Newsy

Polski start-up zrewolucjonizuje leczenie astmy. Inteligentna nakładka na inhalator pomoże przewidzieć zbliżający się atak duszności

2020-09-17  |  06:00

Opracowana przez polskich studentów inteligentna nakładka na inhalator dla astmatyków diametralnie zmieni podejście do terapii astmy i POChP. Dzięki niej leczenie tych przewlekłych chorób stanie się dużo skuteczniejsze. Nakładka, w połączeniu z aplikacją mobilną i platformą dla lekarza, pomoże ustalić przyczyny wywołujące u konkretnego pacjenta zaostrzenia, dzięki czemu łatwiej będzie zapobiegać występowaniu ataków duszności. Urządzenie jest już dostępne na rynku.

– Staramy się scyfryzować całą terapię astmy i robimy to poprzez projektowanie urządzeń, które mogą być stosowane w monitorowaniu zaostrzeń. Każde użycie inhalatora jest z pomocą małej nakładki monitorowane, przesyłane do aplikacji, a później na serwer, skąd jest wysyłane do platformy dla lekarza. Może on zdalnie monitorować każdego pacjenta indywidualnie – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Innowacje Jacek Mikosz, współzałożyciel FindAir.

Nakładka FindAir ONE zbiera najważniejsze informacje dotyczące historii i okoliczności użyć leku, a także wielkości zażywanych dawek. Dzięki temu lekarz może łatwiej zrozumieć, co u konkretnego pacjenta powoduje występowanie zaostrzeń, oraz określić, jak ich unikać. Połączona z nakładką aplikacja mobilna, na podstawie historii użyć inhalatora, może też wskazać, jakie czynniki zewnętrzne, takie jak smog lub pyląca trawa, mogą wpływać na pogorszenie samopoczucia. Urządzenie opracowane przez polski start-up jest innowacyjne w skali świata.

– Jesteśmy jedną z pierwszych firm, które wprowadzają formę terapii hybrydowej, gdzie pacjent zarówno przychodzi na wizytę do lekarza, jak i później w domu jest monitorowany i każde jego zaostrzenie jest widoczne w panelu lekarza. W zeszłym roku wypuściliśmy na rynek naszą nakładkę FindAir ONE i było to pierwsze w Europie komercyjnie dostępne urządzenie tego typu – przekonuje Jacek Mikosz.

Produkt może być stosowany przez pacjentów w celu samokontroli. Producent współpracuje też z lekarzami, którzy korzystają ze specjalnego panelu i proponują swoim pacjentom stosowanie tego urządzenia. Nakładka FindAir ONE została już zatwierdzona jako wyrób medyczny i otrzymała znak CE. Jest kompatybilna z najbardziej popularnymi w Europie inhalatorami, takimi jak m.in. Ventolin, Atrodil, Seretide, Serevent, Flixotide czy Budiair.

– Pracujemy nad szeregiem rozwiązań, które będą pasowały do różnego typu inhalatorów, i różnymi inhalatorami, które będą monitorowały każde użycie leku. Naszym zadaniem jest scyfryzować całą terapię astmy. Chcemy mieć całe portfolio urządzeń, które pozwoli na skuteczną terapię, czy będzie ona prowadzona w gabinecie u lekarza, czy też w domu pacjenta – zapowiada współzałożyciel FindAir.

Astma jest nieuleczalną chorobą zapalną dróg oddechowych. Towarzyszą jej częste napady duszności. Według szacunków WHO na całym świecie obecnie cierpi na nią 235 mln ludzi. Dane Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP (przewlekła obturacyjna choroba płuc) wskazują, że na astmę oskrzelową choruje ponad 4 mln Polaków. Z raportu The Insight Partners wynika, że rynek inteligentnych inhalatorów był w 2018 roku wyceniany na 1,1 mld dol. Do 2027 roku jego wartość wzrośnie niemal ośmiokrotnie.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Energetyka

Udział węgla w polskiej energetyce spadł do rekordowo niskich poziomów. Odejście od niego wymaga jednak budowy niskoemisyjnego miksu energetycznego

Choć Unia Europejska przeznaczyła 2 mld euro na pomoc Polsce w dekarbonizacji, to jesteśmy jedynym krajem w Europie, który obecnie zużywa do ogrzewania więcej węgla niż jeszcze w 1990 roku. W wyniku pandemii koronawirusa globalne zapotrzebowanie na energię w całym 2020 roku spadło o kilka procent, jednak wraz z upływem czasu będzie ono znacznie większe. Przyszłością są niskoemisyjne źródła energii – fotowoltaika, farmy wiatrowe i energetyka jądrowa. – Potrzebna jest nie tylko szybka przemiana energetyki w stronę pozyskiwania ze źródeł nieemisyjnych, ale i magazynowanie energii – przekonuje prof. dr hab. Szymon Malinowski, dyrektor Instytutu Geofizyki na Uniwersytecie Warszawskim.

Biotechnologia

Sztuczna inteligencja pozwala szybko opracowywać nowe linie leczenia chorób. Przyszłością medycyny mogą być też biokomputery

Wykorzystanie algorytmów uczenia maszynowego umożliwia wprowadzenie badań nad DNA na nieosiągalny dotychczas poziom. Dzięki rozwiązaniom bioinformatycznym można było w mniej niż dwa dni wytypować potencjalne leki na koronawirusa, a także zwiększyć wiedzę o wirusach zasiedlających ludzkie jelita. Naukowcy testują już nawet komputery bazujące na przesyłaniu informacji z wykorzystaniem ludzkich komórek. Światowy rynek bioinformatyki do 2027 roku zwiększy swoją wartość prawie trzykrotnie.