Newsy

Sztuczna inteligencja coraz chętniej wykorzystywana przez branżę e-commerce. Z rozwoju nowej technologi zaczynają korzystać polskie firmy

2019-10-09  |  06:00

Amazon wyrósł do rangi potentata rynku e-commerce dzięki szerokiemu zastosowaniu rozwiązań z zakresu sztucznej inteligencji. Firma wykorzystuje mechanizmy uczenia maszynowego w procesie dotarcia do klienta, rozpoznania jego potrzeb i pozycjonowania produktów w taki sposób, aby zwiększyć konwersję sprzedażową. Na sztucznej inteligencji mogą skorzystać także polskie firmy, sprzedające na platformie zakupowej. Śladami Amazona idą także polskie start-upy, tworząc bezobsługowe sklepy bez kas i sprzedawców, w których płatność pobierana jest automatycznie.

– Amazon wykorzystuje sztuczną inteligencję na wielu frontach. Mamy np. w Gdańsku centrum deweloperskie Amazon, które pisze kod inteligentnej asystentki Alexa, choć nie jest ona dostępna po polsku. Na całym świecie są centra, które uczą algorytmy stworzone m.in. w Polsce. Oprócz tego Amazon oczywiście wykorzystuje sztuczną inteligencję do tego, żeby prezentować konsumentom te towary, które najprawdopodobniej będą się podobać. Ale robi to też z potrzeby handlowej, żeby Amazon wiedział, co zamawiać od dostawców, w jakiej ilości, w jakich cenach – mówi w wywiadzie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Sascha Stockem, prezes zarządu Nethansa.

Alexa początkowo funkcjonowała wyłącznie jako asystent głosowy, obecnie zakres jej możliwości jest znacznie szerszy. Na rynku pojawiły się m.in. inteligentne lustra współpracujące z Alexą, które pozwalają zautomatyzować proces zakupu kosmetyków. Klient nakłada za ich pomocą wirtualny makijaż, asystentka rozpoznaje, jakie produkty są potrzebne do jego zrobienia, po czym zamawia je przez internet.

Warto zauważyć, że sztuczna inteligencja usprawnia pracę całego łańcucha sprzedażowego w e-commerce. Firmy eksperymentują nie tylko z algorytmami, które poprawiają konwersję sprzedażową. Systemy inteligentne usprawniają także proces komplementacji dostaw. W inteligentnych centrach logistycznych Amazonu montowane są systemy autonomiczne, które wykorzystują roboty do skanowania paczek, przenoszenia ich oraz magazynowania.

Na co dzień algorytmy sztucznej inteligencji są wykorzystywane głównie w procesie analizy zasobów big data. Firmy przetwarzają ślady cyfrowe pozostawiane przez klientów m.in. w trakcie przeglądania sklepów internetowych, aby na ich podstawie zbudować profil osobowy każdego klienta. Dzięki niemu algorytmy uczenia maszynowego wiedzą, jakie przedmioty należy polecić danemu internaucie, aby zwiększyć szansę na wydanie przez niego pieniędzy.

Na sztucznej inteligencji mogą skorzystać także polscy sprzedawcy.

– Polscy sprzedawcy mogą skorzystać ze sztucznej inteligencji, jak tylko zaczynają sprzedawać. Amazon bierze pod uwagę każdy towar, który jest w serwisie, i pozycjonuje te towary. Od strony sprzedawcy nie musimy robić w tym zakresie nic oprócz samego wystawienia towaru. A od strony kupującego możemy wykorzystać sztuczną inteligencję do najbardziej wygodnej formy zakupowej, którą jakikolwiek sklep na dzień dzisiejszy daje po polsku. Możemy wejść na Amazon i skorzystać z Amazon.de po polsku – mówi ekspert.

Potencjał sztucznej inteligencji doceniła także firma Nethansa specjalizująca się w zarządzaniu kontami sprzedającymi za pośrednictwem witryny Amazonu. Firma opracowała autorskie narzędzie Clipperon, które analizuje indywidualne potrzeby klientów, zapotrzebowanie na poszczególne produkty oraz konkurencyjne oferty, aby dotrzeć do potencjalnego klienta z ofertą o wysokim potencjale sprzedażowym. Clipperon działa w pełni automatycznie, przeprowadzając cały proces marketingowy w oparciu o big data, bez konieczności angażowania uwagi sprzedawcy.

Z systemami automatyzującymi sprzedaż eksperymentuje także sam Amazon. Firma testuje m.in. nowe API Smart Home Skills, które analizuje, kiedy w naszym domu skończą się popularne przedmioty codziennego użytku takie jak np. tusz do drukarki. Korporacja chce zachęcić producentów do instalowania specjalnych czujników zaopatrzenia, które wykryją, kiedy dany produkt się kończy, po czym automatycznie zamówią go za pośrednictwem internetu.

Inteligentnymi rozwiązaniami sprzedażowymi od Amazonu zainspirował się także poznański start-up Surge Cloud, który stworzył pierwszy bezobsługowy i bezkasowy polski sklep Take&Go. Działa on na takiej samej zasadzie jak amerykańskie placówki Amazon Go. Wszystkie produkty wyposażono w etykiety RFID, dzięki czemu inteligentne bramki automatycznie skanują je przy opuszczaniu lokalu. Konto użytkownika jest obciążane po zaakceptowaniu listy produktów.

– Polskie firmy chcą i wchodzą na Amazona coraz częściej. Tylko przez ostatnie 12 miesięcy dotarło na Amazon ponad milion nowych sprzedawców. To ogromna liczba, a część z nich pochodzi z Polski. Mnóstwo firm szuka dojścia do zagranicznych rynków poprzez Amazon. Z roku na rok jest coraz więcej zainteresowań związanych ze sprzedażą na Amazonie i coraz więcej świadomości, że trzeba tam być – twierdzi Sascha Stockem.

Według analityków z firmy MarketsandMarkets wartość globalnego rynku narzędzi do automatyzacji sprzedaży w 2019 roku wyniesie 3,3 mld dol. Przewiduje się, że do 2024 roku wzrośnie ona do 6,4 mld dol. przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie blisko 14 proc.         

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Partner serwisu

Venture Cafe Warsaw

Media i PR

Pandemia nie zachwiała pozycją polskich fabryk telewizorów. Na produkcję może wpłynąć brak komponentów z Azji i wzrost ich ceny

W Polsce co roku sprzedaje się ponad 2 mln nowych telewizorów, co – jak podaje Związek Cyfrowa Polska – plasuje nas pod tym względem na szóstym miejscu w Europie. Polska przoduje również w produkcji telewizorów na Starym Kontynencie. Na tutejszym rynku swoje odbiorniki składa kilka dużych, globalnych marek, a ich produkcja jest nawet ośmiokrotnie większa, niż jest w stanie przyjąć krajowy rynek. Zapotrzebowanie na rynkach zagranicznych mocno zwiększyła pandemia, chociaż dziś sytuacja wraca do stanu z 2019 roku. Jednym z głównych tego typu zakładów jest należąca do TCL fabryka w podwarszawskim Żyrardowie. Tu powstają m.in. wyposażone w najnowsze technologie telewizory, z których gros trafia na eksport.

Telekomunikacja

Technologiczne kierunki studiów przeżywają oblężenie. Budowanie kadr kluczowe dla rozwoju branży

Polskie uczelnie kształcą rokrocznie ponad 110 tys. absolwentów kierunków naukowo-technicznych. Największą popularnością cieszą się informatyka, cyberbezpieczeństwo i inne kierunki powiązane z sektorem ICT, który ma duży wkład w rozwój krajowej gospodarki. Wymaga jednak nieustannego kształcenia nowych kadr oraz wyrównywania poziomu wiedzy i umiejętności zgodnie z globalnymi standardami. Temu właśnie służy program ICT Academy i towarzyszący mu konkurs ICT Competition, który organizuje Huawei. 

Infrastruktura

Gen. W. Nowak: Wskazanie dostawcy wysokiego ryzyka nie zapewni bezpieczeństwa technologii. Ustawa o cyberbezpieczeństwie wymaga dalszych prac [DEPESZA]

– Każdy system, nieważne z jakich urządzeń się składa, można odpowiednio zabezpieczyć – ocenia gen. Włodzimierz Nowak, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa, nawiązując do proponowanej przez rząd oceny ryzyka dostawców sprzętu i technologii. Jego zdaniem skupianie się jedynie na dostawcy to tylko dotykanie wierzchołka góry lodowej, bo czynników ryzyka jest znacznie więcej. Zapisy ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa wskazują, że jeśli firma technologiczna zostanie uznana za dostawcę wysokiego ryzyka, będzie de facto wykluczona z polskiego rynku, a operatorzy telekomunikacyjni będą musieli zrezygnować z jej urządzeń i usług. Kryteria oceny w dużej mierze są oparte na kwestiach przynależności państwowej, co według części ekspertów jest wymierzone w koncerny chińskie.