Newsy

Ubezpieczyciele coraz chętniej sięgają po sztuczną inteligencję czy blockchain. Pandemia koronawirusa przyspieszyła rozwój branży insurtech

2021-02-12  |  06:00

Polska branża ubezpieczeń staje się coraz bardziej innowacyjna. W porównaniu z pozostałymi krajami UE nasz rynek nie tylko nie odstaje od nich, ale też często jest pionierem, podobnie jak ma to miejsce w bankowości. Obecnie wykorzystuje się praktycznie wszystkie nowoczesne technologie związane z przetwarzaniem danych i komunikacją, takie jak sztuczna inteligencja czy blockchain. Dzięki wprowadzaniu cyfrowych rozwiązań firmy ubezpieczeniowe uzyskują możliwość całkowitej zmiany swojego modelu biznesowego, a także doświadczeń klientów, partnerów czy pracowników. Mogą również ograniczać swoje koszty poprzez optymalizację procesów związanych z likwidacją szkód czy sprzedażą ubezpieczeń.

– Branża ubezpieczeniowa wydaje się stosunkowo innowacyjnym rynkiem. Patrząc na to, jak wyglądały zmiany na rynku finansowym w ostatnich latach, widać, że podąża tym samym tropem, co bankowość. Natomiast z drugiej strony technologie, które są wykorzystywane przy wprowadzaniu innowacji, obecnie są znacznie dojrzalsze. Dotyczy to zarówno sztucznej inteligencji i blockchainu, jak również technologii związanych z kanałami dystrybucji – wskazuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Romuald Paprzycki, prezes zarządu i współzałożyciel Minte.ai.

Jak wynika z raportu Polskiej Izby Ubezpieczeń i firmy Accenture, już w 2018 roku aż 62 proc. konsumentów było zadowolonych z przebiegu procesów wspieranych przez sztuczną inteligencję i doceniało korzyści płynące z nowoczesnych technologii. W ciągu ostatnich dwóch lat świat ubezpieczeń jeszcze bardziej zainwestował w tę warstwę technologiczną.

Jednym z głównych celów wykorzystania technologii i budowania insurtechów przez firmy ubezpieczeniowe jest zmniejszenie dystansu pomiędzy nimi a klientem. Zanim ubezpieczyciele zaczęli korzystać z innowacyjnych rozwiązań, zakres interakcji ograniczał się wyłącznie do dwóch aspektów – podpisania umowy, a następnie w przypadku zaistnienia szkody do realizacji zapisów zakupionej przez klienta polisy. To czasem nie pozwalało na długotrwałą współpracę czy choćby pozostawienie u klienta pozytywnych doświadczeń z tej interakcji. Zmienić to mogą właśnie nowoczesne technologie.

– Branża ubezpieczeniowa wykorzystuje praktycznie wszystkie nowoczesne rozwiązania związane z przetwarzaniem danych i komunikacją. W ramach sztucznej inteligencji mogą one dotyczyć komunikacji z klientem, rozpoznawania wniosków, również analizy szkodowości czy przeciwdziałania nadużyciom. Blockchain pozwala na bezpieczną wymianę danych lub stworzenie np. sejfu czy miejsca, gdzie mamy zebrane wszystkie swoje polisy ubezpieczeniowe, łącznie z dokumentacją medyczną. Inne technologie, takie jak telematyka oraz internet rzeczy, pozwalają na dokładniejsze dostosowanie oferty firm ubezpieczeniowych do potrzeb ich klientów, a w szczególności na pokonanie bariery sprzedaży ubezpieczeń, kiedy firma ubezpieczeniowa ma kontakt ze swoim klientem dwukrotnie – wymienia ekspert.

Dzięki nowym technologiom firmy ubezpieczeniowe mogą ograniczać swoje koszty poprzez optymalizację procesów związanych zarówno z likwidacją szkód, jak i sprzedażą ubezpieczeń. Wykorzystywane są tam również narzędzia z obszaru robotyki, gdzie zadania standardowe wykonywane przez pracowników firm mogą być zautomatyzowane za pośrednictwem np. Robotic Process Automation. Także w Polsce zaczynają działać insurtechy ułatwiające ocenę merytoryczną szkody samochodowej czy osobowej. Ponadto sztuczną inteligencję wykorzystuje się do szacowania ryzyka. Dotychczas to zadanie wykonywali w firmach ubezpieczeniowych specjaliści zwani aktuariuszami.

Pandemia koronawirusa przyspieszyła i jeszcze bardziej ustandaryzowała te procesy.

– Wiele technologii było dostępnych już wcześniej, takich jak identyfikacja biometryczna czy telemedycyna. Natomiast pandemia pozwoliła firmom pokonać barierę mentalną przed wprowadzaniem i wykorzystaniem tych technologii. Można np. spojrzeć na to, co się dzieje przy wykorzystaniu chmury obliczeniowej, dużych zbiorów danych czy zawieraniu polisy na odległość – wskazuje Romuald Paprzycki. 

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

PMP

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

CES2023

Ochrona środowiska

Lasy Państwowe zapowiadają rezygnację z ważnego międzynarodowego certyfikatu. Z tego powodu produkty z drewna made in Poland mogą stracić zagranicznych odbiorców

Certyfikat FSC jest gwarantem zrównoważonej gospodarki leśnej. Informuje potencjalnego klienta, że – kupując drewno i produkty z drewna oznaczone tym certyfikatem – nie przyczynia się do niszczenia środowiska naturalnego. Dla większości działających w Polsce firm z branży drzewnej i meblarskiej posiadanie tego certyfikatu jest wymogiem, bez którego nie mogą sprzedawać produktów na zagranicznych rynkach. To dlatego zapowiedzi kolejnych regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych o zamiarze rezygnacji z certyfikacji FSC wywołują takie obawy. Przedsiębiorcy ostrzegają, że doprowadzi to do spadku ich konkurencyjności i utraty odbiorców m.in. w Skandynawii, Niemczech czy Francji.

Partner serwisu

Venture Cafe Warsaw

Infrastruktura

Bezpieczeństwo danych kluczowe podczas transformacji cyfrowej firm. Dlatego chmura hybrydowa zyskuje na popularności

Odpowiedni model przechowywania i przetwarzania danych jest fundamentem ciągłości wielu biznesów. Zagrożeniem są nie tylko awarie i błędy użytkowników, lecz także nasilające się cyberataki. W trakcie pandemii COVID-19 wzrosła popularność rozwiązań chmurowych i świadomość korzyści, jakie niesie za sobą ta technologia. Część firm wciąż widzi szereg barier w migracji do chmury publicznej i wybiera tzw. rozwiązania on-premise, czyli przechowywanie danych na serwerach lokalnych. Hybrydowe rozwiązania – łączące obie te technologie – będą jednak zyskiwać na popularności. – W nadchodzących latach klienci będą wybierać rozwiązania z jednego źródła i łączyć rozwiązania od dostawców, którzy mogą zaoferować zarówno przechowywanie danych w chmurze, jak i na serwerach lokalnych – prognozuje Igor Cejkovský z Synology.

Edukacja

Polacy opracowują aplikację do tłumaczenia języka migowego. Rozwiązanie ma być gotowe za rok

Głusi bardzo często doświadczają wykluczenia z uwagi na bariery komunikacyjne. Niski stopień znajomości polskiego języka migowego, zwłaszcza w urzędach, ochronie zdrowia i szkołach, sprawia, że Głusi mają problemy z dostępem do nauki, usług zdrowotnych czy z załatwianiem spraw urzędowych. Tworzona przez polski start-up aplikacja Gesture To Speech (GTS) ma pomóc rozwiązać ten problem. Rozwiązanie z pomocą kamery w telefonie i sztucznej inteligencji przetłumaczy zarówno gesty języka migowego na napisy, jak i mowę na gesty wyświetlane w formie awatara.

Współpraca

Obsługa konferencji prasowych

Zapraszamy do współpracy przy organizacji konferencji prasowych. Nasz doświadczony i kompetentny zespół sprosta każdej realizacji. Dysponujemy nowoczesnym, multimedialnym centrum konferencyjnym i biznesowym w samym sercu Warszawy. Zapraszamy do kontaktu w sprawie oferty.

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.