Newsy

Roboty edukacyjne już w ponad 300 polskich szkołach. Rozwijają się wraz z dzieckiem podczas nauki programowania

2018-04-27  |  06:00

Nauka programowania na stałe zagościła w edukacji. Już w ponad 300 polskich szkołach dzieci uczą się programowania przy pomocy robota Photon. To urządzenie, które rozwija się wraz z dzieckiem i jest przeznaczone dla dzieci nawet w wieku przedszkolnym. Na rynku pojawia się coraz więcej tego typu inicjatyw. Producenci dostarczają urządzenia, które dzieci mogą samodzielnie złożyć i zaprogramować je z użyciem aplikacji, najczęściej opartych na języku programowania Scratch.

– Przedstawiamy dzieciom historię, że robot z innej planety podróżował w kosmosie i w wyniku zderzenia z asteroidą musiał wylądować na Ziemi. W wyniku tego wypadku zapomniał wszystko, więc dzieci muszą po kolei rozwiązywać zadania, by rozwijać swojego robota za pomocą zbieranych punktów, czyli np. zwiększać mu szybkość, odkrywać nowe czujniki, kolory, czyli zdejmować ograniczenia, które są nałożone na robocie na początku – tłumaczy w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Michał Grześ z Photon Entertainment.

Photon to interaktywny, programowalny robot, który rozwija się razem z dzieckiem. Uczy programowania, logicznego myślenia oraz rozwiązywania problemów poprzez interaktywną aplikację. Łącznie dziecko ma do wykonania ponad 150 zadań, w ramach których komunikuje się z robotem poprzez programowanie. Oprócz wersji konsumenckiej, dostępnej w sklepach, producent dostarcza swoje roboty także do szkół.

– Mamy również wersję edukacyjną, która poprzez specjalne scenariusze uczy dzieci w szkole programowania, logicznego myślenia, a zatem rozwija te umiejętności, które wydają się w dzisiejszych czasach naturalnie kluczowe. Photon jest aktualnie dostępny w ponad 300 szkołach w Polsce – twierdzi Michał Grześ.

Photon nie jest jedynym robotem wspierającym w szkołach naukę programowania. Mindstorms EV3 od Lego pozwala tworzyć z klocków i dodatkowych elementów zautomatyzowane istoty, pojazdy, maszyny i wynalazki, wyposażone w silniki i różnego rodzaju czujniki. Z klocków Lego mogą powstawać roboty chodzące, strzelające, chwytające, a nawet mówiące. Kontrola podstawowych czynności zbudowanych urządzeń odbywa się z poziomu pilota, a bardziej zaawansowane funkcje otwierają się przed użytkownikiem po ściągnięciu specjalnej aplikacji.

Chiński producent Makeblock oferuje z kolei szereg gotowych robotów edukacyjnych czekających na zaprogramowanie. Są one dostępne w różnych wersjach. Na przykład Airblock jest modułowym dronem, którego konstrukcję uczeń może samodzielnie przekształcać, łącząc silniki i moduł sterujący. Specjalna aplikacja obsługiwana na urządzeniach z Androidem oraz iOS pozwala sterować urządzeniem i programować je.

Pomysł gdańskiej firmy LOFI zakłada stworzenie alternatywnego systemu do robotyki. Lofi Robot to prosty i łatwo dostępny system do konstruowania robotów oparty o narzędzia open source, takie jak platforma Arduino i język programowania Scratch. Przy pomocy robota z wycinanych laserowo drewnianych klocków, płytki Arduino i elektronicznych modułów można łatwo i szybko skonstruować robota.

Cena robotów edukacyjnych i zestawów do tworzenia ich waha się od kilkuset do prawie dwóch tysięcy złotych, w zależności od stopnia zaawansowania technologicznego i funkcjonalności urządzenia.

Według analiz Markets and Markets światowy rynek programowalnych robotów do 2020 roku osiągnie wartość 2,4 mld dol.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Start-upy

Opracowano pierwszą na świecie metodę odzyskiwania sadzy z opon. Polskie rozwiązanie pozwoli uniknąć spalania paliw kopalnych i emisji CO2

Co roku na świecie zużywa się ponad miliard opon. Większość trafia na wysypiska. Dzięki polskiej firmie zużyte opony można niemal w 100 proc. przywracać do obiegu. Pojedyncza instalacja Syntoilu uzdatnia sadzę z 6 tys. opon do parametrów sadzy technicznej, która zazwyczaj powstaje z gazu ziemnego czy ropy naftowej. Aby wyprodukować tradycyjną drogą tonę sadzy, trzeba wyemitować do atmosfery tony CO2. To pierwsza na świecie metoda oczyszczania sadzy.