Newsy

Polska firma wprowadziła „szczepionkę” chroniącą przed atakami cybernetycznymi typu ransomware. Hakerzy wyłudzili już ponad miliard dolarów w zamian za odblokowanie komputerów i dostępu do danych

2017-05-23  |  06:27

Blisko 70 proc. menadżerów największych firm ocenia, że wykorzystywane w ich firmach środki bezpieczeństwa nie są odpowiednie. Jednocześnie rośnie liczba ataków hakerskich, które wykorzystują oprogramowanie typu ransomware – w 2016 roku aż o 748 proc. Firma Connect Distribution wprowadziła jednak „szczepionkę” – nowe rozwiązanie skutecznie zwiększające ochronę przed tego typu zagrożeniami.

Coraz większą część wydatków w firmach stanowi ochrona przed cyberatakami, choć jak udowadniają to wyniki GE Global Innovation Barometer 2016, główną motywacją do inwestowania w infrastrukturę IT pozostaje nadal potrzeba przeprowadzania wydajnych analiz big data i budowy biznesu napędzanego danymi. Jednak to właśnie rosnąca lawinowo liczba różnorodnych zagrożeń sieciowych skupia teraz na sobie uwagę przedsiębiorstw, tym bardziej że ataki mają zróżnicowane formy. 

– Jako pierwsza firma w Polsce i w regionie wprowadzamy oprogramowanie antyphishingowe, które stawia na naukę użytkowników, aby sami potrafili się bronić przed tego typu atakami – opowiada w rozmowie z agencją Newseria Innowacje Sławomir Karpiński, prezes zarządu Connect Distribution.

Oprogramowanie PhishMe Simulator stawia na edukację, zamiast polegać wyłącznie na technicznych metodach blokujących przenikanie do sieci e-maili z niebezpieczną treścią.

W rekordowym tempie narasta też, niestety, liczba ataków typu ransomware, czego przykładem był słynny WannaCry, który w maju 2017 roku zaatakował ok. 200 tys. urządzeń w 150 krajach. Tylko w 2016 roku liczba nowych rodzajów ataków z wykorzystaniem oprogramowania ransomware, które blokuje dostęp do danych i umożliwia hakerom żądanie okupu w zamian za przywrócenie do nich dostępu, wzrosła o 748 proc. Przestępcy wyłudzili w ten sposób ponad 1 mld dol. 

– W kwietniu nasz dostawca, firma SonicWall, wprowadził nowatorską technologię przeciwko działaniom ransomware, podczas których atakowane są zasoby firmowe, szyfrowane są dyski, a hakerzy żądają horrendalnych opłat za ich odszyfrowanie. Mamy już potwierdzenie, że szczepionka SonicWall ustrzegła klientów przed atakiem WannaCry, jaki miał miejsce w ostatnim tygodniu. Tego typu innowacje są na porządku dziennym, staramy się być wspólnie z naszymi dostawcami na bieżąco z trendami, które pojawiają się na rynku – podkreśla Sławomir Karpiński.

Nie tylko dzięki innowacjom związanym z bezpieczeństwem polski rynek IT może w tym roku osiągnąć wartość blisko 36 mld zł, przy czym jego wartość rośnie co roku o kilka procent. W dużej mierze to efekt ewolucji potrzeb rynkowych, a coraz więcej polskich firm skupia się na eksporcie technologii, usług i produktów. Jak wskazuje ekspert, jeszcze kilka lat temu rodzime przedsiębiorstwa stawiały na mniejsze systemy, ale obecnie to się zmienia.

– Widzimy rozwój aplikacji mobilnych, aplikacji do zarządzania systemami, ale również aplikacji z dziedzin bezpieczeństwa. Istnieją firmy, które produkują już najwyższej klasy oprogramowanie dla dużych korporacji, czego wcześniej nie było. Polski rynek bardzo mocno się rozwinął w ostatnich latach. Widzimy duży przyrost firm informatycznych stricte polskich i rozwiązań tworzonych w Polsce. Działamy w segmencie firm zagranicznych, ale widzimy coraz więcej polskich firm, które oferują rozwiązania oprogramowania najwyższej klasy – podkreśla Sławomir Karpiński.

Firmy coraz częściej zdają sobie sprawę z tego, jak istotne są rozwiązania IT, rosną więc wydatki na tego typu inwestycje. Ponad połowa ma konkretną wizję tego, w jaki sposób transformacja cyfrowa powinna zostać przeprowadzona, a 28 proc. z nich opracowaną strategię jej wdrożenia. Firmy inwestują w narzędzia umożliwiające zarządzanie dużymi zbiorami danych i ich analizę, chmurę obliczeniową oraz rozwiązania mobilne, które pozwalają poprawić model biznesowy. To potencjalni klienci Connect Distribution.

– Zajmujemy się dystrybucją oprogramowania niszowego, innowacyjnego, również na potrzeby polskich klientów. Wyróżnia nas to, że oferujemy naszym partnerom wsparcie techniczne, szkolenia, możliwość zapoznania się z rozwiązaniami, przeprowadzenie próbnych instalacji, tzw. proof of concept, tak by mogli się przekonać, że kupują to, czego rzeczywiście potrzebują – wskazuje Karpiński.

Zdaniem eksperta głównym kierunkiem rozwoju oprogramowania w najbliższych latach będą rozwiązania chmurowe. Obecnie 16 proc. z sektora IT przedsiębiorstw trafia na aplikacje i usługi świadczone w chmurze. Badania Bain & Company wskazują, że choć jeszcze w 2011 roku ostrożni klienci mieli w chmurze mniej niż 1 proc. swojego oprogramowania, to w 2015 roku było to już 16 proc. Do 2018 roku może to być już 30 proc.

– Coraz częściej wdrażane są rozwiązania chmurowe oparte na data center oddalonym od siedziby firmy. Głównym kierunkiem rozwoju są chmura, urządzenia mobilne, aplikacje mobilne oparte na chmurowych w data center oddalonym od centrum – wymienia ekspert.

Connect Distribution otwiera się na rynki poza Polską, przede wszystkim w Europie Środkowo-Wschodniej. Niedawno zostało uruchomione pierwsze przedstawicielstwo w Słowenii, następne mają być Węgry, Czechy oraz Słowacja.

– Dotychczas rozwijaliśmy się organicznie, niemniej rozważamy też różne inne ścieżki rozwoju firmy: od aliansu z jednym z dużych dostawców informatycznych jako inwestorem strategicznym po możliwość debiutu na parkiecie alternatywnym typu NewConnect. Niemniej jest to kwestia przyszłości, a dalsze decyzje uzależnimy od sytuacji firmy i perspektyw rynku IT w Polsce i naszym regionie – zapowiada Sławomir Karpiński.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Partner serwisu

Venture Cafe Warsaw

Media i PR

Pandemia nie zachwiała pozycją polskich fabryk telewizorów. Na produkcję może wpłynąć brak komponentów z Azji i wzrost ich ceny

W Polsce co roku sprzedaje się ponad 2 mln nowych telewizorów, co – jak podaje Związek Cyfrowa Polska – plasuje nas pod tym względem na szóstym miejscu w Europie. Polska przoduje również w produkcji telewizorów na Starym Kontynencie. Na tutejszym rynku swoje odbiorniki składa kilka dużych, globalnych marek, a ich produkcja jest nawet ośmiokrotnie większa, niż jest w stanie przyjąć krajowy rynek. Zapotrzebowanie na rynkach zagranicznych mocno zwiększyła pandemia, chociaż dziś sytuacja wraca do stanu z 2019 roku. Jednym z głównych tego typu zakładów jest należąca do TCL fabryka w podwarszawskim Żyrardowie. Tu powstają m.in. wyposażone w najnowsze technologie telewizory, z których gros trafia na eksport.

Telekomunikacja

Technologiczne kierunki studiów przeżywają oblężenie. Budowanie kadr kluczowe dla rozwoju branży

Polskie uczelnie kształcą rokrocznie ponad 110 tys. absolwentów kierunków naukowo-technicznych. Największą popularnością cieszą się informatyka, cyberbezpieczeństwo i inne kierunki powiązane z sektorem ICT, który ma duży wkład w rozwój krajowej gospodarki. Wymaga jednak nieustannego kształcenia nowych kadr oraz wyrównywania poziomu wiedzy i umiejętności zgodnie z globalnymi standardami. Temu właśnie służy program ICT Academy i towarzyszący mu konkurs ICT Competition, który organizuje Huawei. 

Infrastruktura

Gen. W. Nowak: Wskazanie dostawcy wysokiego ryzyka nie zapewni bezpieczeństwa technologii. Ustawa o cyberbezpieczeństwie wymaga dalszych prac [DEPESZA]

– Każdy system, nieważne z jakich urządzeń się składa, można odpowiednio zabezpieczyć – ocenia gen. Włodzimierz Nowak, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa, nawiązując do proponowanej przez rząd oceny ryzyka dostawców sprzętu i technologii. Jego zdaniem skupianie się jedynie na dostawcy to tylko dotykanie wierzchołka góry lodowej, bo czynników ryzyka jest znacznie więcej. Zapisy ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa wskazują, że jeśli firma technologiczna zostanie uznana za dostawcę wysokiego ryzyka, będzie de facto wykluczona z polskiego rynku, a operatorzy telekomunikacyjni będą musieli zrezygnować z jej urządzeń i usług. Kryteria oceny w dużej mierze są oparte na kwestiach przynależności państwowej, co według części ekspertów jest wymierzone w koncerny chińskie.