Newsy

Rusza produkcja pierwszych szczepionek na koronawirusa. 400 mln dawek może niebawem trafić do Europy [DEPESZA]

2020-08-17  |  06:21
Wszystkie newsy

Komisja Europejska podpisała już pierwsze porozumienie w sprawie zakupu potencjalnej szczepionki przeciwko SARS-CoV-2. Podstawa umowy ramowej obejmuje zakup 300 mln dawek szczepionki po wykazaniu, że jest ona bezpieczna i skuteczna. Umowa daje też możliwość zakupu kolejnych 100 mln dawek. Komisja nadal prowadzi rozmowy w sprawie podobnych umów z innymi producentami szczepionek.

Niedawno o swojej szczepionce przeciw wirusowi SARS-CoV-2 poinformowała Rosja, a jej produkcja właśnie ruszyła na masową skalę. Międzynarodowi eksperci zwracają jednak uwagę na niski poziom bezpieczeństwa Sputnika V i niewystarczające badania kliniczne. 

Tymczasem Komisja Europejska podpisała umowę na zakup co najmniej 300 mln dawek szczepionki na SARS-CoV-2. Po wynikach dotyczących bezpieczeństwa i immugenności szczepionka stworzona przez naukowców z Uniwersytetu w Oxfordzie, która produkowana będzie przez firmę AstraZeneca, znajduje się już w II/III fazie badań klinicznych prowadzonych na dużą skalę. Opiera się ona na niezdolnym do replikacji wektorze adenowirusa szympansa (ChAdOx1). Do tego gwarantowane są m.in. szybkość realizacji, niewysokie koszty i zdolność produkcyjna, która ma zapewnić zaopatrzenie w szczepionkę całej Unii Europejskiej.

– Po tygodniach negocjacji mamy do czynienia z pierwszą umową ramową na zakup potencjalnej szczepionki – podkreśla Stella Kyriakides, komisarz ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności w KE.

To porozumienie jest pierwszym elementem wdrażania strategii Komisji Europejskiej w sprawie szczepionek. Strategia ta umożliwi dostarczanie w przyszłości szczepionek Europejczykom, a także naszym partnerom w innych częściach świata – wskazuje Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej.

17 czerwca KE zaprezentowała europejską strategię przyspieszenia rozwoju, produkcji i wdrożenia skutecznych i bezpiecznych szczepionek przeciwko SARS-CoV-2. W ramach tego planu komisja ma sfinansować część kosztów, które producenci szczepionek muszą ponieść na początkowym etapie. W zamian otrzyma prawo do zakupu określonej liczby dawek szczepionek w określonym terminie. Jak zapowiada KE, w celu przyspieszenia zatwierdzenia i udostępniania skutecznej szczepionki w państwach członkowskich zostanie wykorzystana elastyczność unijnych ram regulacyjnych.  Dotyczy to m.in. szybszej procedury udzielania zezwoleń i elastyczności w odniesieniu do etykietowania i pakowania.

KE planuje też udostępniać szczepionkę w formie darów krajom o niższych i średnich dochodach. W tym celu zebrała niemal 16 mld euro.

– Będziemy w dalszym ciągu niestrudzenie pracować nad wprowadzeniem większej liczby potencjalnych szczepionek do szerokiego unijnego wachlarza szczepionek. Bezpieczna i skuteczna szczepionka pozostaje najpewniejszym sposobem ochrony naszych obywateli i reszty świata przed koronawirusem – podkreśla Stella Kyriakides.

Rozmowy trwają także z innymi producentami potencjalnych szczepionek. 31 lipca ogłoszono wstępne porozumienie z Sanofi-GSK, a 13 sierpnia z Johnson & Johnson. Na całym świecie badanych jest ponad 140 potencjalnych szczepionek.

(Newseria Innowacje)

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Bankowość

Duży wzrost aktywności cyberprzestępców w czasie pandemii. Coraz częściej podszywają się pod zaufane firmy i instytucje

Cyberprzestępcy bardzo szybko zaczęli wykorzystywać do wyłudzeń tematykę związaną z COVID-19, a w czasie pandemii skokowo wzrosła liczba ataków hakerskich i prób wyłudzenia danych. W ostatnich tygodniach oszuści za cel ataków obrali sobie zwłaszcza osoby w wieku 20–40 lat, z którymi kontaktują się kanałami elektronicznymi i telefonicznymi, wykorzystując sprawdzoną socjotechnikę wypróbowaną wcześniej na seniorach czy dane pozyskane z wycieków. Coraz częściej podszywają się pod znane, zaufane instytucje, np. banki, co przy braku czujności może zakończyć się utratą środków z konta czy zaciągnięciem kredytu na setki tysięcy złotych. Eksperci zalecają ostrożność i korzystanie z narzędzi, które pomogą chronić się przed takimi scenariuszami.

Medycyna

Naukowcy są już w stanie określić ryzyko powikłań na wczesnym etapie ciąży. Dotychczas zwykle diagnozowane były zbyt późno [DEPESZA]

Zaburzenia ciąży dotykają około 10 proc. kobiet. Często są diagnozowane zbyt późno, gdy powikłania są już groźne dla rozwoju płodu. Naukowcy odkryli, że poprzez zbadanie poziomu hormonów w łożysku można szybko przewidzieć, które kobiety będą narażone na ciążowe powikłania. Biomarkery hormonalne łożyska są obecne od pierwszego trymestru ciąży, tymczasem zwykle zaburzenia są diagnozowane dopiero w drugim lub trzecim trymestrze, kiedy mogą mieć poważne konsekwencje.