Newsy

Sztuczna inteligencja wyręczy programistów. Pomoże w pisaniu kodu i usprawni wycenę czasu na realizację projektów

2019-08-09  |  06:00
Mówi:Michał Grubka
Funkcja:prezes zarządu
Firma:Ai Estimo Software

Z dobrodziejstw sztucznej inteligencji korzystają nie tylko klienci końcowi, automatyzacja wkracza także do branży IT. Algorytmy SI są w stanie wesprzeć programistów na każdym etapie prac nad oprogramowaniem. Systemy automatyzujące przeanalizują złożoność projektów i zasugerują, ile potrzeba czasu, aby wdrożyć je w życie, a inteligentni asystenci pomogą napisać, zoptymalizować kod i wskazać w nim błędy uniemożliwiające prawidłowe działanie aplikacji. W ten sposób można nawet 10-krotnie skrócić proces wyceny projektów.

– Każda aplikacja składa się z powtarzalnych elementów, które znajdują się także w innych systemach i których zaprogramowanie w 80 proc. przypadków zajmuje tyle samo czasu. Wiedząc, jakiego typu aplikacji dotyczy zapytanie, wiemy, z jakich modułów i funkcjonalności się składa. Na tej podstawie jesteśmy w stanie dostarczyć gotową listę funkcjonalności razem z liczbą godzin potrzebną do ich zakodowania. Oczywiście wymaga to późniejszej pracy programisty czy osoby odpowiedzialnej za wycenę, ale według naszych szacunków pozwala skrócić proces wyceny nawet dziesięciokrotnie – mówi agencji Newseria Innowacje Michał Grubka, prezes zarządu Ai Estimo Software.

Oprogramowanie Apropo powstało z myślą o radykalnym skróceniu czasu wyceny projektów informatycznych. Z badań przeprowadzonych przy okazji pracy nad tym oprogramowaniem wyliczono, że wycena projektów w branży IT w sposób manualny pochłania zazwyczaj od 4 do 16 godzin. Zastosowanie algorytmów automatyzujących, które analizują potrzeby klienta i porównują jego projekt do innych realizacji, proces ten można skrócić nawet do kilkudziesięciu minut.

Sztuczna inteligencja może usprawnić także sam proces programistyczny. Oprogramowanie TabNine powstało z myślą o przyspieszeniu wprowadzania komend w najpopularniejszych językach programowania. Aplikacja działa podobnie do systemów autouzupełniania, podsuwając propozycje dokończenia linijki kodu już w trakcie jego wprowadzania. Sztuczną inteligencję wyszkolono do tego zadania za pośrednictwem przeszło 2 mln projektów upublicznionych na portalu GitHub. Pozwoliło to opracować system analityczny zdolny do interpretowania 22 najpopularniejszych języków programistycznych, w tym m.in. C, C++, JavaScript czy PHP.

Z kolei inżynierowie stojący za start-upem DeepCode postanowili wykorzystać potencjał narzędzi programistycznych wykorzystujących sztuczną inteligencję, aby usprawnić proces analizy kodu. Ich aplikacja w przeciwieństwie do tradycyjnych systemów raportujących błędy nie tylko analizuje składnię poleceń, lecz także jest w stanie zrozumieć, w jaki sposób powinno działać dane oprogramowanie. Dzięki temu jest w stanie wychwycić znacznie więcej nieścisłości i przyspieszyć proces rewizji kodu.

Potencjał rozwiązań z zakresu sztucznej inteligencji dostrzegło również Ministerstwo Cyfryzacji. Ministerialni eksperci opracowali Założenia do strategii AI w Polsce, które mają wyznaczyć kierunek rozwoju tej branży. Dokument wskazuje wyzwania, jakie stoją przed polskimi firmami zajmującymi się technologią AI, aby takie projekty jak Apropo miały szansę zaistnieć na arenie międzynarodowej.

– Innowacyjność tego narzędzia polega na tym, że nie ma jeszcze żadnego oprogramowania, które podchodziłoby do rozwiązania problemu wycen projektów w taki sposób, w jaki to robimy, i które rozwiązywałoby ten problem software house’om, czyli firmom programistycznym wykonującym oprogramowanie na zamówienie. Apropo aktualnie jest w fazie beta testów i jest testowany przez firmy programistyczne – mówi ekspert.

Według Allied Market Research wartość globalnego rynku sztucznej inteligencji wzrośnie z 4 mld dol. w 2016 roku do 169,4 mld w 2025 roku, wykazując średnioroczne tempo wzrostu na poziomie 55,6 proc.

Czytaj także

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Bezpłatne materiały wideo, audio, zdjęcia oraz artykuły

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Problemy społeczne

Ponad połowa Polaków uważa, że sztuczna inteligencja wpływa na ich życie codzienne. Wielu obawia się, że odbierze im prywatność i miejsca pracy

Prawie 90 proc. Polaków zna pojęcie sztucznej inteligencji, jednak nie zawsze wiedzą, co naprawdę oznacza. Wprawdzie dostrzegają korzyści związane np. z poprawą komfortu życia czy bezpieczeństwa w miejscu pracy, ale też mają wiele obaw, np. o to, że technologia odbierze im miejsca pracy. Tylko co szósta osoba skorzystałaby z pomocy urządzenia opartego na SI zamiast lekarza – wynika z raportu NASK „Sztuczna Inteligencja w społeczeństwie i gospodarce”. Tymczasem to właśnie odpowiednie nastawienie społeczeństwa jest niezbędne, by polska gospodarka mogła faktycznie rozwijać działania oparte o tę technologię.

Ekologia

Urząd Dozoru Technicznego gotowy do przeprowadzania odbiorów stacji ładowania pojazdów elektrycznych. Tych jest jednak w Polsce wciąż mało

Rozporządzenie Ministra Energi, które weszło pod koniec lipca, zobowiązało Urząd Dozoru Technicznego do dokonywania odbiorów technicznych stacji ładowania pojazdów elektrycznych. Właściciele stacji mają rok na zgłoszenie kontroli. Samych stacji ładowania wciąż jest jednak w Polsce zbyt mało, by można było mówić o osiągnięciu założeń wynikających z ustawy o elektromobilności.

 

Medycyna

Już wkrótce funkcjonalne płuco, serce czy nerkę otrzymamy dzięki biodrukowi. Polacy zrekonstruują zaś w 3D cewkę moczową

Druk 3D coraz częściej zastępuje zwykłe protezy. Można już wydrukować protezę piersi, podejmowane są też próby wydruku serca i płuc. Także chirurgia jamy ustnej i ortodoncja coraz częściej bazują na biodruku. Naukowcy z Politechniki Łódzkiej pracują natomiast nad rozwiązaniem dla urologii, przede wszystkim dziecięcej. Opracowane materiały pozwolą na podjęcie próby wytworzenia cewki moczowej, aby można było dokonać jej rekonstrukcji u pacjenta. Biodrukarki 3D wykorzystują materiał biologiczny jako składnik biotuszu. O ile standardowa drukarka 3D może drukować warstwy z tworzyw sztucznych, o tyle biodrukarka drukuje biomateriałem, w którym znajdują się komórki, i w ten sposób tworzy trójwymiarowe struktury, których zadaniem jest przekształcenie się w tkanki i narządy.