Newsy

Powstanie superkombinezon przyszłości. Ochroni przed wszelkimi wirusami i zagrożeniami chemicznymi żołnierzy czy medyków [DEPESZA]

2021-04-15  |  06:00
Wszystkie newsy

To może być rewolucja w branży medycznej i militarnej. Firma FLIR Systems ogłosiła właśnie, że wygrała kontrakt z Agencją Zaawansowanych Projektów Badawczych w Obszarze Obronności na opracowanie tkanin, które pomogą chronić przed biologicznymi i chemicznymi zagrożeniami. W ramach Programu Spersonalizowanych Biosystemów Ochronnych powstaną tkaniny z wbudowaną zdolnością do zwalczania gazu VX, chloru, a także różnego rodzaju wirusów.

Eksperci twierdzą, że COVID-19 był tylko sygnałem alarmowym: zwiastunem kolejnego nowego zagrożenia, które może nie być naturalnie występującą pandemią, ale wyrafinowaną bronią biologiczną. Prace nad stworzeniem kombinezonów przyszłości, a nawet żołnierzy przyszłości trwają od lat, jednak pandemia i rosnące zagrożenie przed bronią chemiczną i biologiczną przyspieszyło ten proces. Już w 2014 roku wojsko USA rozpoczęło prace nad kombinezonem ochronnym, znanym jako Tactical Assault Light Operator Suit (TALOS). Film promocyjny pokazywał, jak kule odbijają się od zbroi przyszłości. Pięć lat później inicjatywa dobiegła końca, jednak pokazała kierunek dalszych badań.

Biuro Technologii Biologicznych DARPA uruchomiło program Personalized Protective Biosystem (PPB) w celu szybkiego wyprodukowania technologii do kombinezonów, która zapobiegnie przedostawaniu się groźnych czynników do organizmu, i najnowocześniejszych barier, które pomogą zneutralizować szkodliwe czynniki. Niedawno firma FLIR Systems ogłosiła, że wygrała kontrakt z amerykańską agencją, w ramach którego opracuje nowatorskie tkaniny z wbudowanymi katalizatorami i substancjami chemicznymi, które mogą zwalczać i zmniejszają zagrożenia chemiczne i biologiczne.

– To innowacyjne przedsięwzięcie ma na celu opracowanie pierwszej w swoim rodzaju tkaniny ochronnej dla naszych żołnierzy, lecz także medyków i funkcjonariuszy bezpieczeństwa publicznego – wymienia Mark Stock, wiceprezes i dyrektor generalny działu Sensor Systems we FLIR Systems.

DARPA już w momencie uruchomienia programu oceniała, że możliwe jest stworzenie kombinezonów przyszłości, które działałyby na podobnej zasadzie co np. skóra rekina, która pozwala powstrzymać niechciane mikroorganizmy przed przyleganiem do jej powierzchni. Taka technologia mogłaby oferować wyjątkowe zastosowania ochronne dla ludzi. Rozwiązania molekularne, nanotechnologiczne i inne rozwiązania materiałowe, w połączeniu z przykładami z systemów naturalnych, mają być integralną częścią technologii PPB w celu ochrony przed obecnymi i przyszłymi zagrożeniami.

W ramach Programu Spersonalizowanych Biosystemów Ochronnych (PPB) powstaną tkaniny z wbudowaną zdolnością do zwalczania czynników chemicznych i biologicznych, od gazu VX, przez chlor, po wirus ebola i inne. PPB ma łączyć nowatorskie, lekkie materiały ochronne z nowymi profilaktycznymi technologiami medycznymi, które łagodzą chemiczne i biologiczne zagrożenia w tkankach wrażliwych, m.in. w oczach, skórze i płucach. Kompletny system umożliwi żołnierzom i ratownikom działanie bez obciążenia związanego z noszeniem środków ochrony indywidualnej.

– Gdy zagrożone jest życie, przyszli operatorzy noszący kombinezony PPB uzyskają znaczną przewagę w ochronie przed toksycznymi chemikaliami i pojawiającymi się zagrożeniami biologicznymi, takimi jak niebezpieczne wirusy – podkreśla Mark Stock.

Rewolucyjne tkaniny zostaną wykorzystane w kombinezonach ochronnych i dodatkowym sprzęcie, jak buty, rękawice i maski na oczy, którą mogą nosić żołnierze na polu bitwy, ale też pracownicy służby zdrowia. Firma FLIR otrzymała 11,2 mln dol. wstępnego finansowania na pięcioletnie przedsięwzięcie o wartości 20,5 mln dol.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Technologie

W ciągu ostatnich kilku lat powstało 2,5 tys. aplikacji do medytacji. W czasie pandemii cyfrowe rozwiązania do walki ze stresem opracowują także Polacy

Od 2015 roku na świecie powstało ponad 2,5 tys. aplikacji do medytacji. Dwie najpopularniejsze zostały już pobrane ponad 170 mln razy. Także w Polsce, zwłaszcza w czasie pandemii, rośnie zainteresowanie aplikacjami, które pozwalają się wyciszyć – liczba wyszukiwań podcastów o medytacji wzrosła o 665 proc. Niedawno powstała również aplikacja Mindy do wzmacniania kondycji mentalnej i trenowania umysłu, która oferuje m.in. praktyki medytacyjne, kursy mindfulness, bazę ćwiczeń i muzyki. Wyróżnikiem Mindy są elementy gamifikujące, które pomagają budować trwały nawyk.

Transport

Sztuczna inteligencja pomoże zapobiegać wypadkom kolejowym i zwiększy punktualność pociągów. Nad takimi rozwiązaniami pracują polscy inżynierowie

Do wprowadzenia całkowicie autonomicznych pociągów szykują się już zarówno koleje pasażerskie, jak i towarowe. W tej chwili pociągi bez maszynisty funkcjonują tylko na wyodrębnionych liniach, a systemy autonomicznego kierowania są wykorzystywane w metrze m.in. w Paryżu, Sydney czy Szanghaju. Rozwiązania te są rozwijane dzięki sztucznej inteligencji, która dziś wykorzystywana jest na świecie w kolejach dużych prędkości. Chociaż w Polsce są one dopiero na etapie planowania, technologie z zakresu SI są już rozwijane i wdrażane przez polskich przewoźników oraz inżynierów. Wśród korzyści inteligentnych rozwiązań są m.in. większe bezpieczeństwo i zapobieganie awariom, ograniczenie kosztów, większa punktualność pociągów i komfort podróżnych.

Technologie

Pandemia wstrzymała rozwój elektromobilnej infrastuktury. Przyszłością rynku superszybkie ładowarki o dużej mocy i ładowanie indukcyjne np. na parkingach

Prywatni inwestorzy wstrzymują decyzje o budowie infrastruktury ładowania elektryków. Z jednej strony wynika to z zahamowania gospodarki w związku z pandemią, z drugiej wiąże się z oczekiwaniem na zapowiadany system dotacji. Nie oznacza to jednak zupełnego przestoju w elektromobilności. W ubiegłym roku w Polsce nastąpił dynamiczny wzrost liczby zarejestrowanych autobusów elektrycznych i rekordowy wzrost liczby aut elektrycznych ogółem. Zdaniem ekspertów przyszłość transportu elektrycznego będzie należała do ładowania indukcyjnego.