Newsy

Udział węgla w polskiej energetyce spadł do rekordowo niskich poziomów. Odejście od niego wymaga jednak budowy niskoemisyjnego miksu energetycznego

2021-03-04  |  06:00

Choć Unia Europejska przeznaczyła 2 mld euro na pomoc Polsce w dekarbonizacji, to jesteśmy jedynym krajem w Europie, który obecnie zużywa do ogrzewania więcej węgla niż jeszcze w 1990 roku. W wyniku pandemii koronawirusa globalne zapotrzebowanie na energię w całym 2020 roku spadło o kilka procent, jednak wraz z upływem czasu będzie ono znacznie większe. Przyszłością są niskoemisyjne źródła energii – fotowoltaika, farmy wiatrowe i energetyka jądrowa. – Potrzebna jest nie tylko szybka przemiana energetyki w stronę pozyskiwania ze źródeł nieemisyjnych, ale i magazynowanie energii – przekonuje prof. dr hab. Szymon Malinowski, dyrektor Instytutu Geofizyki na Uniwersytecie Warszawskim.

– Nie ma źródeł energii, które są zupełnie neutralne dla środowiska i dla klimatu, więc powinniśmy mówić o niskoemisyjnych źródłach energii. W zasadzie w tej chwili mamy trzy możliwe do zastosowania na większą skalę – fotowoltaikę, energię z wiatru i energię jądrową – wskazuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje prof. dr hab. Szymon Malinowski.

Z danych Agencji Rynku Energii wynika, że w 2020 roku spadło zużycie energii elektrycznej w Polsce, już kolejny rok z rzędu. Na znaczeniu nieco traci węgiel – jego udział w miksie energetycznym spadł do rekordowo niskiego poziomu 70 proc. To najmniej w ponad stuletniej historii polskiej elektroenergetyki. Rośnie natomiast energia pozyskiwana z gazu, wiatru i fotowoltaiki. Elektrownie słoneczne dostarczyły o 176 proc. więcej energii r/r, o 20 proc. wzrosło współspalanie biomasy z węglem, blisko 10-proc. wzrost zanotowały biogazownie i elektrownie wodne.

– Pierwszą rzeczą, jaką powinniśmy robić, to korzystać z jak najmniejszej ilości energii, bo ogromną ilość energii marnujemy, np. nie ma powodów, żeby domy, które teraz budujemy, były pasywne, nie emisyjne. Po drugie, potrzebna jest szybka przemiana energetyki w stronę pozyskiwania tej energii ze źródeł nieemisyjnych, czyli tych, które nie emitują długo żyjących gazów cieplarnianych do atmosfery, a w każdym razie emitują je w minimalnej ilości – przekonuje dyrektor Instytutu Geofizyki na Uniwersytecie Warszawskim.

Jak wskazuje, żadna energia niskoemisyjna nie zaspokoi w pełni naszych potrzeb, także energetyka jądrowa. Zgodnie z programem polskiej energetyki jądrowej do 2043 roku w Polsce mają działać już dwie elektrownie atomowe o łącznej mocy od 6 do 9 GW. W latach 2040–2045 około 1/5 krajowej produkcji energii ma już pochodzić z atomu. Z drugiej jednak strony, jak podkreśla ekspert, energia jądrowa wymaga wielkiego cyklu produkcyjnego, kontrowersje budzi też zarządzanie odpadami radioaktywnymi. Z kolei panele fotowoltaicze, tak popularne w Polsce, np. w zimie pełnią ograniczoną funkcję.

– Budując panele fotowoltaiczne, musimy pamiętać, że choć fotowoltaika jest czasami bardzo przydatna jako dodatkowe źródło energii, to bez magazynowania energii, która jest bardzo droga i znowu też kosztuje odpady, nie możemy myśleć, że rozwiąże nasze problemy energetyczne – przekonuje prof. dr hab. Szymon Malinowski.

Także energetyka oparta na gazie, choć mniej emisyjna niż węglowa, nie jest neutralna dla klimatu.

– Gaz to przede wszystkim metan, czyli CH4 – jeden atom węgla, cztery atomy wodoru, i podczas spalania energię dostajemy zarówno z łączenia się węgla z tlenem, jak i wodoru z tlenem. Oczywiście emisyjność jest mniejsza, ale jest tylko o niewielki czynnik mniejsza niż emisyjność z węgla. Metan jest bardzo silnym gazem cieplarnianym i jego część ucieka do atmosfery podczas procesu produkcji i przesyłania gazu – tłumaczy dyrektor Instytutu Geofizyki na Uniwersytecie Warszawskim.

Choć żadne niskoemisyjne źródło energii nie zastąpi całkowicie węgla, to tylko rozwijanie wszystkich proklimatycznych źródeł energii pomoże nam odejść od węgla. Polska, jako jedyny kraj w UE, zużywa do ogrzewania więcej węgla niż jeszcze w 1990 roku. Choć w 2020 roku udział węgla spadł do poziomu 70 proc., wciąż jest znacząco wyższy niż w innych europejskich krajach. Nie pomogło wsparcie Unii, która na dekarbonizację w Polsce przeznaczyła 2 mld euro.

–  Musimy pamiętać, że każdy rodzaj pozyskiwania energii ma niekorzystny wpływ na środowisko. Budując miks energetyczny i zużywając tę energię, musimy pamiętać o tym, żeby jej było, po pierwsze, jak najmniej, czyli energooszczędność, a po drugie, miks energetyczny powinien brać pod uwagę wszystkie dobre i złe strony nieemisyjnych źródeł energii, a nie tylko wybrane – ocenia prof. dr hab. Szymon Malinowski. – Wszystkie te źródła energii mają swoje wady i zalety. Powinniśmy budować miks energetyczny, korzystając z ich zalet tak, żeby wady jak najmniej szkodziły klimatowi i środowisku.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Biotechnologia

Koronawirusy atakowały już 25 tys. lat temu. Za sprawą postępujących zmian klimatycznych pradawne wirusy mogą znów zagrażać ludzkości

Pradawne wirusy mogą zagrażać ludzkości. Naukowcy są w stanie ożywić drobnoustroje sprzed dziesiątków tysięcy lat. Topienie się wiecznej zmarzliny w wyniku postępujących zmian klimatycznych może uwalniać długo ukryte choroby i wirusy do środowiska, zagrażając zdrowiu zarówno ludzi, jak i zwierząt. Naukowcy byli w stanie ożywić drobnoustroje sprzed dziesiątków tysięcy lat. Najnowsze badania DNA potwierdzają, że starożytny koronawirus lub blisko spokrewniony patogen wywołał epidemię na terenie Azji około 25 tys. lat temu.

Kosmos i lotnictwo

Przełom w obserwacji czarnych dziur. Dane z 19 obserwatoriów mogą pomóc testować ogólną teorię względności Einsteina [DEPESZA]

Kilka z najpotężniejszych teleskopów na świecie jednocześnie obserwowało supermasywną czarną dziurę w galaktyce M87. To pierwsza czarna dziura, która została bezpośrednio sfotografowana przed dwoma laty. Teraz naukowcy ujawnili dane z 19 obserwatoriów – zarówno na Ziemi, jak również tych w kosmosie, które pozwalają  na głębszy wgląd w czarną dziurę. Nowe obserwacje mogą m.in. pomóc ulepszyć testy ogólnej teorii względności Einsteina.