Newsy

Polskie fintechy z rozwiązaniami na światowym poziomie. Wciąż jednak nie działają globalnie

2020-03-25  |  06:00
Mówi:Karol Sadaj
Funkcja:country manager
Firma:Revolut Polska
  • MP4
  • Rynek nowoczesnej bankowości rozwija się zarówno w Polsce, jak i na świecie. Fintechy są w stanie oferować wygodne oraz bezpieczne rozwiązania dla klientów, którzy są coraz bardziej otwarci na finansowe innowacje. Widać to również w stale rosnącej wartości globalnej tego sektora. Jednak by polskie rozwiązania miały szansę przebić się na międzynarodowej arenie, muszą być opracowywane z myślą o skali globalnej.

    – Nie mamy jeszcze fintechów, które operują globalnie, a coraz więcej takich powstaje na świecie. Mocno wierzę, że przy liczbie inwestycji, które mają być w regionie CEE, lecz także w Polsce w fintechy, będziemy w stanie dojść do skali światowej i pojawią się firmy tego typu, które będą walczyć nie tylko lokalnie, ale też globalnie. Na pewno mamy bardzo dynamiczną scenę, która ma rozwiązania na światowym poziomie – ocenia w rozmowie z agencją Newseria Innowacje Karol Sadaj, country manager w Revolut Polska.

    Polacy już odnoszą pierwsze sukcesy w globalnym rynku fintech. Start-up Klarna oferuje m.in. odroczone płatności. Został założony w 2005 roku w Sztokholmie przez Sebastiana Siemiątkowskiego. Obecnie rozważa wejście na amerykańską giełdę w ciągu najbliższych dwóch lat.

    Z kolei Digital Fingerprints znalazł się wśród 10 najbardziej obiecujących fintechów w zakresie cyberbezpieczeństwa w 2020 roku na liście stworzonej przez jeden z ważniejszych serwisów start-upowych EU-Startups.com. Polski start-up oferuje rozwiązanie do permanentnego uwierzytelniania, oparte na biometrii behawioralnej i sztucznej inteligencji. Rozpoznaje ono sposób, w jaki użytkownik korzysta z komputera (np. myszy czy klawiatury), by w sposób ciągły potwierdzać jego tożsamość.

    – Rynek fintech na pewno zmierza w kierunku globalizacji. W najbliższym czasie do branży finansowej wejdą duże firmy i spółki technologiczne. Ci, którzy pierwsi będą mieli globalne rozwiązania i zaczną globalnie oferować finanse, będą mogli stanąć w szranki z dużymi graczami. Z pewnością będą następowały fuzje i większe konotacje z bankami i ten rynek na pewno będzie bardzo ciekawy. Branża się bardzo globalizuje – mówi Karol Sadaj.

    Współpracę fintechów i banków już widać. Jednym z nich jest Alior. W 2018 roku objął 20 proc. udziałów w PayPo, spółce oferującej odroczone płatności za zakupy internetowe. Wcześniej start-up ten wziął udział w programie akceleracyjnym RBL_Start, przygotowanym przez instytucję. Banki coraz chętniej decydują się na współpracę, a nawet przejęcia fintechów, z uwagi na to, że Polacy pokochali innowacyjne rozwiązania finansowe.

    – Polacy bardzo chętnie korzystają z innowacyjnych, fintechowych rozwiązań. Najlepszym przykładem jest Revolut, który ma już ponad 900 tys. użytkowników w Polsce. Od momentu, gdy wystartowaliśmy w Polsce z oddziałem w Warszawie, przez 24 miesiące nasz biznes urósł 40 razy. Jak widać, jest zapotrzebowanie na dobre usługi – twierdzi country manager Revolut Polska.

    Fintechy często stawiają na pierwszym miejscu kwestie bezpieczeństwa. Dla przykładu w Revolucie klienci mogą pozyskać kartę, która zmienia numer po każdej transakcji. Jeśli dojdzie do sytuacji, że numer karty gdzieś wycieknie, i tak nie można już go użyć.

    – Fintechy są często przodownikami w takich kwestiach jak np. bezpieczeństwo zakupów w sieci – mówi Karol Sadaj. – Nasza branża rozwija się w kierunku zabezpieczenia naszych użytkowników przed atakami w sieci i szeroko pojętego cyberbezpieczeństwa. To przede wszystkim wykorzystanie sztucznej inteligencji, ale też wykorzystanie rozwiązań, które są bardziej analogowe, np. numery kart albo wirtualne karty, po to, żeby nasi użytkownicy kupując w sieci, byli jak najbardziej zabezpieczeni.

    Według wyliczeń The Business Research Company globalna wartość rynku fintech w 2022 roku przekroczy 309 mld dol.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Kalendarium

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Medycyna

    Naukowcy stworzyli syntetyczne związki imitujące działanie ludzkich peptydów. Mogą być skuteczne w walce z koronawirusem czy opryszczką [DEPESZA]

    Naukowcy wykazali, że sztucznie tworzone peptoidy przeciwwirusowe niszczą otoczki wirusów za pomocą mechanizmu podobnego do tego, który obserwuje się w przypadku naturalnych ludzkich peptydów przeciwwirusowych. Te syntetyczne związki mogą być skuteczne m.in. przeciw koronawirusowi, a także wirusowi opryszczki. Tymczasem w Polsce rozpoczęły się badania kliniczne, które ocenią skuteczność amantadyny w leczeniu choroby COVID-19. – Istnieje ogromne zapotrzebowanie na nowe preparaty przeciwwirusowe – podkreśla dr Gill Diamond z Uniwersytetu w Louisville.

    Ekologia

    Odnajdywane w Polsce skamieniałości rzucają nowe światło na prastare zwierzęta. Pozwalają też przewidzieć zachowanie środowiska przy zmieniającym się klimacie

    W Polsce odnaleziono roślinożernego dinozaura dicynodonta czy jednego z najstarszych na świecie żółwi. Kolejne odkrycia pozwalają poznać świat sprzed setek milionów lat, zwłaszcza że niemal co roku polscy naukowcy poznają kolejne gatunki żyjących dawniej zwierząt. – Badając wymarłe zwierzęta, naukowcy mogą zrozumieć, jak zachowywała się biosfera w takim świecie, który nas czeka w najbliższym czasie – gdy było bardzo gorąco, gdy przesuwały się strefy klimatyczne – mówi dr Mateusz Tałanda z Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego.