Newsy

Sztuczna inteligencja usprawni recykling. Wyposażone w kamery kosze rozpoznają typ odpadu i odpowiednio je posortują

2021-07-21  |  06:00

Blisko połowa Polaków w dalszym ciągu nie potrafi właściwie segregować odpadów. Największy problem mają np. z pojemnikami po dezodorantach czy lustrami. W sukurs mogą przyjść nowe technologie, na czele ze sztuczną inteligencją. Pojawiające się już w światowych metropoliach pierwsze inteligentne pojemniki dzięki specjalnym kamerom same rozpoznają typ odpadu i umieszczą w odpowiedniej przegrodzie. Start-upy prześcigają się jednak w rozwiązaniach do inteligentnego recyklingu, a segregować odpady będą także roboty.

– W naszym ośrodku komputerowego rozpoznawania obrazu zajmujemy się sztuczną inteligencją. Opracowaliśmy technologię przetwarzania zdjęć, która umożliwia tzw. inteligentny recykling. Sztuczna inteligencja analizuje zdjęcia śmieci w celu rozdzielenia ich na odpowiednie frakcje – wskazuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Coen Antens, kierownik działu innowacji w Computer Vision Center.

Z badania przeprowadzonego przez Symetrię, agencję User Experience, wynika, że zaledwie 52 proc. Polaków potrafi właściwie posegregować śmieci. Najwięcej kłopotów z przyporządkowaniem do odpowiedniego kosza nastręczył ankietowanym pojemnik po dezodorancie. Tylko 14 proc. wskazało właściwie, gdzie powinien on trafić. Bardzo kłopotliwe okazało się też lustro (zaledwie 19 proc. poprawnych odpowiedzi), a na trzecim miejscu ex aequo znalazły się odchody kota i odpadki z ryb (po 33 proc. poprawnych odpowiedzi).

Z pomocą mogą przyjść nowe technologie, które same rozpoznają typ odpadu.

– Nasza technologia działa podobnie do sposobu, w jaki ludzie segregują śmieci – patrząc na nie, opierając się na swojej wiedzy, decydują, do którego kosza powinny trafić poszczególne odpady. Próbujemy przenieść tę ludzką wiedzę na komputery służące do rozpoznawania obrazu. Wprowadzamy zatem dużą liczbę zdjęć do systemu oraz odpowiadające im przyporządkowania do właściwych frakcji. W ten sposób komputer „uczy” się, jak wykonywać to zadanie – tłumaczy Coen Antens.

Australijski rząd ogłosił niedawno, że zainwestuje niemal 3 mln dol. w opracowanie robota napędzanego sztuczną inteligencją, który dokona segregacji miękkich odpadów plastikowych. Nad projektem pracują inżynierowie z Uniwersytetu w Sydney wspólnie z firmami zajmującymi się gospodarką odpadami. W stację sortującą odpady napędzaną SI zdecydowała się natomiast zainwestować włoska firma Masotina, gospodarująca odpadami. Na podobne inwestycje decydują się firmy we Francji.

Rozwiązanie proponowane przez hiszpański start-up może być stosowane już od pierwszego etapu obiegu odpadów.

– Na jednych targach pojawiły się już inicjatywy zmierzające do realizacji podobnych projektów z użyciem np. automatów vendingowych, z tym że zamiast kupować w nich napoje, oddajemy tam opakowania po nich, a urządzenie rozpoznaje, że jest to np. puszka po coli, która powinna trafić do danego pojemnika na odpady. Wiedza, którą „zaszczepiamy” w tym komputerze, byłaby wtedy dostępna dla takich urządzeń. To już jest pewien trend – wskazuje kierownik działu innowacji w CVC.

Do segregacji odpadów i odzyskiwania surowców wtórnych sztuczną inteligencję wykorzystuje już indyjskie przedsiębiorstwo Ishitva Robotic Systems. Skupia się ono na rozwiązaniach kompleksowych, łączących systemy wizyjne, sortowanie powietrzne oparte i robotyczne oparte na sztucznej inteligencji oraz inteligentne pojemniki z obsługą IoT. Do tej pory start-up przesortował 375 ton mieszanek odpadów, z czego odzyskał 215 t plastiku.

– Na rynku inteligentnego recyklingu panuje silna konkurencja. Jest wiele firm, które starają się rozwijać produkty w tym obszarze, ponieważ jest to istotna kwestia dla ludzi, a w grę wchodzą duże pieniądze. Obydwa powody są motorem napędowym dla firm, aby zaangażować się w tego typu działania – wskazuje Coen Antens. – Nasza technologia została już wdrożona w miejscowych parkach w Katalonii. Zostały tam zainstalowane kamery pozwalające automatycznie segregować odpady.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Złote Spinacze 2021

Media i PR

Unia Europejska chce walczyć z prywatną cenzurą w internecie. Nowe prawo ma uregulować zasady moderacji treści

Prywatna cenzura w wykonaniu portali społecznościowych, czyli m.in. usuwanie profili przez Facebooka, może utrudniać działalność organizacjom społecznym, artystom, politykom czy dziennikarzom. Procesy sądowe zapowiada były prezydent USA Donald Trump, ale nie on jedyny chce walczyć z prywatną cenzurą. Unia Europejska pracuje nad nowym prawem, które ma zapewnić większą przejrzystość decyzji moderacyjnych oraz możliwość ich kwestionowania, także przed sądem.

Finanse

Pandemia zwiększyła potrzebę robotyzacji w polskich firmach. Wirtualnego pracownika można „zatrudnić” i zacząć na nim zarabiać w ciągu dwóch tygodni

Pandemia COVID-19 może być impulsem przyspieszającym robotyzację w polskich firmach. Barierą we wdrażaniu robotów na masową skalę wciąż pozostają jednak brak wiedzy, niska świadomość korzyści takich rozwiązań albo obawy przed wysokimi kosztami. – Można zacząć od wdrożenia jednego czy dwóch robotów, zamiast od razu otwierać bardzo duży projekt. Przy takim podejściu w krótkim czasie dwóch–trzech tygodni można już mieć w firmie wdrożonego pierwszego robota i od razu czerpać z tego korzyści – mówi Przemysław Lewicki, szef projektu SAIO w ING Banku Śląskim, w którym pracuje już ponad 2 tys. wirtualnych pracowników. Bank ma w tym zakresie duże doświadczenie, dlatego w ramach swojej RoboPlatformy, która obecnie działa pod nazwą SAIO, pomaga także swoim klientom usprawniać ich procesy wewnętrzne z wykorzystaniem robotyki.