bezprzewodową, w której ma działać. MusicCast obsługuje także serwisy streamingowe, takie jak Tidal, Spotify czy Deezer. Aplikacja pozwala zarządzać wieloma ustawieniami urządzeń, a także łączyć je w grupy, aby odtwarzały tę samą muzykę. W aplikacji można np. zapisywać ulubione stacje radiowe, tworzyć playlisty czy zarządzać serwisami muzycznymi.

– Jeżeli użytkownik ogląda film w salonie, może ustawić amplituner w taki sposób, że zarówno dźwięk, jak i obraz są zsynchronizowane, a jeżeli na przykład urządza przyjęcie, i chce, żeby w każdym pokoju słychać było tę samą muzykę, synchronizuje dźwięk w całym systemie, w taki sposób, żeby nie było opóźnień pomiędzy poszczególnymi pokojami – tłumaczy Björn von Bredow.

Jak pokazuje badanie Gfk, technologia multiroom zyskuje na znaczeniu przede wszystkim z uwagi na fakt, że największe firmy technologiczne wprowadzają aktualizacje oprogramowania, aby umożliwić obsługę systemów multiroom. Portfolio bezprzewodowych urządzeń w systemie multiroom mają również takie firmy, jak Sony czy Pioneer. Większość z dostępnych na rynku systemów jest zamknięta, co oznacza, że obsługuje urządzenia tylko jednej firmy.

Najnowszym trendem w obsłudze systemu multiroom są domowi asystenci. Do całego systemu można podłączyć np. głośnik Google Home czy Amazon Echo z asystentem Alexa i kontrolować wszystkie urządzenia za pomocą głosu.

– Trudno przewidzieć rozwój technologii, ponieważ zawsze pojawia się coś zaskakującego, zawsze ktoś może wymyślić coś, o czym nikt nawet nie pomyślał pięć lat wcześniej. Jednak multiroom i możliwości łączenia elementów odegrają znaczącą rolę w przyszłości. Z tego powodu Yamaha chce systemu multiroom, który zintegrowałby wszystkie nasze produkty, od małego głośnika strumieniowego do fortepianu pełnych wymiarów – mówi ekspert.

Według raportu Gfk segment systemów multiroom, umożliwiających odtwarzanie muzyki w różnych pomieszczeniach jednocześnie, zanotował w ostatnich miesiącach wzrost o 11 proc. i odpowiadał za 23 proc. całkowitych obrotów w kategorii domowych systemów audio.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Biogen

Robotyka i SI

Roboty i skanery 3D przyszłością edukacji. Już dziś pozwalają uczyć programowania i mogą stworzyć model ciała człowieka

Nowe technologie coraz mocniej zaznaczają swoją obecność w dziedzinie edukacji. Roboty edukacyjne uczą programowania nawet najmłodsze dzieci, roboty społeczne potrafią czytać książki i uczyć języków, a skanery 3D ułatwią naukę ludzkiej anatomii. Choć pandemia utrudniła prowadzenie warsztatów edukacyjnych dla dzieci, to tempo tworzenia nowych rozwiązań nie maleje. – Sztuczna inteligencja i robotyzacja to zdecydowanie właściwe kierunki dla rozwoju edukacji – mówi Maciej Trojnacki, prezes zarządu Eduroco.

Robotyka i SI

Neuromarketing coraz silniejszym narzędziem sprzedaży. Coraz silniej wpływa na nasze decyzje zakupowe

Analiza reakcji mózgu klienta na bodziec wizualny jest coraz częściej wykorzystywana w procesie projektowania produktów i opakowań. Znajduje również zastosowanie przy budowaniu stron internetowych, etykiet cenowych czy ekspozycji w sklepach. W przyszłości neuromarketing będzie się prawdopodobnie posiłkował innymi technologiami, jak wirtualna rzeczywistość czy analiza Big Data. – Neuromarketing zbiera całą wiedzę o mózgu i próbuje te procesy wytłumaczyć i przełożyć na skuteczniejsze mechanizmy rynkowe – tłumaczy Wojciech Broniatowski, dyrektor operacyjny CortiVision.