Newsy

Polska z pełnomocnikiem rządu ds. cyberbezpieczeństwa. Będzie bezpośrednio nadzorował powstający krajowy system bezpieczeństwa w sieci

2018-12-13  |  06:00
Mówi:Karol Okoński
Funkcja:pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa
Firma:Ministerstwo Cyfryzacji
  • MP4
  • W ramach wdrażania ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa rząd powołał swojego pełnomocnika, który zajmie się monitorowaniem działania wspomnianego systemu. Do jego zadań będzie należeć koordynowanie prac nad systemami stosowanymi zarówno w sektorze rządowym, militarnym, jak i komercyjnym. Nowy pełnomocnik ma duże uprawnienia w obszarze cyberbezpieczeństwa, w tym m.in. możliwość dopuszczenia lub wykluczenia produktów, które z perspektywy bezpieczeństwa Polski uzna za szkodliwe albo ryzykowne.

    Powołanie pełnomocnika przez polski rząd jest rezultatem przyjęcia Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie środków na rzecz wysokiego, wspólnego poziomu bezpieczeństwa sieci i systemów informatycznych na terytorium Unii Europejskiej (NIS). Wdrożenie dyrektywy ma przygotować państwa członkowskie na ataki ze strony cyberprzestępców wymierzone w operatorów usług kluczowych, czyli przedsiębiorstwa z sektorów bankowych, energetycznych, finansowych, infrastruktury cyfrowej, służby zdrowia, transportowych oraz wodociągowych. Ministerstwo cyfryzacji szacuje, że w skład operatorów infrastruktury krytycznej wejdzie od 500 do 600 podmiotów gospodarczych.

    Rola pełnomocnika rządu ds. cyberbezpieczeństwa została przewidziana w nowej ustawie o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa, która weszła w życie pod koniec sierpnia br.

    – Pełnomocnik ma szereg zadań, które zostały zapisane wprost w ustawie o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa, m.in. jednym z nich jest nadzór nad efektywnym działaniem całego systemu, czyli weryfikacja na bieżąco i rekomendowanie ewentualnych zmian, w tym zmian prawnych, które miałyby spowodować, że ten system działa efektywnie. Ustawa była implementacją dyrektywy NIS, ale jednocześnie wprowadzeniem w Polsce zupełnie nowej organizacji zarządzania cyberbezpieczeństwem – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Karol Okoński, nowy pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa.

    Pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa będzie jednym z trzech urzędników wchodzących w skład nowego organu, tzw. kolegium, które ma koordynować działanie wszystkich krajowych systemów cyberbezpieczeństwa. Zgodnie z ustawą będzie wdrażać Strategię Cyberbezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej we współpracy z Ministrem ds. Informatyzacji i Ministrem Obrony Narodowej.

    Moim celem jest upewnienie się, że cały system działa sprawnie nie tylko poprzez fakt, jak zareagujemy na rzeczywiste zagrożenia, lecz także poprzez odpowiednie zbudowanie procesów symulujących, testujących i poprzez pewnego rodzaju szkolenia. Pełnomocnik może inicjować m.in. wspólne ćwiczenia reakcji na odpowiednie wydarzenia w cyberprzestrzeni – mówi Karol Okoński.

    Nowy pełnomocnik rządu ds. cyberbepieczeństwa będzie monitorował pracę zespołów reagowania na incydenty komputerowe. Ma usprawniać przepływ informacji w ramach poszczególnych instytucji zajmujących się cyberbezpieczeństwem oraz pełnić rolę branżowego mediatora, aby przyspieszyć wprowadzenie zmian niezbędnych do zapewnienia bezpieczeństwa cybernetycznego usług kluczowych.

    – Ważnym elementem jest również budowa rynku cyberbezpieczeństwa w Polsce. Widzę tu duży potencjał i szansę dla roli pełnomocnika w skoordynowaniu działań związanych z badaniami i rozwojem pomiędzy obszarami militarnym, cywilnym i ośrodkami nauki. Pełnomocnik po zasięgnięciu opinii kolegium może wydawać rekomendacje odnośnie dopuszczenia lub wykluczenia pewnych produktów, które z perspektywy bezpieczeństwa Polski uważamy za szkodliwe albo ryzykowne – tłumaczy ekspert.

    Aby w pełni wdrożyć dyrektywę NIS, pełnomocnik będzie także reprezentował polski rząd na arenie międzynarodowej. Ma sprawować nadzór nad wdrażaniem ujednoliconej certyfikacji usług z zakresu cyberbezpieczeństwa, czyli rozwiązań, które ułatwią wymianę certyfikatów bezpieczeństwa pomiędzy krajami członkowskimi. W dalszej perspektywie będzie odpowiedzialny również za powołanie europejskiej sieci centrów kompetencji ds. cyberbezpieczeństwa.

    Chcemy w maksymalny sposób wykorzystać ustanawianą właśnie legislację europejską. Liczymy na to, że odpowiednio przeprowadzona implementacja nowych przepisów spowoduje, że Polska może się stać ważnym graczem na arenie europejskiej przynajmniej, jeśli chodzi o producentów sprzętu oraz firmy, które dostarczają usługi z zakresu cyberbezpieczeństwa – mówi Karol Okoński.

    Według raportu opracowanego przez agencję MarketsandMarkets, wartość globalnego rynku cyberbezpieczeństwa wzrośnie z 153 mld dol. w 2018 do 248 mld dol. w 2023 roku przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie ponad 10 proc.

    Czytaj także

    Firma

    Wchodzi w życie unijna ustawa o cyberbezpieczeństwie. Europejska agencja ENISA zyska nowe uprawnienia, ujednolicona zostanie także certyfikacja produktów

    27 czerwca wchodzi w życie Cybersecurity Act, czyli unijna ustawa o cyberbezpieczeństwie. Dzięki niej mają powstać ujednolicone przepisy związane z certyfikacją produktów, procesów i usług pod kątem bezpieczeństwa cybernetycznego. Tymczasem cyberprzestępczość staje się coraz poważniejszym zagrożeniem o globalnej skali. Koszty wynikające z tego typu przestępstw przekroczą w 2019 roku kwotę 2 bln dol.

    Medycyna

    Biokompatybilne materiały z Polski pomogą w rekonwalescencji pacjentów po urazach. Sztuczne więzadła krzyżowe pozwolą uniknąć bolesnych przeszczepów

    Materiały bioaktywne mogą zrewolucjonizować medycynę. Dzięki wysokiej zgodności z tkankami pacjenta pokryte warstwami z bioaktywnych materiałów implanty nie będą odrzucane przez organizm. Ogromną szansą dla pacjentów po wypadkach czy urazach sportowych, u których doszło do zerwania więzadła, może być zastosowanie ich sztucznych odpowiedników. Rozwiązanie, nad którym pracują Polacy, wchodzi obecnie w fazę badań klinicznych. Tymczasem bioaktywne nanocząsteczki stosowane przez naukowców pozwalają już coraz skuteczniej walczyć z problemami współczesnej medycyny, takimi jak zakażenia w okresie okołooperacyjnym.

     

    IT i technologie

    Obrazowanie rezonansem magnetycznym może zastąpić badanie histopatologiczne. Dzięki coraz wyższej rozdzielczości jest stosowane w onkologii

    Badanie rezonansem magnetycznym jest jedną z podstawowych, a zarazem najbezpieczniejszych technik diagnostycznych, szeroko stosowaną w medycynie. Ta technologia rozwija się błyskawicznie, zyskując całkiem nowe funkcje. Innowacją są m.in. rozwiązania zmierzające w kierunku medycyny precyzyjnej, które dają najwyższej jakości wyniki badań i eliminują różnice wynikające z indywidualnych cech różnych pacjentów, oraz takie, które redukują stres pacjentów w trakcie badania, pozwalając nawet poczuć się jak podczas seansu w kinie.