Newsy

Pandemia przyczyniła się do błyskawicznej cyfryzacji płatności w Polsce. Wkrótce dalsze zmiany w zakresie elektronicznych pieniędzy

2020-08-21  |  06:00
Mówi:Paweł Bułgaryn
Funkcja:zastępca dyrektora Departamentu Zarządzania Strategicznego
Firma:Ministerstwo Finansów
  • MP4
  • Polscy konsumenci coraz chętniej i częściej korzystają z systemów płatności bezgotówkowej oraz zakupów online. Restrykcje pandemiczne wpłynęły na zwiększenie zainteresowania płatnościami elektronicznymi i przyspieszyły cyfryzację społeczeństwa. W trakcie pandemii koronawirusa Polacy rzadziej korzystali z dostaw za pobraniem, przedkładając nad nie systemy transakcji bezgotówkowych. Na przełomie III i IV kwartału tego roku ogłoszona zostanie strategia płatności dla Europy, która zapowiada kolejne zmiany w zakresie elektronicznych płatności.

    – Polacy zrozumieli zalety płatności elektronicznych, widzą, że można tak płacić wygodniej i bezpieczniej. Wątki sanitarne także są teraz bardzo ważnym elementem naszej codzienności. Widzimy duży wzrost płatności elektronicznych, punkty handlowo-usługowe zachęcają do nich, ponieważ to dla wszystkich jest wygodniejsze, bezpieczniejsze. Te wszystkie procesy płatnicze i okołopłatnicze w tych trudnych czasach różnych obostrzeń po prostu sprawniej funkcjonują – mówi agencji Newseria Innowacje Paweł Bułgaryn, zastępca dyrektora Departamentu Zarządzania Strategicznego Ministerstwa Finansów.

    Z danych opublikowanych przez firmę Comp Platforma Usług, twórców cyfrowej platformy usługowej M/platform, wynika, że w szczytowym okresie pandemii zanotowano wzrost płatności bezgotówkowych wśród małych przedsiębiorców sięgający przeszło 35 proc. Ponadto pomimo powolnego powrotu do transakcji gotówkowych nadal blisko 30 proc. transakcji w sklepach małoformatowych realizowanych jest za pośrednictwem kart płatniczych. Oznacza to, że w perspektywie kilku ostatnich miesięcy przeszło 4,5 proc. klientów porzuciło gotówkę na rzecz płatności elektronicznych.

    Z kolei firma Blue Media na początku pandemii koronawirusa zanotowała wzrost obrotów z tytułu płatności online sięgający 10 proc. w skali miesiąca. Jedną z istotnych przyczyn takiego stanu rzeczy było porzucenie przez wielu kontrahentów opcji płatności za pobraniem. Firmy unikały transakcji tego typu, aby zmniejszyć ryzyko transmisji wirusa pomiędzy kurierami oraz klientami.

    Analiza rynku płatności zrealizowana przez Blue Media pokazała, że w czasie pandemii zanotowano wzrost szybkich płatności internetowych z 41 proc. do 48 proc., a płatności kartą z 32 proc. do 39 proc. Zauważalnie wzrosło także zainteresowanie transakcji realizowanych za pośrednictwem BLIK-a (z 24 do 33 proc.).

    – Widzimy dwucyfrowe wzrosty dotyczące liczby i wartości transakcji elektronicznych. W tym roku przekroczyliśmy liczbę miliona terminali płatniczych na polskim rynku. Sklepy widzą, że obecnie trudno prowadzić działalność gospodarczą, nie mając płatności elektronicznych. Padają takie bastiony gotówki jak np. handel elektroniczny – w Polsce zawsze było tak, że w zakupach internetowych bardzo duży odsetek płatności to była płatność za pobraniem. A teraz to się kończy, wszyscy zrozumieli, że bezpieczniej jest korzystać z kanałów elektronicznych – wyjaśnia ekspert.

    Od płatności gotówkowej odeszły również firmy wyspecjalizowane w dostawie żywności. Przedstawiciele Pyszne.pl oraz Uber Eats podjęli decyzję o wprowadzeniu bezkontaktowej dostawy pod drzwi, która zachęcała do opłacania zamówień z góry. Z kolei z raportu firmy Ailleron wynika, że tylko w pierwszym miesiącu obowiązywania restrykcji pandemicznych aplikacja Glovo zanotowała 122-proc. wzrost liczby zamówień oraz 140-proc. wzrost średniej wartości transakcji.

    Transformacja cyfrowa w zakresie płatności bezgotówkowych jest wspierana także systemowo przez ustawodawcę. Bon turystyczny wprowadzony do obrotu za pośrednictwem platformy PUE ZUS ma charakter dokumentu elektronicznego, który realizuje się przy wykorzystaniu unikalnych kodów autoryzacyjnych. Wdrażanie cyfrowych rozwiązań tego typu ma zachęcić obywateli do realizacji płatności bezgotówkowych.

    – Wdrożyliśmy paragon elektroniczny, dodatkowy element elektronizujący relacje przedsiębiorcy–konsumenci. Ma on usprawnić pewne procesy i w całości zelektronizować obrót, gdyż cyfryzacja wymaga takich zmian. Wiele rzeczy w zakresie płatności elektronicznych dzieje się w ramach strategii płatności dla Europy, która będzie przedstawiona przez Komisję Europejską na przełomie III i IV kwartału. Toczą się dyskusje o europejskim systemie płatności detalicznych, dlatego dyskutujemy o rozwiązaniach, które miałyby dać Polakom prawo do płacenia elektronicznego wszędzie tam, gdzie dochodzi do relacji konsumentów z przedsiębiorcami – wyjaśnia Paweł Bułgaryn.

    Narodowy Bank Polski od stycznia do czerwca 2020 roku przekazał do obiegu ok. 561 mln monet. W analogicznym okresie ubiegłego roku do obiegu przekazano 749 mln sztuk.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Biogen

    Robotyka i SI

    Roboty i skanery 3D przyszłością edukacji. Już dziś pozwalają uczyć programowania i mogą stworzyć model ciała człowieka

    Nowe technologie coraz mocniej zaznaczają swoją obecność w dziedzinie edukacji. Roboty edukacyjne uczą programowania nawet najmłodsze dzieci, roboty społeczne potrafią czytać książki i uczyć języków, a skanery 3D ułatwią naukę ludzkiej anatomii. Choć pandemia utrudniła prowadzenie warsztatów edukacyjnych dla dzieci, to tempo tworzenia nowych rozwiązań nie maleje. – Sztuczna inteligencja i robotyzacja to zdecydowanie właściwe kierunki dla rozwoju edukacji – mówi Maciej Trojnacki, prezes zarządu Eduroco.

    Robotyka i SI

    Neuromarketing coraz silniejszym narzędziem sprzedaży. Coraz silniej wpływa na nasze decyzje zakupowe

    Analiza reakcji mózgu klienta na bodziec wizualny jest coraz częściej wykorzystywana w procesie projektowania produktów i opakowań. Znajduje również zastosowanie przy budowaniu stron internetowych, etykiet cenowych czy ekspozycji w sklepach. W przyszłości neuromarketing będzie się prawdopodobnie posiłkował innymi technologiami, jak wirtualna rzeczywistość czy analiza Big Data. – Neuromarketing zbiera całą wiedzę o mózgu i próbuje te procesy wytłumaczyć i przełożyć na skuteczniejsze mechanizmy rynkowe – tłumaczy Wojciech Broniatowski, dyrektor operacyjny CortiVision.