Newsy

Smartwatche dla dzieci coraz popularniejsze. Pozwalają nie tylko na ustalenie pozycji dziecka, lecz także połączyć się z nim telefonicznie w razie potrzeby

2019-08-02  |  06:00

Urządzenia wearables stają się coraz bardziej zaawansowane. W tym segmencie jest jednak miejsce dla zegarków dla dzieci, które nie tylko pokazują godzinę, lecz także pozwalają połączyć się z dzieckiem, a nawet śledzić je za pomocą zainstalowanego nadajnika GPS. Producenci inteligentnych zegarków przekonują, że korzystanie z nich przez pociechy nie uzależnia ich od technologii, a wręcz aktywizują je do przebywania np. na podwórku pod zdalną opieką rodziców.

– Nic nie zastąpi ojca czy matki, jednak za pomocą smartwatchy chcemy dać rodzicom pewność, że ich dzieci są bezpieczne, podczas gdy bawią się na zewnątrz. Dzieci mogą wyjść z domu, bawić się z innymi dziećmi i miło spędzać czas, a jednocześnie rodzice będą mieli z nimi stałą łączność, możliwość zadzwonienia do nich lub zlokalizowania ich w przypadku jakichkolwiek problemów – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Jesus Llamazares z Xplora Technologies.

Smartwatche dla dzieci, choć nazywane są zegarkami inteligentnymi, znacząco różnią się od najbardziej zaawansowanych urządzeń na rynku, przeznaczonych dla dorosłych. To podstawowe urządzenia, które pozwalają zlokalizować dziecko w razie potrzeby, ale również wykonać np. połączenie głosowe. Na rynku pojawiają się także modułowe urządzenia wearables, które można rozbudowywać, zwiększając tym samym ich podstawową funkcjonalność.

– Xplora Go to rozwiązanie pełniące funkcję smartwatcha dla dzieci, które po zdjęciu paska i zastosowaniu nowo zaprojektowanych akcesoriów może pełnić różne inne funkcje, np. rowerowego lokalizatora GPS czy lokalizatora zwierząt domowych i przedmiotów. Za pomocą modułów i aplikacji można więc przystosować urządzenie do różnych zastosowań – mówi Jesus Llamazares.

Jako zegarek dla dzieci urządzenie dysponuje funkcjami, takimi jak połączenia, wiadomości, aparat fotograficzny, wiadomości z obsługą emoji, a także licznik kroków. Rodzice mogą wykorzystywać je jako narzędzie pozwalające utrzymać bezpośrednią komunikację z dzieckiem. Z kolei po dodaniu odpowiedniego modułu, urządzenie służy jako tracker rowerowy i powiadomi właściciela o możliwej próbie kradzieży. Po zainstalowaniu aplikacji, urządzenie wyśle alarm na smartfona.

Dzięki funkcji automatycznego śledzenia właściciel dostanie informację o dokładnym miejscu, w którym znajduje się pojazd. Funkcję zastosować można także do zabezpieczenia innych przedmiotów.

– Dodaliśmy nową ciekawą funkcję tamper alert, dzięki której będziemy mogli informować użytkowników urządzeń Xplora o próbie kradzieży ich roweru, samochodu czy przedmiotu połączonego z lokalizatorem. Nie wszystkie funkcje będą przydatne w każdym zastosowaniu. Przy korzystaniu z lokalizatora zwierząt kamera raczej nie będzie potrzebna, pozostaje jednak lokalizacja i kilka innych interesujących funkcji – zaznacza ekspert.

Możliwości urządzenia można wykorzystać również do lokalizowania np. zwierząt domowych. Zegarek może być również używany przez osoby starsze. Umożliwia monitorowanie kroków, a funkcja alarmu może zostać użyta np. do przypominania im o porze przyjmowania leków. Dostępna jest także obsługa połączeń, powiadomień i przycisk SOS, aby utrzymać seniorów w kontakcie z bliskimi.

– Jest to urządzenie komunikacyjne, które ma zapewnić dzieciom możliwość bezpiecznej zabawy na zewnątrz i promowania wśród nich zdrowego trybu życia. Nawiązaliśmy współpracę z PlayStation nad opracowaniem nowej gry o nazwie Xplora, która będzie zintegrowana z naszymi smartwatchami. Dzieci będą grały w grę na zewnątrz za pomocą naszych zegarków i będą zbierać punkty za określone czynności, które są zamieniane na bonusy, z których można skorzystać, grając na konsoli. Chodzi więc o zaangażowanie i zabawę, a także o spokój rodziców – przekonuje ekspert.

Na rynku dostępnych jest szereg urządzeń wearables przeznaczonych do wspomagania opieki nad dziećmi. Verizon GizmoWatch to smartwatch wyposażony w funkcję śledzenia lokalizacji GPS oraz możliwość wyznaczenia granic, po których przekroczeniu rodzice dostają alert. AngelSense to z kolei tracker umożliwiający podglądanie tras, po jakich porusza się dziecko, i prędkości, z jaką je pokonuje. Rodzice dostają powiadomienie np. wówczas, gdy pociecha spóźni się do szkoły. Mogą się również przełączać w tryb podsłuchu.

Według analityków z QYResearch światowy rynek inteligentnych zegarków dla dzieci wyceniany był w 2018 roku na ponad 364 mln dol. Do końca 2025 roku ma on przekroczyć wartość 873 mln dol. przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie ponad 13 proc.

Czytaj także

Robotyka i SI

Coraz więcej robotów w fabrykach samochodów. Przyszłością są inteligentne maszyny współpracujące i dostosowujące się do otoczenia

Rynek robotów współpracujących z człowiekiem dynamicznie rośnie. Jedną z głównych branż, w których są one wykorzystywane, jest przemysł motoryzacyjny. W fabrykach samochodów funkcjonują m.in. roboty dźwigające ciężkie elementy czy transportujące gotowe samochody. Przyszłością branży są podłączone do chmury roboty inteligentne, które będą się uczyć wykonywanych prac, co pozwoli optymalizować procesy produkcyjne.

Medycyna

Rynek robotów współpracujących z człowiekiem dynamicznie rośnie. Jedną z głównych branż, w których są one wykorzystywane, jest przemysł motoryzacyjny. W fabrykach samochodów funkcjonują m.in. roboty dźwigające ciężkie elementy czy transportujące gotowe sa

Sztuczna inteligencja może zrewolucjonizować przemysł obrazowania medycznego. Zdiagnozuje choroby oczu z niemal 100 proc. dokładnością, rozpozna raka w początkowym stadium, poprawi diagnostykę serca. Zaawansowana technika obliczeniowa przyspiesza i poprawia jakość obrazowania biomedycznego. Polscy naukowcy opracowali zaś metodę oceny badań obrazowych rezonansu magnetycznego w oparciu o głębokie sieci neuronowe. Umożliwia w pełni automatyczną ocenę obrazów, a dokładność oceny stopnia uszkodzenia lub wygojenia ścięgna Achillesa jest porównywalna z ekspertami radiologii ortopedycznej.

Internet

Po smartfon sięgamy coraz częściej, nawet w intymnych sytuacjach. Na silny lęk przed odstawieniem cyfrowych urządzeń cierpi 14 proc. Polaków

Przeciętny internauta korzysta w ciągu dnia z social mediów  średnio 2 godziny i 16 minut, a na jednego użytkownika internetu przypada 8,9 kont w mediach społecznościowych. Z internetu korzystamy coraz częściej, w każdym miejscu, niemal w każdej, nawet intymnej sytuacji. W efekcie już 14 proc. Polaków cierpi na najwyższe FOMO, czyli strach przed odłączeniem. Uzależnienie od smartfonów może negatywnie wpływać na relacje międzyludzkie, a nawet prowadzić do depresji. Z FOMO nie tylko można, ale i trzeba walczyć. Pomocny może okazać się cyfrowy detoks.