Newsy

Szkolenia w wirtualnej rzeczywistości będą alternatywą dla tradycyjnych metod nauczania. Są nawet o 500 proc. skuteczniejsze od materiałów wideo czy książek

2019-01-02  |  06:00

Współczesna generacja gogli VR sprawdza się nie tylko w grach komputerowych. Coraz częściej po tę technologię sięgają firmy, które chcą wprowadzić nowe, innowacyjne metody nauczania. Przenosząc kursy i szkolenia do wirtualnej rzeczywistości zyskuje się nie tylko nowe środowisko pracy, ale i znacznie skuteczniejsze narzędzia, które zwiększają efektywność przyswajania nowych umiejętności. Według ekspertów, szkolenia oparte na wirtualnej rzeczywistości są nawet o 500 proc. skuteczniejsze od tradycyjnych metod, głównie dlatego, że bazują na emocjach.

– Tradycyjne szkolenia to materiały wideo, kartki papieru, książki. My to wszystko przenosimy w symulację komputerową, w związku z tym asymilowanie umiejętności jest nawet o 500 proc. skuteczniejsze. Wirtualna rzeczywistość potrafi stworzyć prawdziwe wspomnienia, dlatego że przeżywamy to wszystko, mamy prawdziwe emocje i w związku z tym zapamiętujemy to, czego mamy się nauczyć – przekonuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Maciej Buchowski, prezes MojoApps.

Przedstawiciele biznesu coraz chętniej wykorzystują narzędzia wirtualnej rzeczywistości, w których widzą innowacyjny, wysoce wydajny sposób na przekazywanie wiedzy. Firma MojoApps wyspecjalizowała się w tworzeniu spersonalizowanych szkoleń, operujących na rzeczywistościach wirtualnej i rozszerzonej. Dzięki nim klienci mogą odbywać szkolenia we własnym biurze w skutecznej formie. Obecnie trwają prace nad ich autorską platformą szkoleniową Mojo XR, która pozwoli na efektywne prowadzenie szkoleń i spotkań VR.

Na podobnej zasadzie funkcjonuje platforma Engage opracowana przez firmę VR Education we współpracy z Nokią. Narzędzie to skupia się na prowadzeniu szkoleń i kursów w branży edukacyjnej. System pracuje na większości popularnych gogli VR i pozwala łączyć wykładowców oraz kursantów m.in. z Uniwersytetów w Bristolu, Oxfordzie czy New Haven.

– W szkoleniach biznesowych możemy w praktyce trenować procedurę, czy wykonać operację medyczną w bezpiecznych warunkach. Jesteśmy w środowisku wirtualnym, nic nam się nie może stać, możemy ćwiczyć niczym w grze komputerowej poszczególne scenariusze tyle razy, aż nam się to uda – tłumaczy Maciej Buchowski.

Według badań naukowców z Uniwersytetu Columbia, wykorzystanie wirtualnej rzeczywistości w procesie edukacji poprawia zaangażowanie studentów w naukę, zachęca ich do współpracy poprzez umożliwienie własnoręcznego rozwiązywania realnych problemów i eksperymentowania z różnymi metodami dojścia do celu. Przy okazji zauważono, że narzędzie to najlepiej sprawdza się w rękach studentów o najmniejszym zasobie wiedzy, co jest najlepszym dowodem na skuteczność technologii VR w procesie nauczania.

– Widzimy, jak mocno rozwija się branża gier komputerowych i w ogóle branża rozrywkowa. VR jest trochę jak branża rozrywkowa, więc szkolimy się w sposób, w który lubimy. To jest interaktywne, mamy wpływ na to jak przebiegnie proces szkoleniowy, możemy tam dodać elementy śmieszne, zachęcające, nie tylko czysty merytoryczny materiał, ale też coś co spowoduje, że się angażujemy, że to nie jest nudne – mówi ekspert.

Po rozwiązania szkoleniowe z zakresu VR sięgają przedstawiciele niemal wszystkich branż. Marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych korzysta z gogli wirtualnej rzeczywistości do nauczania postępowania w kryzysowych sytuacjach. Od grudnia działa platforma GIBLIB, za pomocą której lekarze mogą ćwiczyć przeprowadzanie operacji chirurgicznych. Z VR korzystają także sieci handlowe - Walmart przeszkolił w tym roku swoich pracowników przed szczytem świątecznych zakupów właśnie za pośrednictwem wirtualnej rzeczywistości.

Szkolenia VR stają się coraz popularniejsze jako narzędzie biznesowe. Eksperci oceniają, że w 2019 r. firmy z różnych branż będą sięgać coraz częściej po technologię wirtualnej rzeczywistości.

– Na pewno nadchodzący rok i najbliższa przyszłość to będą cały czas tradycyjne materiały szkoleniowe, a wirtualna rzeczywistość będzie je uzupełniać. Nie możemy w tej chwili liczyć na to, że wirtualna rzeczywistość zastąpi nam całkowicie szkolenia. Natomiast to wszystko w tym kierunku idzie, bo doświadczamy tego czego się uczymy – twierdzi prezes MojoApps.

Zgodnie z raportem opracowanym przez Allied Market Research branża wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości była warta w 2017 roku 11 mld dol. W najbliższych siedmiu latach ma rosnąć w tempie ponad 63 proc., by w 2025 r. osiągnąć wartość przeszło 571 mld dol.

Czytaj także

Inteligentny dom

Inteligentne systemy zabezpieczeń mogą wyprzeć pracowników ochrony fizycznej. Smart mogą być już nie tylko alarmy, lecz także bramy

Popularyzacja inteligentnych systemów monitoringu przyczyniła się do wzrostu zainteresowania systemami ochrony mienia. Skuteczne zabezpieczenie się przed włamaniem bądź wtargnięciem na teren posesji nie może się jednak opierać wyłącznie na rozwiązaniach elektronicznych. Najlepsze efekty dają rozwiązania wykorzystujące urządzenia elektroniczne pełniące funkcję systemów wczesnego ostrzegania wsparte fizycznymi barierami bezpieczeństwa.

Robotyka i SI

Opracowana przez Polaków „opaska życia” udoskonali opiekę na SOR-ach. Rozwiązanie jest już testowane w szpitalach

Szybkie wykrycie pogorszenia parametrów życiowych czy upadku u pacjentów przebywających na szpitalnych oddziałach ratunkowych będzie możliwe dzięki specjalnej opasce stworzonej przez polski start-up. Dzięki udoskonaleniu i zautomatyzowaniu systemu triage można odciążyć personel medyczny i skierować go do pacjentów wymagających pilnej opieki medycznej. Coraz więcej inteligentnych rozwiązań sprawdza się w zastosowaniu u chorych przebywających na SOR-ach.

 

Finanse

Cyberprzestępcy podszywają się pod Netfliksa czy PayPal, by wyłudzić pieniądze. Polacy potrzebują edukacji związanej z cyberbezpieczeństwem

Rośnie liczba cyberataków. Tylko w 2018 roku CERT Polska zanotował ponad 3,7 tys. incydentów naruszenia cyberbezpieczeństwa. To przede wszystkim phishing, dystrybucja złośliwego oprogramowania i spam. W ciągu roku trzykrotnie wzrosła liczba fałszywych sklepów internetowych. Cyberprzestępcy stale poszukują nowych historii, które uwiarygodnią ich przed odbiorcami wiadomości. Zagrożenia w sieci przybliży kampania edukacyjna „CyberLiga”, która w stylistyce znanych produkcji takich jak „Gra o Tron” czy „Avengers”, pokazuje, że w cyberprzestrzeni cały czas toczy się niebezpieczna gra.