Newsy

Policyjne organy ścigania z rewolucyjnym systemem identyfikacji odcisków palców. Pozwoli na 100-proc. identyfikację przestępców czy osób poszukiwanych

2020-12-22  |  06:00
Mówi:mł. insp. Edyta Kot
Funkcja:kierownik Zakładu Daktyloskopii
Firma:Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji 

Zautomatyzowane systemy identyfikacji daktyloskopijnej wykorzystywane do identyfikacji kryminalnej stały się głównym narzędziem pracy policji i innych organów ścigania na całym świecie. Zwiększają potencjał identyfikacji i dają niemal 100 proc. pewności. – Przyszłością biometrii w daktyloskopii będzie łączenie różnych systemów unijnych, tzw. systemów wielkoskalowych,  i stworzenie jednego multisystemu, który pozwoli na podstawie jednego zapytania przeszukać wszystkie bazy – ocenia mł. insp. Edyta Kot, kierująca Zakładem Daktyloskopii w Centralnym Laboratorium Kryminalistycznym Policji.

– Biometria wykorzystywana jest praktycznie w każdych badaniach daktyloskopijnych. Dotyczy to głównie badań w ramach ekspertyz, które między innymi kategorycznie wskazują na sprawcę danego czynu przestępczego. Dodatkowo w daktyloskopii biometria jest szeroko wykorzystywana w systemach przetwarzających dane daktyloskopijne, głównie odciski palców. Policja dysponuje automatycznym systemem identyfikacji daktyloskopijnej, w którym gromadzone są zarówno niezidentyfikowane ślady zabezpieczane na miejscu zdarzenia, jak odbitki linii papilarnych osób, które podlegają rejestracji – tłumaczy agencji Newseria Innowacje mł. insp. Edyta Kot, biegły badań daktyloskopijnych z zakresu identyfikacji daktyloskopijnej, wizualizacji śladów i badania śladów małżowiny usznej, kierownik Zakładu Daktyloskopii, Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji.

Zautomatyzowane systemy identyfikacji daktyloskopijnej (AFIS) wykorzystywane do identyfikacji kryminalnej stały się centralnym narzędziem pracy policji i innych organów ścigania na całym świecie. To narzędzie służy do analizowania ogromnych ilości danych zgromadzonych w bazach i zapewnia potencjalne dopasowania odcisków linii papilarnych w ciągu kilku minut.

Dzięki nowej generacji oprogramowania można przetwarzać wiele skomplikowanych danych biometrycznych z dużą dokładnością. Identyfikacja biometryczna opiera się na zasadzie, że każda osoba posiada unikatowe, specyficzne, rozpoznawalne i weryfikowalne dane biometryczne. W przypadku odcisków palców, według sir Francisa Galtona (kuzyna Karola Darwina), prawdopodobieństwo znalezienia dwóch identycznych wynosi jeden na 64 mld, nawet u bliźniaków.

– Biometrię w daktyloskopii można stosować praktycznie do każdego rodzaju przestępstwa i wykorzystywać ją w celach zarówno wykrywczych, jak i identyfikacyjnych. Cele wykrywcze dają możliwość wskazania sprawcy popełnienia przestępstwa na podstawie śladu ujawnionego na miejscu zdarzenia, natomiast cele identyfikacyjne pozwalają ustalić tożsamości osoby bądź zwłok – wskazuje kierownik Zakładu Daktyloskopii, Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji.

System AFIS wykorzystuje algorytmy wyodrębniania cech przeznaczonych do identyfikacji, tzw. minucji (dla systemu są to złączenia i rozwidlenia linii papilarnych), które odróżniają jeden obraz od drugiego. Istnieją również algorytmy, które potrafią lokalizować punkty inne niż minucje, takie jak np. pory, tatuaże. Połączenie wszystkich algorytmów może okazać się jeszcze skuteczniejsze w wyszukiwaniu dopasowania. 

– Biegły wprowadza obraz linii papilarnych do systemu, następnie system przeszukuje ten obraz z obrazami, które są już w nim zgromadzone. W kolejnym etapie rolą biegłego jest weryfikacja wyniku przeszukań, czyli porównanie na ekranie obrazów śladu oraz odbitki porównawczej wytypowanej przez system i na końcu podjęcie decyzji, czy przeszukiwany ślad jest zgodny z odbitką, która już wcześniej była zarejestrowana w systemie AFIS – tłumaczy ekspertka. – Skuteczność tych badań jest praktycznie stuprocentowa.

System identyfikacji daktyloskopijnej jest wykorzystywany zarówno w przeszukaniach krajowych, jak i międzynarodowych. Polska Policja od 2015 roku prowadzi międzynarodową wymianę danych z państwami członkowskimi Unii Europejskiej w ramach decyzji Prum. W innych krajach oprócz odcisków palców gromadzone są też inne dane biometryczne. Obecnie problemem jest mnożenie systemów, które funkcjonują oddzielnie. Tylko ich scentralizowanie może pozwolić na szybką identyfikację osób czy zwłok lub wykrycie sprawcy przestępstwa.

– Przyszłość biometrii w daktyloskopii może wiązać się z łączeniem systemów i stworzeniem takiego multisystemu, który pozwoli na wysłanie jednego zapytania, przeszukanie wielu baz i w odpowiedzi zwrócenie jednego wyniku zapytania. Obecnie każdy system funkcjonuje odrębnie i aby uzyskać odpowiedź z poszczególnych systemów, trzeba wysłać tyle zapytań, ile ich jest, i oczekiwać na odpowiedzi. W przyszłości wszystkie systemy będą działały w ramach interoperacyjności – prognozuje mł. insp. Edyta Kot.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

E-commerce

Nowe technologie zacierają różnicę między tradycyjnymi a wirtualnymi zakupami. W innowacyjne systemy inwestują firmy odzieżowe i obuwnicze

Sklepy odzieżowe i obuwnicze w coraz większym stopniu wykorzystują sztuczną inteligencję i uczenie maszynowe. W ten sposób mogą zmaksymalizować doświadczenie zakupowe użytkowników oraz usprawnić procesy sprzedaży za pomocą analiz predykcyjnych i sterowanych procesów sprzedaży. Inteligentni asystenci cyfrowi polecają klientom ubrania na podstawie ich wzrostu i wagi, autonomiczne szatnie same dostarczają wybraną odzież, zaś w sklepach obuwniczych, dzięki skanowi stopy w 3D, klient nie musi mierzyć butów, system sam znajdzie mu odpowiedni rozmiar w zależności od marki.

Medycyna

Sztuczne płuca ratują życie chorych na COVID-19. Zebrane w czasie pandemii doświadczenia posłużą opracowaniu nowoczesnych urządzeń medycznych

Dzięki procedurze ECMO, czyli zewnątrzustrojowemu natlenianiu krwi, można uratować życie chorych na COVID-19, którym nie można już podłączyć respiratora. Leczenie to od lat jest znane w kardiochirurgii, ale jak twierdzą specjaliści, zastosowanie go w innej dziedzinie medycyny da dostęp do wiedzy, dzięki której najpóźniej za półtora roku powstaną nowe technologie medyczne. Potrzeba opracowania nowych procedur jest tym większa, że w wyniku pandemii znacznie pogorszyła się opieka nad pacjentami z zawałami serca.