Newsy

Powstaje hybrydowy robot bojowy z adaptacyjnymi kołami. W przyszłości może znaleźć zastosowanie m.in. w kosmosie czy rolnictwie [DEPESZA]

2020-11-09  |  06:00
Wszystkie newsy

Naukowcy z amerykańskiej agencji DARPA opracowali prototyp robota bojowego α-WaLTR, wyposażonego w nowatorski hybrydowy napęd krocząco-jeżdżący. Koła pojazdu po natrafieniu na trudną do pokonania przeszkodę rozkładają się i zamieniają robota w maszynę kroczącą. Ułatwiają tym samym pokonanie obiektów, które stanowią przeszkody nie do pokonania dla klasycznego napędu kołowego. Innowacyjny robot znajdzie zastosowanie nie tylko w wojsku, lecz także m.in. w kosmosie, jako służba domowa, do nadzoru, a także w  rolnictwie.

– Otrzymałam nowy kontrakt DARPA (amerykańskiej Agencji Zaawansowanych Projektów Badawczych w Obszarze Obronności – przyp. red.) na dołączenie do projektu OFFSET Sprint-5, skupiającego się na ulepszeniach fizycznych stanowisk testowych robota – mówi Kiju Lee, prof. nadzwyczajny w Katedrze Technologii Inżynierii i Dystrybucji Przemysłowej na Texas A&M University. – Dzięki niemu opracuję bezzałogowe pojazdy naziemne o zwinnych i wszechstronnych możliwościach ruchowych dla miejskich operacji wojskowych.

Robot α-WaLTR (Wheel-and-Leg Transformable Robot) zaprojektowany na Texas A&M University ma być odpowiedzią na zapotrzebowanie ze strony wojska na kompaktowe, autonomiczne roboty przystosowane do pracy w trudnym terenie. Maszynę wyposażono w autorski hybrydowy napęd zdolny do zaadaptowania się do aktualnych warunków terenowych. Maszyna samodzielnie wybiera optymalną metodę przemieszczania się w przestrzeni miejskiej.

Tym, co wyróżnia α-WaLTR na tle innych pojazdów autonomicznych, są jego koła. Każde z nich składa się z trzech chwytaków obleczonych antypoślizgową gumą. Na płaskiej powierzchni chwytaki pozostają złożone, umożliwiając robotowi szybkie przemieszczanie się i manewrowanie, a kiedy α-WaLTR natrafi na schody bądź rumowisko, koła automatycznie rozkładają się, zamieniając w zminiaturyzowany napęd kroczący. Dzięki temu maszyna może z łatwością wspinać się na niewielkie wzniesienia.

– Poruszanie się na nogach jest bardziej wszechstronne, lecz obarczone ograniczeniami pod kątem strukturalnym, mechanicznym i kontrolnym – wskazuje Kiju Lee. – Opracowywana platforma testowa będzie wyposażona w nowatorskie mechanizmy przekształcania koła w nogi i odwrotnie, które mogą przełączać się między dwoma trybami, aktywnie dostosowując się do otoczenia. Co istotne, nie ma konieczności stosowania dodatkowego siłownika.

Mimo iż α-WaLTR jest projektem współfinansowanym przez wojsko w ramach programu DARPA OFFensive Swarm-Enabled Tactics, jego projektanci liczą na to, że znajdzie zastosowanie także w sektorze cywilnym. Napęd hybrydowy sprawdzi się bowiem wszędzie tam, gdzie zawodzą autonomiczne roboty wyposażone w napęd kołowy.

Zespół odpowiedzialny za α-WaLTR zapowiedział, że pracuje nad kolejnymi prototypami urządzenia, które pokażą nowe możliwości tej innowacyjnej platformy. Według wstępnych założeń nowa wersja hybrydowego napędu kołowo-kroczącego ma być gotowa na początku przyszłego roku. Naukowcy z Texas A&M University planują zaprezentować go inwestorom podczas targów OFFSET FX5 w lutym 2021 roku.

– Chociaż obecnie koncentrujemy się na obronności i innych zastosowaniach wojskowych, tego typu adaptowalne roboty mobilne można zastosować w wielu innych obszarach, m.in. w kosmosie, jako służba domowa, do nadzoru, a także w  rolnictwie – wymienia Kiju Lee.

Według analityków z firmy MarketsandMarkets wartość globalnego rynku robotów wojskowych w 2020 roku wyniosła 14,5 mld dol. Przewiduje się, że do 2025 roku wzrośnie do 24,2 mld dol. przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie 10,7 proc.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Złote Spinacze 2021

Robotyka i SI

Anna Streżyńska: Polska polityka sztucznej inteligencji to pobożne życzenia. Bez budżetu nie ma żadnego programu

– Polska polityka sztucznej inteligencji to dokument z gruntu naiwny, jest bardziej zbiorem pobożnych życzeń niż rzeczywistym planem – komentuje Anna Streżyńska, była minister cyfryzacji. Przyjęty przez rząd dokument zakłada rozwój sztucznej inteligencji w Polsce i konkretny wpływ na polską gospodarkę. Ma zwiększać PKB nawet o 2,65 p.p. rocznie. Jak ocenia ekspertka, bez zabezpieczenia budżetu na wskazane w polityce działania nie można mówić o programie. Co więcej, bez przeznaczenia konkretnych środków na obszar sztucznej inteligencji istnieje ryzyko odpływu talentów i specjalistów w tym zakresie do zagranicznych firm.  

Finanse

Wdrożenie systemu teleopieki w Polsce wymagałoby przeszkolenia nowej grupy zawodowej zajmującej się telemedycyną. W tej chwili brakuje takich pracowników

Projekt Polskiego Ładu przewiduje dofinansowanie opasek bezpieczeństwa dla seniorów, które miałyby zapewnić im stały kontakt z lekarzem i zdalną opiekę medyczną. Nie wiadomo jednak, jak ten system ma funkcjonować w praktyce. W Polsce telemedycyna dopiero raczkuje, a oprócz wyspecjalizowanych programów i urządzeń, które nie będą zbyt skomplikowane w codziennej obsłudze, niezbędny jest wykwalifikowany personel. – Wymaga to w zasadzie stworzenia zupełnie nowej grupy zawodowej. Dużym wyzwaniem będzie także przygotowanie personelu pielęgniarskiego do pracy z systemami teleopieki – mówi Jacek Gleba, prezes MDT Medical.