Newsy

Powstało narzędzie umożliwiające integrację wielu aplikacji chmurowych. Czeska firma chce podbić nim także polski rynek

2017-05-12  |  06:15

Jednym z najważniejszych kierunków rozwoju systemów informatycznych są ostatnio usługi oferowane w chmurze, ale z drugiej strony zapanowanie nad tego typu narzędziami zajmuje coraz więcej czasu. Z ciekawą propozycją rozwiązania tego problemu wyszła firma Client.io, która stworzyła narzędzie o nazwie Appmixer. Ma ono służyć do integracji aplikacji chmurowych.

Głównym zadaniem aplikacji Appmixer jest zintegrowanie coraz większej liczby danych i baz danych trzymanych w chmurze. Jak przekonuje prezes firmy Client.io, to niepozorne narzędzie ma szeroki zakres funkcjonalności.

Można mieć kontakty w różnych rodzajach aplikacji, służących różnym celom. Inne jest oprogramowanie dla marketingu, inne dla narzędzi typu CRM, jeszcze inne dla sprzedaży. I wtedy, mając na przykład dwie lub więcej list kontaktów, można je synchronizować. W takim wypadku do gry wkracza Appmixer, który jest w stanie synchronizować kontakty czy szerzej po prostu różnego typu dane pomiędzy aplikacjami chmurowymi – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje David Durman, prezes zarządu firmy Cient.io.

Client.io to w pełni czeska firma, która stoi za udanym projektem, jakim był HTML5 Diagramming Toolkits. Warto wspomnieć, że obecnie używa go wiele firm, włącznie z tymi, które znalazły się w prestiżowym rankingu największych amerykańskich przedsiębiorstw – Fortune 500. Jednak w odróżnieniu od HTML5 Diagramming Toolkits, Appmixer kierowany jest do małych i średnich przedsiębiorstw.

 – Są to firmy, które chcą połączyć dane znajdujące się w siedzibie firmy i swoje wewnętrzne systemy przechowywania danych z aplikacjami w chmurze. Są to też osoby, które Forrester lub Gartner nazywa czasami „obywatelskimi integratorami”. To pracownicy marketingu lub sprzedaży, którzy pracują z aplikacjami chmurowymi i chcą zsynchronizować dane pomiędzy nimi – twierdzi David Durman.

Główną zaletą Appmixer jest prostota użytkowania. Program jest bardzo wizualny i łatwy do zrozumienia. Co więcej, umożliwia nie tylko połączenia jeden do jednego, lecz także wiele do wielu. Do atutów narzędzia należy również stale rosnąca liczba złączy, jak również fakt, że tworzą ją specjaliści z Polski, którzy zarabiają na ich tworzeniu. Koszt takiego rozwiązania waha się w przedziale od kilku do kilkuset dolarów.

Opłata zaczyna się od trzech dolarów miesięcznie, ale może wzrosnąć do kilkuset w zależności od wykorzystania. Pobieramy opłatę wyłącznie za wykorzystanie, a nie za rzeczy, których się nie używa. Na cenę wpływ ma liczba danych, które się synchronizuje i które przepływają przez Appmixer, liczba połączeń, których się używa, oraz częstotliwość, z jaką pyta się aplikację chmurową o nowe dane. W przypadku zaawansowanych użytkowników czas ten może wahać się pomiędzy jedną minutą a 15 minutami – komentuje David Durman.

Appmixer poprzez swój elastyczny, a zarazem naturalny charakter dedykowany jest również klientom indywidualnym.

Marketingowcom, sprzedawcom, tym wszystkim, którzy korzystają z internetowych forów, by pozyskiwać nowe kontakty. Jeżeli użytkownik pozyska nowy kontakt, sprzedawca następnego dnia przychodzi do pracy i ma listę kontaktów, z którymi może wejść w bezpośrednią interakcję. Otrzymuje wszystkie informacje o tej osobie. To są typowi użytkownicy: sprzedawcy, marketingowcy, ludzie biznesu – podsumowuje David Durman.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Kosmos i lotnictwo

Światowe metropolie zapadają się pod własnym ciężarem. Polskim miastom grozi zalanie

Według obliczeń geofizyka Toma Parsonsa z agencji United States Geological Survey miasta mogą się zapadać pod własnym ciężarem. Dla przykładu San Francisco miało się zapaść na przestrzeni lat o 8 cm. – Osiadanie tego miasta wynika z układu tektonicznego. Jeżeli miasto jest posadowione na stabilnym gruncie, nie grozi mu takie ryzyko – wyjaśniają naukowcy z Akademii Górniczo-Hutniczej. Jak dodają, żadne z polskich miast nie jest zagrożone tym procesem, choć w wyniku postępujących zmian klimatycznych i podnoszenia się oceanów niektóre tereny w Polsce mogą zostać zalane w perspektywie kilkuset lat.

Biotechnologia

Pandemia koronawirusa napędza rozwój innowacyjnych rozwiązań w medycynie. Fundusze europejskie mogą pomóc je finansować

Wybuch pandemii koronawirusa spowodował nie tylko przyspieszenie wdrożeń technologii medycznych, takich jak szczepionki mRNA, lecz także pobudził kreatywność naukowców – twierdzą eksperci z Politechniki Warszawskiej. Duża część projektów realizowanych w CEZAMAT związana była w tym czasie m.in. z rozwiązaniami zapobiegającymi zakażeniom, takimi jak antyseptyczne włókna z jonami srebra i miedzi. Uczelnia planuje już kolejne projekty i liczy na ich finansowanie z nowej perspektywy unijnej.