Newsy

Rynek fintechów ewoluuje w stronę inteligentnego przetwarzania danych. Celem jest skuteczniejsze dotarcie do klienta

2019-10-15  |  06:00
Mówi:Krzysztof Kowalski
Funkcja:ekspert ds. rynku fintech
  • MP4
  • Współczesne branże content marketingu oraz fintechów w ogromnej mierze polegają na informacjach pozyskanych i przetwarzanych w ramach zbiorów big data. Inteligentne zarządzanie rozproszonymi danymi pozwala w spersonalizowany sposób podejść do klienta, a przy wykorzystaniu w ramach ich analizy technologii blockchain – zwiększyć bezpieczeństwo poufnych informacji. Celem jest przede wszystkim skuteczniejsze dotarcie do konkretnego klienta, a przy tym minimalizowanie efektów RODO, w tym m.in. nadużywania prawa do bycia zapomnianym.

    – Smart data wspierają zarówno biznes, bo pomagają podejmować lepsze decyzje, jak i klienta, który czuje się lepiej zaopiekowany. Klient nie chce trafić do firmy, która np. będzie później wykonywała na nim działania marketingowe albo retencyjne, wciskając mu produkt, którego nie potrzebuje, bo oferuje wszystkim to samo i nigdy nie badała, czego klient tak naprawdę potrzebuje. Danych jest bardzo dużo. Sprytne podejście do nich to selekcja tych najważniejszych – mówi agencji Newseria Innowacje Krzysztof Kowalski, ekspert ds. rynku fintech.

    Spersonalizowane kampanie reklamowe funkcjonujące w oparciu o analizę dużych zbiorów rozproszonych informacji o użytkownikach pozwalają stworzyć precyzyjne profile osobowe klientów. Dzięki narzędziom z sektora big data przedstawiciele biznesu wiedzą, w jaki sposób skonstruować komunikat, aby dotrzeć do konkretnego grona odbiorców, potencjalnie zainteresowanych daną usługą, serwisem bądź produktem.

    Jednym z ciekawszych przykładów wykorzystania zasobów big data na rynku fintechowym jest platforma Leadorium od LeadsMansion stworzona z myślą o inteligentnym zarządzaniu leadami finansowymi. Platforma ma ułatwić wydawcom treści dotarcie do klientów biznesowych zainteresowanych rozpowszechnianiem informacji o produktach bankowych i pozyskiwaniem nowych leadów. Choć od początku wykorzystywała zasoby big data do optymalizowania zasięgu materiałów promocyjnych, wkrótce zostanie wzbogacona o nowe, innowacyjne narzędzia. Firma wdroży m.in. technologię blockchain oraz system inteligentnych kontaktów, które z jednej strony pozwolą zwiększyć bezpieczeństwo danych przesyłanych między klientami, z drugiej zaś zautomatyzują proces egzekwowania transakcji.

    Na personalizację przekazu stawia także platforma BigDataCMP, która pozwala tworzyć profile behawioralne użytkowników internetu. W tym celu firma analizuje pliki cookies zebrane podczas kampanii reklamowej, które są zestawiane z 89 mln profili behawioralnych wypracowanych na podstawie rynku polskiego oraz 27 mld profili z całego świata. Tak szerokie pole analizy pozwala precyzyjnie określić potrzeby klientów, a co za tym idzie – zauważalnie zwiększyć konwersję sprzedaży.

    – Wyzwaniem na przyszłość jest to, w jaki sposób będziemy zbierali i przetwarzali dane. Czasami nie zdając sobie z tego sprawy, zostawiamy je w przeróżnych źródłach. Technologie śledzą, po jakich stronach poruszają się użytkownicy i jakie mają preferencje. Na tej podstawie budowane są ich profile społeczne. To jest coś, co powoduje, że dostęp do danych jest większy. Jeśli firma wykorzysta to w mądry sposób, to jest w stanie dać klientowi lepszą ofertę, bardziej dopasowaną do jego potrzeb – wyjaśnia ekspert.

    Ogromny wpływ na branżę big data wywarło wprowadzenie przepisów RODO. Według raportu EY Polska, co trzecia ankietowana firma musiała zakupić nowe oprogramowanie, które pozwoli bezpiecznie zarządzać danymi klientów. 56 proc. badanych przyznało także, że RODO będzie miało zauważalny wpływ na procesy marketingowe i sprzedażowe. Sporym wyzwaniem dla przedsiębiorców będzie przeciwdziałanie nadużywaniu przez klientów prawa do zapomnienia.

    Profilowanie klientów w oparciu o zasoby big data ma być odpowiedzią na wyzwania, jakie przed firmami stawiają przepisy RODO. Narzędzia profilujące mają zminimalizować ryzyko dotarcia do klienta, który nie jest zainteresowany danym produktem.

    – Z perspektywy klienta wiele z tych przepisów ułatwia życie. Natomiast dla rynku i dla konsumenta najtrudniejszy jest moment, kiedy dostęp do tych danych i możliwość zarządzania nimi przekraczają granicę, gdzie klient traci wartość, którą ma z tego przetwarzania. Przetwarzamy dane po to, żeby klientowi lepiej dopasować ofertę. Skoro on nie chce, żeby do niego dzwonić z informacją o produkcie długoterminowym, to dobrze gdybyśmy potrafili mu taki profil zbudować – mówi Krzysztof Kowalski.

    Według analityków z firmy International Data Corporation wartość globalnego rynku big data w 2018 roku przekroczyła 189 mld dol. Przewiduje się, że do 2022 roku wzrośnie do przeszło 274 mld dol. przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie powyżej 13 proc.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Partner serwisu

    Venture Cafe Warsaw

    Infrastruktura

    70 proc. budynków mieszkalnych w Polsce jest nieefektywnych energetycznie. Ich kompleksowa renowacja może napędzić gospodarkę i stworzyć kilkaset tysięcy nowych miejsc pracy

    W Polsce aż 70 proc. spośród 5 mln domów jednorodzinnych nie spełnia standardów efektywności energetycznej. W rezultacie roczne koszty ogrzewania typowego domu o powierzchni 118 mkw., wyposażonego w kocioł węglowy oraz stare drzwi i okna, sięgają w tej chwili ok. 6,5 tys. zł. Po modernizacji, ociepleniu i wymianie stolarki ten koszt mógłby spaść nawet do 1,8 tys. zł rocznie – oszacowali analitycy w raporcie „Fala renowacji szansą na rozwój Polski po pandemii”. Wynika z niego także, że w Polsce powszechna termomodernizacja budynków mieszkalnych – wymuszona unijną strategią – mogłaby się stać motorem napędowym krajowej gospodarki po pandemii i stworzyć nawet kilkaset tysięcy nowych miejsc pracy.

    Ochrona środowiska

    Grupa PGE zagospodaruje odpady z instalacji OZE. Buduje w tym celu ośrodek innowacji w Bełchatowie

    Boom inwestycyjny w sektorze OZE pociąga za sobą konieczność zagospodarowania części z wyeksploatowanych farm wiatrowych czy fotowoltaicznych. Ze zużytych paneli PV można odzyskać m.in. aluminium, szkło i metale szlachetne. Metody recyklingu instalacji OZE wciąż są jednak niedoskonałe i mało wydajne kosztowo. Nad ich rozwojem ma pracować bełchatowskie Centrum Badań i Rozwoju GOZ, którego budowę zainaugurowała w tym tygodniu Grupa PGE. Placówka zacznie działać w 2022 roku. Ma też opracowywać rozwiązania, które pozwolą optymalnie wykorzystywać odpady poprzemysłowe z energetyki konwencjonalnej. W skali roku to miliony ton popiołów, żużli i gipsu, które z powodzeniem można wykorzystać np. w budownictwie.

    Infrastruktura

    Gen. W. Nowak: Wskazanie dostawcy wysokiego ryzyka nie zapewni bezpieczeństwa technologii. Ustawa o cyberbezpieczeństwie wymaga dalszych prac [DEPESZA]

    – Każdy system, nieważne z jakich urządzeń się składa, można odpowiednio zabezpieczyć – ocenia gen. Włodzimierz Nowak, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa, nawiązując do proponowanej przez rząd oceny ryzyka dostawców sprzętu i technologii. Jego zdaniem skupianie się jedynie na dostawcy to tylko dotykanie wierzchołka góry lodowej, bo czynników ryzyka jest znacznie więcej. Zapisy ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa wskazują, że jeśli firma technologiczna zostanie uznana za dostawcę wysokiego ryzyka, będzie de facto wykluczona z polskiego rynku, a operatorzy telekomunikacyjni będą musieli zrezygnować z jej urządzeń i usług. Kryteria oceny w dużej mierze są oparte na kwestiach przynależności państwowej, co według części ekspertów jest wymierzone w koncerny chińskie.