Newsy

Rozszerzona rzeczywistość zmieni telewizję. Innowacyjne reklamy mogą wkrótce pojawić się w trakcie transmisji sportowych

2020-07-28  |  06:00

Zaawansowane narzędzia do projektowania i produkcji, które umożliwiają nadawcom tworzenie wirtualnych obiektów, są dostępne od kilku lat, ale od niedawna weszły do głównego nurtu w największych sieciach telewizyjnych. Grafika AR umożliwia lepszą interakcję, daje swobodę w opowiadaniu złożonej historii w bardzo wizualny sposób. Aplikacje Augmented Reality pozwalają na angażujące wizualnie reprezentacje danych, dlatego sprawdzają się m.in. przy rozgrywkach sportowych. Przyszłością mogą być reklamy wyświetlane jeszcze w czasie transmisji.

– Najnowsze technologie w transmisjach telewizyjnych to obecnie przede wszystkim wykorzystywanie coraz bardziej zaawansowanych silników renderujących, silników gamingowych w telewizji, w broadcaście i w reklamie. Mówimy tutaj o rozszerzonej rzeczywistości i wirtualnym oknie, czyli o tworzeniu perspektywy, która pozwala nam na budowanie dużych przestrzeni za aktorem – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Innowacje Piotr Gęsek z Platige Image.

Producenci i sieci telewizyjne szukają sposobów na uatrakcyjnienie przekazu. Telewizja coraz częściej przegrywa z innymi formami przekazu, a nowe technologie pozwalają na wyrównaną walkę z konkurencją. Zaawansowane narzędzia do projektowania i produkcji, które umożliwiają nadawcom tworzenie wirtualnych obiektów wyglądających tak, jakby faktycznie znajdowały się w studiu, są dostępne od kilku lat, ale od niedawna są już często wykorzystywane przez producentów. Pandemia przyspieszyła ten proces – dzięki AR udało się np. stworzyć iluzję wypełnionych trybun podczas zawodów.

– Do tej pory grafiki można było pokazywać po prostu na pełnym ekranie czy w formie wyświetlanych alf, nakładanych już na gotowy sygnał. My rozszerzoną rzeczywistość dodajemy do sygnału kamery, dzięki czemu widz ma wrażenie, że dodajemy wirtualne rzeczy albo nawet, jeśli są bardzo dobrze zrobione, że dodajemy je bezpośrednio i fizycznie do obiektów, które są filmowane – tłumaczy Piotr Gęsek.

Broadcast coraz częściej wykorzystuje grafikę AR do ulepszonego opowiadania historii. Rzeczywistość rozszerzona umożliwia wyświetlanie grafiki opartej na danych wraz z rzeczywistymi obrazami, gdzie prawdziwy materiał filmowy lub wideo na żywo miesza się z wirtualnymi tłami lub scenami i grafiką 3D. Tak rozszerzona rzeczywistość pozwala na tworzenie wirtualnych środowisk, w których prezenterzy mogą lepiej wyjaśnić wizualnie reprezentacje danych. Przełomowy dla przyjęcia grafiki w telewizji był 2018 rok. To właśnie igrzyska olimpijskie były wydarzeniem, podczas którego AR została szerzej wykorzystana.

– Augmented reality najczęściej wykorzystuje się w transmisjach sportowych, które jeszcze rzadko przenoszą się do internetu. Jednak nie ma żadnego wpływu, czy jest to streaming internetowy, czy transmisja bezpośrednio tworzona przez operatorów telewizyjnych – tę technologię możemy wykorzystywać tak samo – wskazuje przedstawiciel Platige Image.

Wszystko wskazuje na to, że AR już weszła do świata transmisji sportowych i może być wykorzystana także do prezentowania innowacyjnych reklam.

– Dla nas rozwój technologii rozszerzonej rzeczywistości i wirtualnego okna wiąże się przede wszystkim z rynkiem reklamowym. Chcielibyśmy, żeby AI zaistniała w feedzie telewizyjnym, np. w transmisjach meczów piłki nożnej, gdzie moglibyśmy pokazywać reklamy różnych producentów bezpośrednio w trakcie spotkania, bez konieczności czekania do przerwy pomiędzy połówkami czy do studia kończącego mecz – podkreśla Piotr Gęsek.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Partner serwisu

Venture Cafe Warsaw

Media i PR

Pandemia nie zachwiała pozycją polskich fabryk telewizorów. Na produkcję może wpłynąć brak komponentów z Azji i wzrost ich ceny

W Polsce co roku sprzedaje się ponad 2 mln nowych telewizorów, co – jak podaje Związek Cyfrowa Polska – plasuje nas pod tym względem na szóstym miejscu w Europie. Polska przoduje również w produkcji telewizorów na Starym Kontynencie. Na tutejszym rynku swoje odbiorniki składa kilka dużych, globalnych marek, a ich produkcja jest nawet ośmiokrotnie większa, niż jest w stanie przyjąć krajowy rynek. Zapotrzebowanie na rynkach zagranicznych mocno zwiększyła pandemia, chociaż dziś sytuacja wraca do stanu z 2019 roku. Jednym z głównych tego typu zakładów jest należąca do TCL fabryka w podwarszawskim Żyrardowie. Tu powstają m.in. wyposażone w najnowsze technologie telewizory, z których gros trafia na eksport.

Telekomunikacja

Technologiczne kierunki studiów przeżywają oblężenie. Budowanie kadr kluczowe dla rozwoju branży

Polskie uczelnie kształcą rokrocznie ponad 110 tys. absolwentów kierunków naukowo-technicznych. Największą popularnością cieszą się informatyka, cyberbezpieczeństwo i inne kierunki powiązane z sektorem ICT, który ma duży wkład w rozwój krajowej gospodarki. Wymaga jednak nieustannego kształcenia nowych kadr oraz wyrównywania poziomu wiedzy i umiejętności zgodnie z globalnymi standardami. Temu właśnie służy program ICT Academy i towarzyszący mu konkurs ICT Competition, który organizuje Huawei. 

Infrastruktura

Gen. W. Nowak: Wskazanie dostawcy wysokiego ryzyka nie zapewni bezpieczeństwa technologii. Ustawa o cyberbezpieczeństwie wymaga dalszych prac [DEPESZA]

– Każdy system, nieważne z jakich urządzeń się składa, można odpowiednio zabezpieczyć – ocenia gen. Włodzimierz Nowak, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa, nawiązując do proponowanej przez rząd oceny ryzyka dostawców sprzętu i technologii. Jego zdaniem skupianie się jedynie na dostawcy to tylko dotykanie wierzchołka góry lodowej, bo czynników ryzyka jest znacznie więcej. Zapisy ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa wskazują, że jeśli firma technologiczna zostanie uznana za dostawcę wysokiego ryzyka, będzie de facto wykluczona z polskiego rynku, a operatorzy telekomunikacyjni będą musieli zrezygnować z jej urządzeń i usług. Kryteria oceny w dużej mierze są oparte na kwestiach przynależności państwowej, co według części ekspertów jest wymierzone w koncerny chińskie.