Newsy

Polacy należą do światowych liderów w dziedzinie technologii blockchain. Uwarunkowania prawne często zmuszają ich jednak do działania za granicą

2018-12-21  |  06:00

Polacy są jednymi z najlepszych specjalistów od blockchain. Niestety, uwarunkowania wynikające z regulacji prawnych często zmuszają ich do rozwijania swoich rozwiązań poza Polską. Tymczasem zapotrzebowanie biznesu na tego typu technologię rośnie lawinowo. Do blockchain przekonują się już też m.in. banki. W tym roku inwestycje w tę technologię mają osiągnąć wartość 1,5 mld dol.

– Polska to jeden ze światowych liderów, jeśli chodzi o programistów nowych technologii, a jeśli chodzi o rynek blockchain i kryptowalut, jesteśmy jednym z pierwszych krajów, które zaczęły korzystać z tych technologii i wciąż mamy cały szereg firm i podmiotów, które działają od lat i robią naprawdę ciekawe rzeczy związane z kryptowalutami – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Grant Blaisdell, współzałożyciel Coinfirm.

Przykładem polskiej instytucji działającej w sektorze bankowym i wdrażającej w swoich rozwiązaniach technologię blockchain jest bank PKO BP. Pierwszym jej użyciem w obsłudze klientów było wysłanie do pięciu milionów klientów cyfrowej informacji o zmianach w regulaminie. Bank wyliczył hash dokumentu (ciąg znaków przyporządkowany zbioru danych – przyp. red.), który zapisywany był na blockchainie. Dokument zapisywany był potem w archiwum, a także trafiał do Krajowej Izby Rozliczeniowej. Po całej operacji klient otrzymał dokument oraz jego hash. Każdy taki dokument opatrzony był specjalną ikoną. Kliknięcie w nią przekierowywało na stronę porównywarki dokumentów, dzięki czemu można było sprawdzić autentyczność.

Bank uruchomił ponadto piętnastoosobowe Centrum Kompetencyjne Blockchain, zajmujące się współpracą ze start-upami w celu opracowywania kolejnych wdrożeń.

Zdaniem specjalistów, choć w polskich firmach zajmujących się technologią blockchain drzemie ogromny potencjał, to do jego pełnego wykorzystania potrzebna jest gruntowna zmiana podejścia i rezygnacja z orientacji na rynek lokalny na rzecz globalnego.

– Blockchain to globalna technologia, ale polscy przedsiębiorcy myślą i działają w skali lokalnej i regionalnej. Nie jesteśmy za dobrzy w dziedzinie PR, kiepsko nam idzie prezentowanie własnej działalności, tego, czym się zajmujemy – mówi Grant Blaisdell.

Tymczasem z niedawno opublikowanego przez Polską Izbę Informatyki i Telekomunikacji raportu „Blockchain w Polsce. Możliwości i zastosowania” wynika, że stale rośnie poziom inwestycji w technologię blockchain i DLT (technologia rozproszonego rejestru). Autorzy, powołujący się na dane IDC informują, że 2018 r. poziom inwestycji w technologię blockchain osiągnie wartość 1,5 mld dolarów, a średnioroczne tempo wzrostu do 2022 r. osiągnie wartość 70 proc.

Według analityków rosną zarówno wydatki w kategorii tradycyjnego finansowania, jak i finansowania alternatywnego w postaci ICO (metoda pozyskiwania kapitału poprzez sprzedaż określonego zasobu tokenów cyfrowych). Barierą w rozwoju technologii blockchain bardzo często są jednak ograniczenia wynikające z regulacji prawnych.

– Przyjęcie nowych rozwiązań wymaga czasu, nauki. Później wchodzi organ nadzorczy, który cię ogranicza, ale na koniec nie jest to żadna wymówka. Przecież są inne porządki prawne, w których można próbować swoich sił i na bazie których można budować swoją firmę. Dobrym przykładem jest BitBay, który musiał wyprowadzić się z kraju, ponieważ tutejsze przepisy nie tworzyły dobrego środowiska do prowadzenia działalności w taki sposób, w jaki tego potrzebowali jego sternicy. To jest rola samych przedsiębiorców, właścicieli firm, to oni muszą myśleć nieszablonowo – zauważa współzałożyciel Coinfirm.

Potrzeba poszukiwania rozwiązań pozwalających na zaistnienie technologii na rynku jest tym większa, że rośnie zapotrzebowanie na praktyczne zastosowania blockchain w biznesie. Z danych opracowanych przez Deloitte wynika, że 39 proc. z tysiąca ankietowanych przedstawicieli kadry zarządzającej czołowych firm z Ameryki Pólnocnej, Europy Zachodniej i Chin zainwestuje ponad 5 mln dolarów w technologię blockchain. Równie entuzjastyczne podejście wobec takich rozwiązań wykazują też firmy telekomunikacyjne. Z badania IBM wynika, że 36 proc. z nich jest w trakcie wdrożenia technologii lub je planuje. 46 proc. użyje blockchain do realizacji nowych modeli biznesowych.

Analitycy przewidują dalszy dynamiczny rozwój rozwiązań opartych na blockchain. Z danych Gartnera wynika, że globalna wartość dodana z innowacji związanych z tą technologią wyniesie do 2025 roku ponad 176 mld dol. , a do 2030 roku przekroczy 3,1 bln dol.

Czytaj także

Kalendarium

Start-upy

Jeden współdzielony pojazd to nawet kilkanaście prywatnych aut mniej w centrum miasta. W Polsce trwa boom na carsharing, popularność zyskują też e-hulajnogi

Popularność systemów wynajmu pojazdów współdzielonych rośnie z każdym kolejnym miesiącem. Na popularności zyskują zarówno wypożyczalnie samochodów, jak i małych pojazdów elektrycznych takich jak rowery czy hulajnogi. Operatorzy tych usług wprowadzają rozwiązania, które mają rozwiązać problem dojazdu na odcinku pierwszej i ostatniej mili, zachęcając do porzucenia prywatnych aut na rzecz zintegrowanego systemu komunikacji publicznej.

Firma

Konsultantów telefonicznych coraz częściej zastępują roboty. Na wirtualne biura obsługi decydują się kolejne branże

Sztuczna inteligencja rewolucjonizuje systemy głosowej obsługi klientów. Dzięki delegowaniu wirtualnym konsultantom prac niewymagających analizowania sytuacji problemowych, agenci będą się mogli skupić na dopasowywaniu usług do potrzeb klientów, a także obsłużyć znacznie więcej połączeń. Do 2022 roku jedna piąta rozmów z klientem będzie prowadzona przez roboty. Technologią interesują się także biznes, w tym firmy ubezpieczeniowe.

MWC19

Bankowość

J. Kwieciński: Firmy mogą liczyć na większe wsparcie z następnego budżetu UE. Priorytetem będzie finansowanie prac badawczo-rozwojowych

Wspieranie innowacyjności polskich firm poprzez finansowanie prac badawczo-rozwojowych jest priorytetem w polityce spójności w tej perspektywie finansowej – mówi minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. W przyszłej perspektywie środków na ten cel ma być jeszcze więcej. Dzięki unijnym środkom Polska nadrabia dystans dzielący ją od najbogatszych gospodarek Europy. Za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego, który wdraża instrumenty finansowe z obecnej perspektywy unijnej, do polskich firm trafiają znaczące sumy z Unii Europejskiej, m.in. na rozwój innowacji. Wartość innowacyjnych projektów inwestycyjnych, które otrzymają dofinansowanie z BGK, to ponad 13 mld zł.