Newsy

Opracowana przez Polaków aplikacja usprawni proces opieki nad osobami z demencją. Przyszłością są rozwiązania internetu rzeczy i roboty

2019-10-28  |  06:00

Opiekunowie osób dotkniętych demencją będą mieli stały dostęp do kluczowych informacji o podopiecznych. Aplikacja mobilna tworzona przez polski start-up pozwoli m.in. na lepsze zapoznanie z potrzebami i zwyczajami podopiecznych, dostęp do informacji o przyjmowanych lekach czy szybki kontakt z bliskimi chorego. Na rynku dostępnych jest już wiele rozwiązań wspierających opiekę senioralną, ale większość z nich dedykowana była najbliższej rodzinie chorego. Tworzona przez polski start-up aplikacja daje profesjonalnym opiekunom dostęp do informacji, które zazwyczaj leżą w papierowej dokumentacji w ośrodkach zdrowia.

– Aplikacja Minnity jest przeznaczona dla profesjonalnych opiekunów domowych. Dzięki niej można lepiej zrozumieć konkretnych podopiecznych, poznać ich potrzeby i historię ich życia, a tym samym lepiej się z nimi komunikować. Pozwala to na nawiązanie relacji. Jednocześnie mamy też możliwość skomunikowania się zarówno w zespole opiekuńczym, jak i z członkami rodziny tej osoby, którą się opiekujemy – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Katarzyna Hess-Wiktor, współzałożycielka Minnity.

Aplikacja jest narzędziem wspomagającym opiekę nad osobami z demencją. Ułatwia zindywidualizowanie opieki nad podopiecznym. Dzięki niej opiekun może w łatwy sposób dotrzeć np. do informacji o dawkowaniu leków, preferencjach żywieniowych chorego, a także do szybkiego kontaktu z najbliższą rodziną. Rozwiązanie umożliwia też odtwarzanie plików zdjęciowych czy audio, dzięki czemu jeszcze lepiej można poznać podopiecznego.

– Narzędzia do opieki skoncentrowanej na osobie, która jest najlepszym standardem opieki w tym momencie, są w większości papierowe. Oznacza to, że w lepszych ośrodkach mamy spisaną historię życia i wskazówki, w jaki sposób się kimś opiekować. My udostępniamy w formie cyfrowej to, co zazwyczaj jest właśnie w tej papierowej formie i gdzieś jest przechowywane. Robimy to w dużo bardziej dostępny, prostszy sposób. Dzięki cyfrowym rozwiązaniom ułatwiamy komunikację – wyjaśnia Katarzyna Hess-Wiktor.

Aplikacja umożliwia uzyskanie dostępu do danych z poziomu dowolnego smartfona, tabletu czy komputera. Platforma logowania jest w pełni zgodna ze standardami, jakie narzucają przepisy RODO, dzięki czemu dane pacjentów są należycie zabezpieczone. Minnity planuje jednak rozszerzyć funkcjonalność aplikacji o moduł szkoleniowy.

– Pracujemy obecnie nad funkcjonalnościami związanymi z mikroszkoleniami, czyli krótkimi jednostkami szkoleniowymi. Będą to krótkie filmiki, które pozwolą uczyć się np. reakcji w sytuacji gdy osoba z demencją jest np. pobudzona, czy w jaki sposób udzielać informacji. Pozwoli to rozwinąć kompetencje opiekuńcze – zapowiada współzałożycielka Minnity.

Na rynku dostępne są już aplikacje mobilne przeznaczone do pracy z osobami dotkniętymi demencją. Są one jednak skierowane głównie do najbliższej rodziny i znajomych chorej osoby. Jedną z takich aplikacji jest Carring Village. Rozwiązanie pozwala tworzyć dzienny lub tygodniowy harmonogram opieki nad osobą starszą. Znajdą się w nim informacje o przyjmowanych lekach, skany kluczowych dokumentów czy zadania do wykonania, takie jak chociażby wizyta u lekarza. Aplikacja może być współdzielona przez większą grupę osób piastujących opiekę nad chorym.

Bardziej zaawansowane możliwości zapewnia natomiast eCare21. To system całodobowego monitoringu pacjenta za pomocą bezprzewodowych i noszonych na ciele urządzeń, takich jak inteligentny zegarek czy opaska FitBit. Można śledzić poziom glukozy, tętno, przyjmowanie leków, masę ciała, a także spożycie kalorii i długość snu. Tak zbierane dane można przedstawić lekarzowi podczas wizyty, co pozwoli wygenerować dla niego kompleksowy zestaw informacji przydatnych w ustaleniu dalszego leczenia.

Można się spodziewać, że tego typu rozwiązań będzie się na rynku pojawiało coraz więcej, a to z powodu coraz bardziej narastających wymagań co do opieki senioralnej.

– Problem demencji jest ogromny i rośnie. W tym momencie na świecie jest ponad 50 mln ludzi, którzy żyją z demencją. Przewiduje się, że do 2050 roku ta liczba zwiększy się trzykrotnie. Wiąże się to ze starzejącymi się społeczeństwami i sposobem, w jaki żyjemy. My wierzymy, że osoby z demencją mają prawo do pełni życia, a ich życie jest wartościowe. Dlatego pomagamy profesjonalnym opiekunom lepiej zrozumieć potrzeby osób żyjących z demencją –twierdzi Katarzyna Hess-Wiktor.

Według danych Persistence Market Research rynek usług opiekuńczych nad osobami starszymi zostanie w 2026 roku wyceniony na 1,2 bln dol. Średnioroczne tempo wzrostu utrzyma się na poziomie 8,5 proc. Według twórców raportu na znaczeniu coraz bardziej będą zyskiwały zautomatyzowane rozwiązania wspierające opiekę senioralną. Szczególnie duże nadzieje rynku wiązane są z robotami opiekuńczymi.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Partner serwisu

Venture Cafe Warsaw

Bankowość

Podskórne implanty mogą zastąpić kartę płatniczą, a nawet uratować życie. Wciąż brakuje społecznej akceptacji dla tej technologii

Implanty wszczepiane pod skórę mogą dziś zastępować klucze do drzwi czy dowody osobiste. Niedawno firma Walletmor wypuściła na rynek pierwszy na świecie implant płatniczy. Jak podkreśla jej założyciel, Wojciech Paprota, jest on cieńszy niż papierowa kartka, niewielki i elastyczny, a płatności zbliżeniowe to tylko jedna z jego potencjalnych funkcjonalności. Implant wyposażony we wrażliwe dane na temat stanu zdrowia użytkownika może nawet uratować życie, w przypadku np. zasłabnięcia na ulicy. Do wykorzystania takiej technologii na większą skalę potrzebna jest jednak szersza akceptacja społeczna.

Ochrona środowiska

W długim terminie nie ma co liczyć na znaczące spadki cen gazu. Europa będzie potrzebować coraz więcej tego surowca.

– Aktualna sytuacja na rynku gazu w długiej perspektywie skłoni Unię Europejską nie do rewizji polityki klimatycznej, ale do jej zintensyfikowania i przyspieszenia prac nad rozwojem odnawialnych źródeł czy komercyjnymi zastosowaniami wodoru – ocenia Grzegorz Onichimowski, ekspert Instytutu Obywatelskiego i były prezes Towarowej Giełdy Energii. Jak podkreśla, na rynku gazu nie ma już powrotu do historycznie niskich cen notowanych jeszcze wiosną ubiegłego roku, bo Europa będzie potrzebować w kolejnych latach bardzo dużo błękitnego surowca. W kolejnych miesiącach jednak wzrosty powinny wyhamować. Wiele zależy jednak od czynników takich jak pogoda i polityka Gazpromu, która może windować ceny na europejskich giełdach.