Newsy

Poduszka powietrzna w kurtce napełni się w ułamku sekundy i uratuje życie motocykliście. Coraz bardziej zaawansowane są także kaski

2019-03-15  |  06:00

Zamontowana w kurtce poduszka powietrzna napełni się w 25 milisekund i zapewni motocykliście ochronę podczas zderzenia lub upadku. Z kolei inteligentne kaski, mimo że kryją w sobie zaawansowane technologie stają się coraz lżejsze i dużo bardziej wytrzymałe. Producenci sprzętu dla motocyklistów proponują coraz nowsze rozwiązania, mające chronić motocyklistów. Tymczasem z danych Komendy Głównej Policji wynika, że rocznie na polskich drogach wciąż ginie ponad dwustu użytkowników jednośladów.

– Wprowadzane są teraz kurtki motocyklowe z tzw. poduszką powietrzną, gdzie w sytuacji krytycznej, ślizgu czy innego zdarzenia drogowego, kurtka wypełnia się w odpowiednich przestrzeniach powietrzem i zabezpiecza przed urazami mechanicznymi ciało. Zupełną nowością jest kurtyna powietrzna, która wybucha w sytuacji poślizgu albo zderzenia. Wokół motocyklisty tworzy się kołnierz bezpieczeństwa, chroniący całe ciało motocyklisty – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Sylwester Piwowar z Vozz Helmets. 

Według statystyk policji w samym 2018 roku na polskich drogach zginęło 238 motocyklistów, a prawie 2,5 tys. zostało rannych. To o 428 osób więcej niż w 2017 r. Dlatego producenci motocykli, ale również akcesoriów starają się w jak najlepszy sposób zabezpieczyć kierujących jednośladami. Najnowszym rozwiązaniem dbającym o bezpieczeństwo motocyklistów są poduszki powietrzne.

Jednym z najpopularniejszych modeli poduszki powietrznej zintegrowanej ze strojem motocyklisty jest Alpinestars Tech-Air, stworzona i udoskonalana we współpracy z zawodnikami MotoGP. Mechanizm wykorzystujący działanie czujników reaguje na nagłe przyspieszenia i pompuje komory na plecach i piersi w ciągu 25 milisekund. Kurtki z tą technologią są przeznaczone zarówno do poruszania się w warunkach szosowych, jak i off-roadowych. Na zastosowanie poduszek powietrznych w konstrukcji motocykla zdecydowała się natomiast Honda w modelu Gold Wing, jednak rozwiązanie zapewnia ochronę tylko w przypadku zderzenia czołowego.

Ciągle podstawowym elementem bezpieczeństwa motocyklistów są kaski, które także są coraz bardziej inteligentne. Dzięki zastosowaniu w najbardziej zaawansowanych modelach rozwiązań z zakresu rozszerzonej rzeczywistości, takich jak m.in. wyświetlacze HUD, stają się one również centrum informacji o parametrach jazdy. Inteligentne kaski motocyklowe, takie jak zaprezentowany przez IPC na JEC World 2019 w Paryżu, wyposażone są ponadto w szereg czujników i funkcję komunikacji NFC. Dzięki zastosowaniu drukowanej elektroniki organicznej możliwe jest zdalne regulowanie temperatury wewnątrz kasku.

Jednak podstawowa funkcja kasków, związana z zabezpieczaniem głowy przed urazami, również jest dopracowywana, głównie w zakresie stosowanych materiałów.

– Jeżeli chodzi o kaski z wyświetlaczami i nowe technologie, mówimy o nowych materiałach stosowanych chociażby na skorupy kasków, które są zdecydowanie wytrzymalsze niż te kaski, które są powszechnie stosowane. Odpowiednie zastosowanie mieszanek materiałów typu Kevlar, ewentualnie aramid, powoduje, że te materiały są trwałe, nie przecierają się, nie przecinają się w tak prosty sposób – twierdzi Sylwester Piwowar.

Kaski motocyklowe wykonywane są obecnie najczęściej z materiałów kompozytowych. Harley Davidson stawia w swoich modelach na połączenie włókna szklanego z karbonowym, dzięki czemu osłona na głowę jest zarazem lekka i wytrzymała. Producenci eksperymentują także z innymi sposobami nakładania kasków w celu poprawy bezpieczeństwa motocyklistów.

– Ciekawą innowacją i rozwiązaniem, jakie zostało zastosowane w kaskach obecnie przez firmę Vozz, jest sposób zakładania kasku. Kask zakładamy od tyłu, a ruchoma część potyliczna powoduje, że kask ma lepsze parametry aerodynamiczne. W większym stopniu chroni też głowę z tego względu, że nie mamy potrzeby budowania dużego otworu, który w przypadku klasycznych kasków pozwala wsunąć głowę od dołu do samego kasku. W tym rozwiązaniu otwór szyjny jest mały, obudowany i chroni zarówno część podbródkową jak i całą głowę – informuje przedstawiciel Vozz Helmets.

Według analityków z Technavio rynek akcesoriów ochronnych dla motocyklistów będzie w 2021 roku wyceniany na ponad 11,5 mld dol.

Czytaj także

Kalendarium

Problemy społeczne

Minister zdrowia: Nowy model opieki zdrowotnej będzie stawiać na jakość usług. Pomoże w tym cyfryzacja

Stopniowa informatyzacja systemu opieki medycznej usprawni obieg informacji, dzięki czemu zmniejszą się obciążenia lekarzy i liczba wykonywanych niepotrzebnie badań. To oznacza, że pacjent szybciej otrzyma świadczenie i opiekę, których potrzebuje. Temu służyć ma także analiza dużych zbiorów danych na temat pacjentów, której uczą się placówki w Polsce. – Odchodzi wizja medycyny jako działalności usługowej. Teraz patrzymy bardziej całościowo, nie tylko na koszty NFZ, lecz także na koszty społeczne, absencje chorobowe i jakość życia, co przekłada się na całą gospodarkę – mówi minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Zdrowie

Komórki macierzyste wyhodowane w laboratorium pomagają wyleczyć rzadką chorobę wzroku. Lekarze liczą na dostęp do terapii także w Polsce

Niedobór komórek macierzystych rąbka rogówki to rzadka choroba, która prowadzi do utraty wzroku. W Polsce co roku 100–200 osób wymaga leczenia, przy czym u ok. 30 osób taką dysfunkcję wywołało termiczne lub chemiczne poparzenie oczu. Szansą dla tej grupy jest innowacja – przeszczep komórek macierzystych rąbka rogówki pochodzących z hodowli w laboratorium. Taką terapię stosuje i refunduje obecnie kilka państw w Europie, m.in. Wielka Brytania i Włochy. W Polsce jest na razie dostępna w ramach badań klinicznych i tylko w dwóch ośrodkach, ale lekarze liczą, że wkrótce się to zmieni.

MWC19

Firma

Europejski odpowiednik GPS-a obniży koszt i zwiększy dokładność pilotowania autonomicznych pojazdów. Będzie sterował także dronami dostarczającymi przesyłki kurierskie

Już wkrótce europejski system nawigacji satelitarnej może zostać wdrożony na masową skalę. Zapewni dużo dokładniejsze wskazania lokalizacji w porównaniu z amerykańskim systemem GPS, co może być kluczowe w przypadku akcji ratunkowych zarówno na lądzie, jak i morzu. Już teraz Galileo jest stosowany w systemach alarmowych eCall, montowanych w nowych samochodach, a w ciągu trzech lat trafi też do wszystkich smartfonów, sprzedawanych na europejskim rynku. W opracowywanie urządzeń wykorzystujących Galileo zaangażowali się także Polacy. Opracowane przez nich układy mają trafić m.in. do autonomicznych dronów, dostarczających przesyłki.