Newsy

Systemy automatyczne zrewolucjonizują branżę nieruchomości. Sztuczna inteligencja pomoże w zakupie mieszkania oraz przyznaniu kredytu hipotecznego

2020-04-06  |  06:00

Narzędzia do automatyzacji pracy wkraczają na rynek sprzedaży i wynajmu nieruchomości. Algorytmy wykorzystujące technologię uczenia maszynowego pomogą znaleźć mieszkanie spełniające indywidualne potrzeby konkretnego klienta, a inteligentni asystenci zautomatyzują proces przyznawania kredytów hipotecznych. Sztuczna inteligencja na rynku nieruchomości może okazać się nieoceniona i w warunkach pandemii pozwoli sprawnie kupić, sprzedać czy wynająć mieszkanie.

– Poszukiwanie mieszkania to proces, który trwa nawet pół roku i składa się z wielu faz. Naszym zadaniem jest zapewnić maksymalnie wygodne narzędzie dla klienta, stąd musimy wiedzieć, w którym momencie i czego od nas oczekuje. Każdy ma inne preferencje, jedni będą woleli kontaktować się z nami telefonicznie, inni wolą kanał SMS-owy, drogę mailową czy czat. Chcemy wiedzieć, z którym klientem, o której porze i w jaki sposób powinniśmy się kontaktować. Najciekawszym obszarem jest dopasowywanie ofert do potrzeb klientów: chcemy już na początku tej ścieżki wiedzieć, jakie finalnie za pół roku mieszkanie wybierze klient – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Paweł Gniadkowski, prezes zarządu obido.

Działania firmy obido w zakresie wykorzystania sztucznej inteligencji w branży nieruchomości zostały docenione przez ekspertów odpowiedzialnych za przyznawanie środków w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego. Pozyskała ona 1 mln zł na rozwój laboratorium sztucznej inteligencji wyspecjalizowanego w dostarczaniu narzędzi dla rynku nieruchomości. Pozwoli ono wykorzystywać zasoby Big Data oraz technologię uczenia maszynowego do tworzenia modeli predykcyjnych na potrzeby klientów z rynku nieruchomości. Oprogramowanie pomoże specjalistom lepiej zrozumieć potrzeby swoich klientów.

– Sztuczna inteligencja to nie jest magiczny byt, który bierze dane sam z siebie, tylko musieliśmy je dostarczyć. Przez pięć lat zbieraliśmy każdą informację na temat użytkowników, którzy poszukiwali mieszkania. Wszystko, co byliśmy w stanie zgromadzić, skrzętnie przechowywaliśmy, zbieraliśmy nawet takie dane, co do których nie wiedzieliśmy, czy kiedykolwiek się przydadzą. I teraz wiemy, że to była dobra decyzja, bo dzięki temu jesteśmy nimi w stanie zasilić  rozwiązania oparte na mechanizmach sztucznej inteligencji – tłumaczy ekspert.

Z modeli predykcyjnych korzysta także Biuro Informacji Kredytowej, które eksperymentuje ze sztuczną inteligencją wyspecjalizowaną w ocenie zdolności kredytowej klientów. Pierwsze eksperymenty dowodzą, że na rynku pożyczkowym szeroko zakrojone analizy Big Data pozwalają skutecznie prognozować ryzyko kredytowe. W przyszłości podobne narzędzia mogą zostać wykorzystane do zawierania umów hipotecznych.

System inteligentny dla rynku nieruchomości opracował również wrocławski start-up Ada. Ta inteligentna asystentka ma ułatwić sparowanie ze sobą najemcy oraz przyszłego mieszkańca. Ada filtruje ogłoszenia o wynajem i poddaje je dogłębnej analizie, podobnie jak zapytania kierowane do najemców. Dzięki temu może pokazać dokładną lokalizację nieruchomości, wskazać, jak koszt wynajmu kształtuje się na tle innych ofert w tej okolicy i ułatwić najemcy wybranie lokatorów, którzy w największym stopniu spełniają jego oczekiwania.

Z kolei warszawski start-up SonarHome postanowił wykorzystać sztuczną inteligencję do przyspieszenia procesu sprzedaży mieszkania z kilku miesięcy do kilku dni. Jego narzędzie funkcjonuje w modelu iBuying, tzn. firma odkupuje nieruchomość bezpośrednio od właścicieli na podstawie jej rynkowej wartości, a następnie we własnym zakresie odsprzedaje ją na wolnym rynku bądź kolejnym inwestorom. Sztuczna inteligencja wykorzystywana jest tu do oszacowania wartości nieruchomości – system analizuje szeroką bazę transakcji oraz ofert rynkowych składanych na przestrzeni kilku ostatnich lat, aby zaproponować sprzedającemu uczciwą cenę sprzedaży.

– Chcielibyśmy, żeby sztuczna inteligencja odgrywała dużo większą rolę w branży mieszkaniowej. Pierwsze testy pokazują, że udaje nam się dużo skuteczniej działać, natomiast trzeba pamiętać o jej ograniczeniach. W ciągu najbliższych czterech–pięciu miesięcy zakończymy pierwszą fazę, której efektem będą testy na prawdziwych użytkownikach. Możemy się spodziewać, że w czasie tegorocznych wakacji pierwsza pula klientów będzie w dużej mierze obsługiwana przez mechanizmy, którymi właśnie będą sterowały inteligentne rozwiązania – zapowiada Paweł Gniadkowski.

Według analityków z firmy MarketsandMarkets wartość globalnego rynku sztucznej inteligencji do 2025 roku wzrośnie do przeszło 190 mld dol. przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie 36,6 proc.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Biogen

Robotyka i SI

Roboty i skanery 3D przyszłością edukacji. Już dziś pozwalają uczyć programowania i mogą stworzyć model ciała człowieka

Nowe technologie coraz mocniej zaznaczają swoją obecność w dziedzinie edukacji. Roboty edukacyjne uczą programowania nawet najmłodsze dzieci, roboty społeczne potrafią czytać książki i uczyć języków, a skanery 3D ułatwią naukę ludzkiej anatomii. Choć pandemia utrudniła prowadzenie warsztatów edukacyjnych dla dzieci, to tempo tworzenia nowych rozwiązań nie maleje. – Sztuczna inteligencja i robotyzacja to zdecydowanie właściwe kierunki dla rozwoju edukacji – mówi Maciej Trojnacki, prezes zarządu Eduroco.

Robotyka i SI

Neuromarketing coraz silniejszym narzędziem sprzedaży. Coraz silniej wpływa na nasze decyzje zakupowe

Analiza reakcji mózgu klienta na bodziec wizualny jest coraz częściej wykorzystywana w procesie projektowania produktów i opakowań. Znajduje również zastosowanie przy budowaniu stron internetowych, etykiet cenowych czy ekspozycji w sklepach. W przyszłości neuromarketing będzie się prawdopodobnie posiłkował innymi technologiami, jak wirtualna rzeczywistość czy analiza Big Data. – Neuromarketing zbiera całą wiedzę o mózgu i próbuje te procesy wytłumaczyć i przełożyć na skuteczniejsze mechanizmy rynkowe – tłumaczy Wojciech Broniatowski, dyrektor operacyjny CortiVision.