Mówi: | dr hab. Aleksandra Przegalińska |
Funkcja: | prorektorka ds. współpracy z zagranicą i ESR |
Firma: | Akademia Leona Koźmińskiego |
Interfejs mózg–komputer będzie testowany na ludziach jeszcze w tym roku. Technologii towarzyszą jednak wątpliwości natury etycznej
Interfejsy łączące mózg z komputerem mają pomóc w leczeniu chorób psychicznych i neurologicznych. Elon Musk zaprezentował już wyniki testów takiego rozwiązania – Neuralink – na zwierzętach, teraz przymierza się do sprawdzenia jego działania na ludziach. Podobne technologie rozwijają również konkurencyjne firmy. Tymczasem wdrażaniu takich rozwiązań towarzyszy szereg wątpliwości etycznych, związanych chociażby z bezpieczeństwem danych wrażliwych. Zdaniem analityków rynek technologii interfejsów mózg–komputer czeka jednak w najbliższych latach dynamiczny rozwój. Do końca przyszłej dekady przychody tej branży mają się czterokrotnie zwiększyć.
– Elon Musk zaproponował już światu co najmniej kilka bardzo ciekawych rozwiązań, z których część widzimy, a część pozostaje w przestrzeni spekulacji. Projekt Neuralink jest rozwijany w tajemnicy i dotyczy interfejsu mózg–maszyna, czyli możliwości odczytywania myśli, ale też pracy bezpośrednio na mózgu poprzez wszczepienie chipa – informuje w rozmowie z agencją Newseria Innowacje dr hab. Aleksandra Przegalińska, prorektorka ds. współpracy z zagranicą i ESR w Akademii Leona Koźmińskiego.
W kwietniu Elon Musk zaprezentował pierwsze wyniki badań nad chipami Neuralink. Podczas pokazu wyników eksperymentu małpa z wszczepionymi po obu stronach mózgu chipami grała na komputerze w pingponga, używając do tego tylko umysłu. Zgodnie z zapowiedziami start-up ma rozpocząć testy na ludziach jeszcze w tym roku. Choć właściciel firmy informuje, że rozwiązanie może pomóc na przykład w leczeniu depresji, to ta technologia budzi duże kontrowersje.
– Jeżeli Elon Musk ma ambicje, żeby wprowadzić na rynek interfejs mózg–maszyna i obiecuje, że będzie to mieć różne zastosowania medyczne, to niech powie o tym, jakie będzie bezpieczeństwo danych, które takie urządzenie będzie zbierać, i czy my nie będziemy podlegać nadzorowi. Bardzo mocno wsłuchuję się w krytyczne głosy i myślę, że one pozwalają wprowadzić pewnego rodzaju balans między tym, że chcemy być innowacyjni, tworzyć nowe rozwiązania, a tym, że jednak musimy stać na straży pewnych wartości – podkreśla Aleksandra Przegalińska.
Tymczasem w lipcu zgodę Agencji ds. Żywności i Leków na prowadzenie testów na ludziach otrzymała firma konkurencyjna względem Neuralink. Synchron chce wszczepiać ludziom w mózgi urządzenie Stentrode. Ma ono pozwolić sparaliżowanym osobom obsługiwać urządzenia elektroniczne. Stentdrode ma być wszczepiane metodą mało inwazyjną – poprzez naczynia krwionośne. Firma zapowiada, że technologia stanie się dostępna w okresie najbliższych trzech–pięciu lat. Zarówno Neuralink, jak i Synchron chcą wykorzystywać swoje rozwiązania u osób chorych.
– Takie rozwiązania nie mają specjalnie zastosowań dla osób zdrowych. W zeszłym roku firma pokazała jednak w prototypowy sposób, jak to urządzenie mogłoby odpowiadać za to, żeby puszczać muzykę bezpośrednio do mózgu. To są komercyjne zastosowania, które dla niektórych mogą być istotne lub robić na nich duże wrażenie. Ja bym się ich jednak bardziej obawiała, niż widziała dla nich zastosowanie w przypadku osób zdrowych – ocenia naukowczyni.
Naukowcy z Wydziału Filozofii i Studiów Religijnych North Carolina State University opublikowali w ubiegłym roku wyniki przeglądu literatury przedmiotu w kwestii etycznych aspektów technologii interfejsów mózg–komputer (BCI). Najczęściej wymieniane w dyskusji akademickiej kwestie etyczne to m.in. bezpieczeństwo użytkownika i danych wrażliwych czy bilans ryzyka i korzyści. Kwestia bezpieczeństwa użytkownika koncentrowała się na jego potencjalnych bezpośrednich obrażeniach fizycznych, gdyby technologia miała zawieść. Etycy, którzy prowadzili badania na ten temat, dyskutowali również o nieznanych skutkach ubocznych BCI, w tym o psychicznych i fizycznych kosztach korzystania z technologii.
– Eksperci rozmaitych dziedzin chcą znać jej szczegóły i myślę, że mają absolutną rację. Takie rozwiązania muszą być moim zdaniem efektem współpracy międzynarodowej i polem dialogu. To są zbyt poważne rzeczy, żeby je zostawić bardzo małej grupie. Liczyłabym na otwartość firmy Muska na to, żeby pokazywać, co właściwie się tam dzieje, i w pełni transparentnie działać. To są projekty, które mogą po prostu zmienić bieg ludzkości – przekonuje prorektorka ds. współpracy z zagranicą i ESR w Akademii Leona Koźmińskiego.
Według Allied Market Research światowy rynek technologii BCI osiągnął w 2020 roku wartość niemal 1,5 mld dol. Do 2030 roku przychody tej branży mają wzrosnąć do poziomu 5,5 mld dol.
Czytaj także
- 2025-03-27: Coraz więcej osób choruje na kleszczowe zapalenie mózgu. Na profilaktyczne szczepienie zdecydował się tylko co 10. Polak
- 2025-03-03: Unia Europejska spóźniona w wyścigu AI. Eksperci apelują o szybsze inwestycje i zaprzestanie regulacji
- 2025-02-13: Europa zapowiada ogromne inwestycje w sztuczną inteligencję. UE i USA mają wspólne interesy w obszarze AI
- 2025-01-28: Europoseł AfD: Elon Musk poprawił nasz wizerunek za granicą. Jego wsparcie nam pomaga
- 2025-01-21: Polacy nie wiedzą zbyt dużo o chorobach mózgu. Jeszcze mniej o tym, jak o niego dbać
- 2025-01-16: Europa potrzebuje strategii dla zdrowia mózgu. Coraz więcej państw dostrzega ten problem
- 2024-08-02: Zła dieta może powodować obniżenie nastroju i zdolności poznawczych. Naukowcy potwierdzają związek żywienia z neurochemią
- 2024-06-28: Co 6,5 minuty ktoś w Polsce doznaje udaru mózgu. Edukacja dzieci może zapobiec katastrofalnym skutkom i uratować życie dorosłym
- 2024-01-05: Modyfikacja w oprogramowaniu silnika pozwala zmniejszyć zużycie paliwa. Rozwiązanie wydłuża też żywotność silnika
- 2024-01-09: Nadmierny kontakt dziecka z urządzeniami cyfrowymi negatywnie wpływa na rozwój mózgu. Mogą się pojawić problemy z opanowaniem mowy, kontrolą emocji i koncentracją
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Polityka

Projekt unijnego budżetu po 2027 roku będzie przedstawiony w lipcu. Polska może odegrać istotną rolę w pracach nad nim
Polska prezydencja zbiegła się z rozpoczęciem rozmów na temat wieloletnich unijnych ram finansowych (WRF), które określą cele i priorytety wydatków UE na lata 2028–2034. Projekt budżetu ma być gotowy w lipcu, a potem rozpoczną się negocjacje między instytucjami unijnymi. Polska może odegrać istotną rolę w pracach nad WRF, dlatego to od naszego kraju swoje konsultacje rozpoczęli europarlamentarzyści, którzy są współsprawozdawcami PE ds. wieloletniego budżetu Unii Europejskiej.
Prawo
Przedsiębiorcy czują się pomijani w pracach nad przepisami. Narzekają na zawrotne tempo prac legislacyjnych

W ubiegłym roku uchwalono 14 tys. stron nowego prawa. To wynik o 59 proc. niższy niż rok wcześniej – wynika z „Barometru prawa” Grant Thornton. Eksperci wskazują, że nie przekłada się to jednak na jakość nowych przepisów. Tempo prac regulacyjnych przyspiesza, a konsultacje publiczne rzadko są transparentne. Przedsiębiorcy czują się pomijani w procesie konsultacji i zaskakiwani nagłymi zmianami w prawie.
Prawo
Różnice w prawodawstwie państw UE hamują eksport i rozwój firm. Biznes apeluje o ujednolicenie przepisów

Przedsiębiorcy w UE, szczególnie mali i średni, mierzą się na wspólnym rynku z rozdrobnionymi i skomplikowanymi regulacjami, które różnią się w zależności od kraju. To często powstrzymuje ich przed ekspansją zagraniczną, nawet jeśli mówimy o e-commerce. Dlatego też biznes apeluje o ujednolicenie przepisów tam, gdzie jest to możliwe. Tym bardziej że niektóre kraje mają tendencję do tzw. gold-platingu, czyli narzucania dodatkowych regulacji do tych wymaganych przez UE.
Szkolenia

Akademia Newserii
Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.