Newsy

Polacy chcą opracować w pełni cyfrowy, stereoskopowy mikroskop. Technologia obrazowania 3D już teraz może pomóc lekarzom w skomplikowanych operacjach

2018-12-06  |  06:00

Przyszłość precyzyjnej chirurgii należy do w pełni cyfrowych mikroskopów operacyjnych i zrobotyzowanych operacji. Zanim jednak roboty przejmą skalpele, operacje okulistyczne czy neurologiczne już teraz mogą być szybsze, bezpieczniejsze i wygodniejsze dla lekarzy. Wszystko dzięki opracowanym przez polskich naukowców przystawkom cyfrowym, dzięki którym obraz z mikroskopu może być wyświetlany na monitorze.

– Projekt D-ReS, to skrót od digital retinal surgery, ma ułatwić pracę chirurgom, a w szczególności okulistom wykonującym operacje oka. Takie operacje robi się pod mikroskopem i najczęściej jest tak, że chirurg okulista przez wiele godzin siedzi pochylony nad mikroskopem i przez parę okularów ogląda wnętrze oka. Nasze rozwiązanie zamiast patrzeć w okulary mikroskopu, pozwala patrzeć na bardzo duży, trójwymiarowy ekran i wyświetlający to, co widzi mikroskop – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje dr hab. Piotr Wasylczyk, adiunkt na wydziale fizyki Uniwersytetu Warszawskiego.

Jedną z pierwszych placówek medycznych na świecie, która zdecydowała się na skorzystanie ze sprzętu łączącego w sobie funkcjonalność mikroskopu operacyjnego i technologię obrazowania w jakości 4K i 3D był Oddział Neurochirurgii w Icahn School of Medicine na górze Synaj. Korzysta on z mikroskopu ZEISS KINEVO 900, który stanowi sterowany chirurgicznie, zrobotyzowany system wizualizacji. Informacje optyczne, nawigacyjne i symulacyjne są w nim przesyłane do okularu mikroskopu i wyświetlane na dużych monitorach na sali operacyjnej, zapewniając tym samym szczegółową perspektywę dla personelu sali operacyjnej, w tym współpracowników, asystentów chirurgów i lekarzy, którzy mogą zobaczyć obrazy o wysokiej rozdzielczości w czasie rzeczywistym. Okulary 3D zapewniają natomiast jeszcze lepszą wizualizację neuroanatomii.

Naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego chcą rozwijać swoją technologię w kierunku opracowania stereoskopowego mikroskopu.

– To, co my oferujemy teraz, to jest przystawka do istniejących mikroskopów, to tylko pierwszy krok do tego, żeby od nowa opracować cały mikroskop stereoskopowy, całkowicie cyfrowy. Oznacza to usunięcie ciężkiego mikroskopu tradycyjnego z przystawką cyfrową i zastąpienie go małym, lekkim mikroskopem, który od początku jest już zaprojektowany do używania tylko i wyłącznie z takim obrazowaniem cyfrowym, trójwymiarowym – zapowiada dr Piotr Wasylczyk.

Przy przeprowadzaniu precyzyjnych operacji z użyciem mikroskopu, np. na tkance mózgowej, projekcja na dużym ekranie w czasie rzeczywistym, pozwala nałożyć na obraz dodatkowe źródła informacji spoza mikroskopu. Taka rozszerzona rzeczywistość może obejmować np. nawigację ostrzegającą chirurga o miejscach, które należy omijać podczas operacji. Dodatkowymi informacjami wyświetlanymi na ekranie mogą też być aktualne pomiary funkcji życiowych.

– Zwykle jest tak, że tylko chirurg i asystent widzą obraz pod mikroskopem, a w taki sposób jak my proponujemy, będzie można pokazać go stu osobom na sali wykładowej albo transmitować go w trzech wymiarach za ocean i tam inny chirurg będzie mógł np. podpowiedzieć coś, co zrobić inaczej albo jak jakąś procedurę wykonać najlepiej – wyjaśnia dr hab. Piotr Wasylczyk.

Technologicznie, tego typu rozwiązania w dużej mierze opierają się na znanych urządzeniach, które znajdują się w niemal każdym domu, nadając im jednak zupełnie nową funkcjonalność.

– Używamy kamer filmowych i telewizorów 3D, takich które jeszcze niedawno można było kupić w sklepie i mieć w domu. My takie technologie składamy i właściwie nie odkrywamy tu nic nowego, po prostu mamy ciekawy pomysł na to, jak je do czegoś pożytecznego wykorzystać – przekonuje dr Piotr Wasylczyk.

Tego typu technologia jest stosowana przede wszystkim w okulistyce i neurologii, jednak inne dziedziny medycyny także mogą z niej korzystać.

– Liczę na bardzo duży rynek stomatologiczny, gdzie endodoncja pod mikroskopem już staje się standardem. Urządzenie sprawdzi się właściwie wszędzie tam, gdzie potrzebna jest mikroskopia stereoskopowa, czyli u  biologów w laboratoriach badawczych, pewnie też inżynierów którzy pracują pod mikroskopem. Polecamy ją właściwie każdemu użytkownikowi mikroskopii stereoskopowej – wymienia ekspert.

Z raportu opublikowanego przez Market Research Engine wynika, że światowy rynek mikroskopów chirurgicznych powinien do 2023 roku przekroczyć wartość 9 mld dol przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie 10 proc.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Finanse

Technologie szansą na odbicie gospodarcze w czasie kryzysu. Tą drogą poszły też Chiny

W obszarze cyfryzacji Polska wciąż ma dużo do nadrobienia względem bardziej rozwiniętych zachodnich gospodarek. W ubiegłorocznym rankingu DESI zajęła dopiero 25. miejsce wśród 28 państw w Unii Europejskiej, a według raportu McKinsey gospodarka cyfrowa stanowi w niej tylko nieco ponad 6 proc. krajowego PKB. Prezes Fundacji Digital Poland podkreśla, że konieczne są wzrost wydatków w tym obszarze i większa adaptacja cyfrowych technologii w sektorze MŚP. W obliczu spodziewanego spowolnienia wywołanego pandemią koronawirusa to może być szansa na wzrost. Taki plan mają też Chiny.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Start-upy

Opracowano pierwszą na świecie metodę odzyskiwania sadzy z opon. Polskie rozwiązanie pozwoli uniknąć spalania paliw kopalnych i emisji CO2

Co roku na świecie zużywa się ponad miliard opon. Większość trafia na wysypiska. Dzięki polskiej firmie zużyte opony można niemal w 100 proc. przywracać do obiegu. Pojedyncza instalacja Syntoilu uzdatnia sadzę z 6 tys. opon do parametrów sadzy technicznej, która zazwyczaj powstaje z gazu ziemnego czy ropy naftowej. Aby wyprodukować tradycyjną drogą tonę sadzy, trzeba wyemitować do atmosfery tony CO2. To pierwsza na świecie metoda oczyszczania sadzy.