Newsy

Silna sztuczna inteligencja będzie się uczyć na swoich błędach. W przyszłości może pomóc w rozwiązaniu problemów klimatycznych

2019-11-12  |  06:00

Jednym z najgorętszych trendów na rynku technologicznym są rozwiązania wykorzystujące algorytmy uczenia maszynowego do usprawnienia działania systemów sztucznej inteligencji. Testuje się je na grach komputerowych, aby szkolić ich umiejętności kompetytywne. Wykorzystywane są w branży telewizyjnej do poprawiania jakości wyświetlanego obrazu, do usprawniania procesów przesyłu danych, a także do tworzenia nowych, innowacyjnych narzędzi do analizy danych. Jak przekonuje Mo Gawdat, były szef marki Google X, silna sztuczna inteligencja będzie w stanie uczyć się na swoich błędach, a w przyszłości pomoże rozwiązać m.in. problem zmian klimatycznych.

– Rozwój sztucznej inteligencji nie przypomina tradycyjnego programowania, gdzie każda linijka kodu zasadniczo mówi komputerowi, co dokładnie ma zrobić. Pokazujemy komputerowi wystarczająco dużo wzorców pozwalających na to, by zaprogramował się samodzielnie i wybierał sposoby na rozwiązanie problemów lub zmierzenie się z wyzwaniem. Tworzymy tzw. stronnicze algorytmy danych. Jeżeli chcemy, żeby nasza maszyna była najlepszym graczem w danej grze, pokażemy jej wzorce tylko tej gry, nie pokażemy jej innych gier czy innych aspektów życia – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Mo Gawdat, założyciel One Billion Happy.

Szeroko zakrojone badania nad wykorzystaniem algorytmów uczenia maszynowego w procesie doskonalenia sztucznej inteligencji prowadzi firma OpenAI, która testuje stronnicze algorytmy danych w oparciu o popularne gry wieloosobowe. Firma wyszkoliła od zera m.in. boty do gry Dota 2, aby te były w stanie podejmować niezależne decyzje, bazując wyłącznie na danych wizualnych wyświetlanych podczas rozgrywki. W wyniku wielomiesięcznych eksperymentów udało się wytrenować drużynę botów OpenAI Five i przetestować ją w starciu z zawodowymi graczami e-sportowymi. Zespół mistrzów uległ sztucznej inteligencji.

– W ciągu następnej dekady oczekujemy pojawienia się silnej sztucznej inteligencji, która pozwoli na to, żeby maszyna pozyskiwała informacje bez ograniczeń w celu rozwinięcia inteligencji obejmującej wiele dziedzin. Jeżeli zostanie wprowadzona, maszyny będą dysponowały dużo większym zasobem informacji: kiedy jeden samochód autonomiczny wyciągnie wniosek z błędu, pozostałe samochody w sieci nauczą się tego samego. A kiedy człowiek spowoduje wypadek, ktoś inny nie wyciągnie z niego wniosków. Maszyny będą miały dużo więcej możliwości nauki, będą mogły czerpać z większej bazy danych zawierającej wiedzę – twierdzi ekspert.

Duże nadzieje w rozwoju systemów sztucznej inteligencji pokłada także firma Google, która szkoli swój algorytm AlphaStar na grze StarCraft II. Korporacji udało się dopracować ją do tego stopnia, że jest w stanie wygrać 99,8 proc. punktowanych rozgrywek. AlphaStar jest pierwszą sztuczną inteligencją, która osiągnęła poziom arcymistrzowski w StarCraft II. Tymczasem podczas gry nie wykorzystuje w pełni swojego potencjału – aby wyrównać szanse, twórcy ograniczyli szybkość jej interakcji z interfejsem. AlphaStar może wydawać do 22 komend w ciągu pięciu sekund, co upodabnia ją do zawodowych graczy. Gdyby znieść to ograniczenie, byłaby jeszcze skuteczniejsza.

Google wykorzystuje SI we wszystkich swoich produktach. Algorytmy uczenia maszynowego znajdziemy w wyszukiwarce, filtrze antyspamowym Gmaila czy reklamach AdSense, które dostosowują wyświetlane treści do użytkownika i uczą się jego preferencji. Firma powołała do życia także projekt TensorFlow, otwarty framework sztucznej inteligencji, który pozwala zewnętrznym firmom wykorzystywać technologię uczenia maszynowego do analizowania dużych zbiorów informacji.

– Zasoby Google i całego internetu staną się źródłem wiedzy niezbędnej do rozwiązania poważnych problemów przez maszyny. Być może odpowiedź na globalne ocieplenie i zmiany klimatyczne leży w czymś więcej niż tylko zmianie naszych nawyków, stanowiącej jeden z fundamentalnych rozwiązań tego problemu. Może rozwiązania należy szukać po trochu w chemii, w połączeniu ze zrozumieniem pewnych zagadnień z zakresu fizyki kwantowej czy filozofii. Jedna osoba nie jest w stanie tego połączyć, a maszyna wykorzystująca sztuczną inteligencję ma taką umiejętność – twierdzi Mo Gawdat.

Według analityków z firmy Verified Market Research wartość globalnego rynku uczenia maszynowego w 2018 roku wyniosła 3,02 mld dol. Przewiduje się, że do 2026 roku wzrośnie do 26,64 mld dol. przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie 41,5 proc. 

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Gry i rozrywka

Dyski SSD oferują już 4–5 TB miejsca i zawrotne prędkości przesyłu danych. W przyszłym roku technologia zrewolucjonizuje konsole do gier

Pamięci SSD nowej generacji wypierają przestarzałe dyski HDD. Pozwalają znacznie szybciej przetwarzać dane, przyspieszając tym samym działanie komputerów. Oferują przy tym coraz większe pojemności w coraz przystępniejszej cenie. Na rynku można już kupić dyski SSD o pojemności kilku terabajtów, co pozwala na wykorzystanie ich nie tylko prywatnym użytkownikom, lecz także np. w nowoczesnych centrach przetwarzania danych. Producenci wciąż jednak kierują swoje najnowsze pamięci do graczy. SSD wkrótce trafią do konsol nowej generacji, co może oznaczać gamingową rewolucję.

CES Las Vegas 2020

Ochrona środowiska

System gospodarki odpadami w gminach wymaga poprawy. Potrzeba więcej pieniędzy i nowoczesnych instalacji

Koszty gospodarowania odpadami w gminach rosną, stanowiąc coraz większe obciążenie dla ich budżetów. Samorządy mają też problem z zagospodarowaniem dużych ilości odpadów komunalnych, których nie da się poddać recyklingowi i nie można składować. W Rzeszowie takie odpady trafiają do należącej do PGE Energia Ciepła instalacji, która w procesie termicznego przetwarzania odzyskuje z nich energię i ciepło. Korzystają z nich mieszkańcy i jednostki samorządu. Eksperci podkreślają, że w całym systemie gospodarki odpadami w Polsce potrzebnych jest więcej takich instalacji, żeby rozwiązać problem zalewu śmieci, z którym borykają się gminy.