Newsy

Platforma e-zamówień publicznych przyspieszy i usprawni przeprowadzanie przetargów. Cyfrowe narzędzia pozwolą szybko analizować dostępne dane

2020-09-17  |  05:55
Mówi:Hubert Nowak
Funkcja:prezes Urzędu Zamówień Publicznych
  • MP4
  • W 2021 roku w życie wejdą nowe zapisy dotyczące zamówień publicznych, które przyspieszą i usprawnią przeprowadzanie przetargów. Nowe regulacje prawne zakładają stworzenie elektronicznej platformy do komunikacji biznesowej pomiędzy wykonawcami i zleceniodawcami. Dzięki zastosowaniu cyfrowych narzędzi do kontroli obiegu informacji zamówienia publiczne staną się bardziej transparentne, a dostęp do nich zyska szersze grono małych i średnich przedsiębiorców.

    – Przygotowaliśmy projekt budowy ogólnopolskiej platformy e-zamówień, która umożliwi ogłaszanie przetargów z poszanowaniem reużywalności danych i ogłoszeń oraz umożliwi składanie ofert bez konieczności korzystania z różnych rozwiązań zewnętrznych. 1 stycznia chcemy oddać nowy Biuletyn Zamówień Publicznych, a 1 kwietnia moduł składania i otwarcia ofert, który zabezpieczy wykonawców i zamawiających na platformie. Pod koniec roku chcemy oddać moduł analityczny BI, gdzie będzie można dokonywać wszelkich możliwych analiz – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje Hubert Nowak, prezes Urzędu Zamówień Publicznych.

    Pandemia koronawirusa odcisnęła piętno na sektorze zamówień publicznych. W pierwszych siedmiu miesiącach 2020 roku liczba przetargów spadła aż o 11 tys. w porównaniu do analogicznego okresu w roku ubiegłym. Mimo to sytuacja epidemiczna w kraju pokazała, jak istotne dla gospodarki może okazać się wprowadzenie elektronicznych systemów kontroli i zarządzania przetargami. W czasie restrykcji pandemicznej zanotowano znaczący wzrost odwołań składanych drogą elektroniczną – w bieżącym roku stanowiły one aż 60 proc. wszystkich dokumentów tego typu. Dla porównania w 2019 roku przez internet złożono 49 proc. odwołań.

    Wprowadzenie nowego Prawa zamówień publicznych, które za kilka miesięcy wejdzie w życie, może zdynamizować proces cyfryzacji tego sektora finansów publicznych i zachęcić do udziału w przetargach szersze grono odbiorców.

    – Elektronizacja zamówień jest potrzebna po to, żeby uprościć i przyspieszyć dostęp do danych, żebyśmy w jednej chwili wiedzieli, gdzie są przetargi i co się z tym wiąże. To ułatwienie dla wykonawców, żeby nie musieli filtrować wielu baz danych, ułatwienie składania ofert poprzez reużywalność pewnych danych i uproszczenie w ich składaniu – tłumaczy ekspert.

    Jednym z nadrzędnych celów wprowadzenia nowych regulacji jest zwiększenie udziału małych i średnich firm w procesie przetargowym. Platforma do elektronicznego składania wniosków ma zwiększyć liczbę ofert składanych na poszczególne projekty, a co za tym idzie, poprawić konkurencyjność konkursów.

    Platforma została zaprojektowana w taki sposób, aby mogła obsłużyć do 35 tys. podmiotów zainteresowanych uczestnictwem w przetargach. Ponadto zintegrowane systemy analityczne umożliwią zautomatyzowanie części procesów, co z kolei przełoży się na przyspieszenie i usprawnienie procesu przetwarzania dokumentów.

    – W skali całego kraju mamy 140 tys. zamówień rocznie, a zbieranie tak wielu informacji zajmuje dużo czasu. Dzięki tej bazie będziemy mogli uzyskać je bardzo szybko i śledzić proces zamówieniowy od zaplanowania aż po etap wykonania. Dziś wiemy, z kim zawarto umowę i na jaką kwotę, ale nie wiemy, na jaką kwotę została de facto wykonana, jaki był czas realizacji, czy zwiększył się jej zakres. Nowe Prawo zamówień publicznych powiązane z platformą e-zamówień przewiduje takie informacje – tłumaczy Hubert Nowak.

    Projekt sfinansowano ze środków Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa, a łączny koszt jego realizacji wyniesie 34 mln zł.

    Czytaj także

    Kalendarium

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Ochrona środowiska

    Polska wciąż w unijnym ogonie pod względem rozwoju sektora biogazu. Nie pomogła specustawa, barierą pozostają wysokie koszty

    Potencjał produkcyjny polskiego rolnictwa jest jednym z największych w Europie, ale wciąż nie przekłada się to na rozwój sektora biogazu. W rejestrze prowadzonym przez KOWR figuruje w tej chwili zaledwie 167 instalacji biogazowych o łącznej mocy zainstalowanej nieco ponad 156 MW. Pod tym względem Polsce wciąż daleko m.in. do sąsiednich Czech, a do poprawy sytuacji jak na razie nie przyczyniła się nawet wprowadzona w ubiegłym roku specustawa. Barierą pozostają m.in. wysokie koszty. Eksperci wskazują na pilną potrzebę stworzenia impulsów dla rozwoju tego sektora, ponieważ biogazownie odpowiadają na cały szereg problemów związanych nie tylko z transformacją energetyczną.

    Edukacja

    Szkoły nie przygotowują uczniów na wejście w dorosłość. Oceny wciąż ważniejsze od kompetencji przyszłości i kreatywności

    Około 40 proc. uczniów, zarówno szkół podstawowych, jak i średnich, uważa, że popełnienie błędu oznacza, że nie są mądrzy – wynika z raportu „Mogę wszystko. Co na to współcześni uczniowie?” Fundacji Teach for Poland. Obawa przed byciem tak odbieranym powoduje także, że wielu z nich nie zadaje pytań, kiedy czegoś nie wiedzą. – W konsekwencji za kilkanaście lat będziemy społeczeństwem, które będzie się bało innowacji i zmian – ocenia Katarzyna Nabrdalik, prezeska Fundacji Teach for Poland. Wielu uczniów regularnie stawia sobie cele i do nich dąży, ale często kojarzą się one z ocenami. To wyniki w nauce, a nie rozwój umiejętności, są traktowane jako wyznacznik sukcesu.

    Transport

    Zbliża się koniec ery tradycyjnych biletów komunikacji miejskiej. Pasażerowie wolą rozwiązania mobilne

    Tradycyjne bilety komunikacji miejskiej powoli przechodzą do lamusa. Technologie zbliżeniowe oraz dedykowane aplikacje mobilne wypierają kartonikową formę biletów. Często jedynym potwierdzeniem zapłaty za przejazd jest wirtualny zapis w telefonie lub wyłącznie w systemie centralnym, gdzie jest on przypisany karcie płatniczej pasażera. Takie rozwiązania zaczynają dominować w sprzedaży jednorazowych biletów. Kolejnym milowym krokiem może być wykorzystanie sztucznej inteligencji.

    Szkolenia

    Akademia Newserii

    Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.