Newsy

Sztuczna inteligencja na pokładzie satelitów. Pozwoli stworzyć cyfrową replikę planety i przewidzieć skutki zmian klimatycznych [DEPESZA]

2020-10-05  |  06:00
Wszystkie newsy
Źródło: NASA / Google Maps

Przyspieszają innowacje w zakresie obserwacji Ziemi. To już nie tylko satelity, które monitorują i przesyłają dane. Po udanym uruchomieniu ɸ-sat-1 – pierwszej w Europie misji obserwacji Ziemi opartej na sztucznej inteligencji – trwają już plany dotyczące kolejnej innowacyjnej, najnowocześniejszej technologii ɸ-sat-2. W połączeniu z programem Copernicus Sentinels mają pomóc w rozwoju koncepcji Digital Twin Earth – opartej na sztucznej inteligencji cyfrowej repliki naszej planety.

Europejska Agencja Kosmiczna co roku organizuje wydarzenie dotyczące obserwacji Ziemi. Koncentruje się na innowacjach w jej obserwacji i prezentuje najnowsze osiągnięcia nauki, technologii i zastosowań z nią związanych. Tegoroczna, trzecia już edycja skupia się na tym, jak obserwacja Ziemi może przyczynić się do powstania koncepcji Digital Twin Earth, cyfrowej repliki naszej planety, która dokładnie naśladuje zachowanie Ziemi. Zasilana danymi z obserwacji planety, w połączeniu ze sztuczną inteligencją, ma zapewnić dokładne pokazanie możliwych zmian klimatycznych.

Dzięki Digital Twin Earth będzie można wizualizować, monitorować i prognozować aktywność ludzi na planecie i  idące za tym zmiany klimatu. Dotychczas taki monitoring był możliwy dzięki programowi Copernicus, czyli Programowi Obserwacji Ziemi Komisji Europejskiej.

– Nie ulega wątpliwości, że musimy zająć się zmianami klimatycznymi. Program Copernicus oferuje nam jedne z najlepszych instrumentów, w postaci satelitów, które dostarczają nam pełny obraz stanu naszej planety. Ale przestrzeń kosmiczna to nie tylko narzędzie do monitorowania, to także rozwiązania zastosowane w naszej gospodarce, aby uczynić ją bardziej ekologiczną i cyfrową – podkreśla Pierre Delsaux, zastępca dyrektora generalnego Komisji Europejskiej ds. przemysłu obronnego i kosmosu.

W obserwacji naszej planety pomoże pierwsza sztuczna inteligencja przeniesiona na pokład europejskiej misji o takim celu, wystrzelonej w 2020 roku. Dzięki misji ɸ-sat-1 udaje się pozyskać ogromną liczbę zdjęć, które pozwolą naukowcom monitorować zmiany roślinności i jakości wody, wykrywać wyspy ciepła i przeprowadzać eksperymenty. Specjalna kamera hiperspektralna ɸ-sat-1 będzie obrazować Ziemię w widzialnej, bliskiej podczerwieni i podczerwonej części widma elektromagnetycznego. Jednocześnie sztuczna inteligencja automatycznie odfiltrowuje te obrazy, które nie nadają się do użytku np. ze względu na zachmurzenie. Na Ziemię docierają więc tylko przydatne dane.

– To pierwsze w historii zastosowanie sztucznej inteligencji do danych z obserwacji Ziemi na latającym satelicie. To przełomowy moment zarówno dla pokładowego przetwarzania danych satelitarnych, jak i dla przyszłości ingerencji SI w zastosowaniach orbitalnych – przekonuje Aubrey Dunne, współzałożyciel Ubotica Technologies.

Rusza też nowa inicjatywa ESA dotycząca obliczeń kwantowych. W połączeniu ze sztuczną inteligencją i dotychczas działającymi programami ma przyspieszyć analizę danych, poprawić wydajność i zmniejszyć koszty obliczeniowe.

Nowa inicjatywa wykorzystuje sztuczną inteligencję do wspierania takich programów jak Digital Twin Earth i Corpenicus w tworzeniu zdolności kwantowej. Obliczenia kwantowe zostaną opracowane w Φ-laboratorium ESA w centrum obserwacji we Włoszech.

– Uczenie maszynowe i sztuczna inteligencja mogą poprawić realizm i efektywność cyfrowego odzwierciedlenia Ziemi, szczególnie w przypadku ekstremalnych zdarzeń pogodowych i numerycznych modeli prognostycznych – wskazuje Florence Rabier, dyrektor generalny Europejskiego Centrum Prognoz Średnioterminowych.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Złote Spinacze 2021

Robotyka i SI

Anna Streżyńska: Polska polityka sztucznej inteligencji to pobożne życzenia. Bez budżetu nie ma żadnego programu

– Polska polityka sztucznej inteligencji to dokument z gruntu naiwny, jest bardziej zbiorem pobożnych życzeń niż rzeczywistym planem – komentuje Anna Streżyńska, była minister cyfryzacji. Przyjęty przez rząd dokument zakłada rozwój sztucznej inteligencji w Polsce i konkretny wpływ na polską gospodarkę. Ma zwiększać PKB nawet o 2,65 p.p. rocznie. Jak ocenia ekspertka, bez zabezpieczenia budżetu na wskazane w polityce działania nie można mówić o programie. Co więcej, bez przeznaczenia konkretnych środków na obszar sztucznej inteligencji istnieje ryzyko odpływu talentów i specjalistów w tym zakresie do zagranicznych firm.  

Finanse

Wdrożenie systemu teleopieki w Polsce wymagałoby przeszkolenia nowej grupy zawodowej zajmującej się telemedycyną. W tej chwili brakuje takich pracowników

Projekt Polskiego Ładu przewiduje dofinansowanie opasek bezpieczeństwa dla seniorów, które miałyby zapewnić im stały kontakt z lekarzem i zdalną opiekę medyczną. Nie wiadomo jednak, jak ten system ma funkcjonować w praktyce. W Polsce telemedycyna dopiero raczkuje, a oprócz wyspecjalizowanych programów i urządzeń, które nie będą zbyt skomplikowane w codziennej obsłudze, niezbędny jest wykwalifikowany personel. – Wymaga to w zasadzie stworzenia zupełnie nowej grupy zawodowej. Dużym wyzwaniem będzie także przygotowanie personelu pielęgniarskiego do pracy z systemami teleopieki – mówi Jacek Gleba, prezes MDT Medical.