Newsy

Płatności przyszłości będą dostosowane do wygody klientów. Zapłaty dokonamy za pomocą inteligentnych okularów lub poleceniem głosowym

2018-11-23  |  06:00

Płatności już wkrótce pozwolą wyjść ze sklepu, nie wyciągając portfela. Będzie można płacić za zakupy za pomocą inteligentnych okularów, poleceń głosowych, skinienia głowy czy odcisków palców. Wraz z rozwojem internetu rzeczy i sztucznej inteligencji zmieni się także sposób robienia zakupów. Już teraz Amazon testuje sklepy, gdzie SI sprawdza, co klient umieścił w koszyku, i automatycznie obciąża jego kartę. Podstawą przyszłych płatności będzie wygoda klienta, której technologia w żaden sposób nie będzie już ograniczać.

– Przyszłość płatności będzie wyglądała zupełnie inaczej niż płatności, które obserwujemy dzisiaj. Obecnie mamy kilka prostych schematów płatności, płacimy przy terminalu, kupując zakupy, płacimy w internecie oraz realizujemy wypłaty z bankomatów. W przyszłości przy wprowadzeniu urządzeń IoT, płatności zaczną się rozpowszechniać i będziemy realizować je w wielu innych sytuacjach – przekonuje w rozmowie z agencją Newseria Innowacje Wojciech Zatorski z Braintri.

Ericsson szacuje, że w 2021 roku na 28 mld urządzeń podłączonych do internetu ponad połowę, czyli 16 mld, będą stanowiły urządzenia internetu rzeczy (IoT). Wykorzystanie sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego pozwoli na ich ciągły rozwój. Większa liczba urządzeń podłączonych do sieci oznacza znacznie więcej możliwości w płatnościach.

Pod względem nowinek technologicznych w płatnościach Polacy należą do europejskiej czołówki. Z badania przeprowadzonego przez eService w ramach kampanii „Warto bezgotówkowo” wynika, że ponad połowa Polaków (56 proc.) preferuje bezgotówkowe metody płatności. Dzięki rozwiązaniu Jiffee opracowanemu przez polski start-up płatność może akceptować niemal każde urządzenie. Dzięki oparciu technologii na łączności Bluetooth, zamiast NFC (Near Field Communication), płatności zbliżeniowe mogą stać się znacznie powszechniejsze.

– Do tego typu rozwiązań będą musiały powstać również inne rozwiązania od strony technologicznej. Stąd Jiffee, które koncentruje się na protokole Bluetooth, dostępnym w bardzo minimalnej cenie dla niemal wszystkich urządzeń IoT – twierdzi Wojciech Zatorski.

Płacić całkowicie wirtualnie pozwalają już także aplikacje na smartfonie. Zapamiętują kartę, konto bankowe jest automatycznie obciążane, a klient zapomina o wydanych pieniądzach. Bezobsługowy sklep Amazon Go miał sprawdzić, jak klienci zareagują na płatności automatyczne obsługiwane przez sam sklep.

– Obecnie obserwujemy wchodzenie nowych rozwiązań, szczególnie w sektorze handlowym, takich jak bezobsługowe kasy. Są także rozwiązania wychodzące daleko w przyszłość. Amazon testuje sklepy, w których przy pomocy kamer i sztucznej inteligencji analizuje, co konsument wkłada do koszyka i konsument wychodząc ze sklepu, nie musi się nawet zatrzymywać, jego karta kredytowa czy rachunek są obciążane automatycznie – tłumaczy ekspert.

Rozwiązanie szybko się sprawdziło, bo Amazon zapowiedział otwarcie kolejnych 3 tys. sklepów w ciągu zaledwie trzech lat. W niedalekiej przyszłości standardem może stać się płatność w bitcoinach, a zakupów będzie można dokonywać za pomocą poleceń głosowych. Mastercard Mobile Payment Study wskazuje zaś, że klienci chętnie zdecydowaliby się na płatności skinieniem głowy, o ile tylko byłoby to możliwe. Takie rozwiązania to już także niedaleko przyszłość – w Chinach są testowane płatności za pomocą technologii rozpoznawania twarzy. Wystarczy, że klient mrugnie, a płatność nastąpi automatycznie.

Inteligentne okulary z elementem wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości już teraz pełnią m.in. funkcję instrukcji urządzenia. W ciągu kilku lat inteligentne okulary przejmą część funkcji smartfona i będą służyć m.in. także jako karta płatnicza.

– Podstawą przyszłych płatności będzie wygoda użytkownika i to jest clué – podsumowuje Wojciech Zatorski.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Internet

W czasie pandemii liczba ataków DDoS wzrosła o ponad 500 proc. Cyberprzestępcy wzięli na celownik zarówno wielkie korporacje, jak i małe firmy [DEPESZA]

Pandemia koronawirusa zwiększyła aktywność cyberprzestępców. Specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa zanotowali nie tylko wzmożoną aktywność przestępców wymierzoną w użytkowników świadczących pracę zdalną, na celowniku znalazła się także infrastruktura sieciowa dużych i małych firm. Z analiz przeprowadzonych przez ekspertów Nexusguard Research wynika, że w pierwszym kwartale liczba ataków DDoS wzrosła o  278 proc. względem analogicznego okresu w roku ubiegłym i aż o 542 proc. w porównaniu do czwartego kwartału 2019 roku.

Robotyka i SI

Ekspert rynku: Polacy powinni skupić się na tworzeniu oprogramowania i aplikacji dla dronów, a nie samych maszyn

Drony sprawdzają infrastrukturę, badają place budowy, pomagają ratownikom, monitorują populacje dzikiej przyrody i analizują parkingi. Od szybkich dostaw w godzinach szczytu do skanowania nieosiągalnej bazy wojskowej – okazują się niezwykle przydatne w miejscach, do których człowiek nie może dotrzeć. Do tego potrzebują jednak coraz bardziej zaawansowanych technologii.  – Drony to nie lotnictwo, drony to Przemysł 4.0, informatyka. I w tym kierunku powinna pójść Polska – przekonuje Sławomir Kosieliński, prezes Fundacji Instytut Mikromakro.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.