Newsy

Nowe technologie pozwolą zważyć każdy pojazd w czasie przejazdu i ukarać kierowców przeciążonych pojazdów. Nawet co trzecia ciężarówka w Polsce jest przeciążona

2018-04-10  |  06:00

Szacuje się, że nawet co trzecia ciężarówka, która porusza się po polskich drogach jest przeciążona. Inspektorzy transportu drogowego są w stanie skontrolować w ciągu roku niewiele ponad 20 tys. pojazdów ciężarowych. Dzięki nowoczesnym narzędziom można jednak automatycznie wykrywać i identyfikować pojazdy przeciążone lub zbyt wysokie bez ich zatrzymywania. Nowa technologia pozwala ocenić nacisk osi pojazdu na nawierzchnię drogi w czasie jego przejazdu przez pole pomiarowe, czyli czujniki i pętle indukcyjne umieszczone w pasie ruchu. Docelowo system ma również estymować warunki panujące na drodze i wokół drogi.

– Neurocar to system nie tylko drogowy, który m.in. rozpoznaje pojazdy i całą otoczkę wokół pojazdów. Samochody są identyfikowane poprzez rozpoznawanie tablic rejestracyjnych pojazdów, markę, model, a w ciągu dnia także kolor oraz poprzez sygnaturę magnetyczną oraz jego wagę. Są też systemy, w których rozpoznajemy bok pojazdu, czy liczbę osi na podstawie zdjęć – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Jakub Truszczyński, dyrektor działu elektroniki w Neurosoft.

System NeuroCar działa na zasadzie technologii przetwarzania obrazów cyfrowych na bazie strumienia wideo z kamery zamontowanej w pasie drogowym. Pojazd można zidentyfikować dzięki rozpoznaniu tablicy rejestracyjnej, producenta samochodu, modelu czy koloru. Dzięki dodaniu funkcjonalności , m.in. ważenia dynamicznego oraz klasyfikacji pętlowej pojazdów, system może aktywnie wspierać kontrolę drogową i znacznie ją przyspieszyć.

– W systemie ważenia dynamicznego, najczęściej wykorzystywane są pętle indukcyjne do rozpoznawania, jaki to jest typ pojazdu oraz czujniki ważenia, które podobnie jak pętle, są zainstalowane w drodze. Oprócz tego mamy kamery, które mogą być nad drogą albo obok drogi, co w jakiejś formie usprawnia instalację lub poprawia jakość rozpoznawania – tłumaczy Jakub Truszczyński.

Głównym elementem systemu NeuroCar Weigh-in-Motion są wagi dynamiczne, system identyfikacji pojazdów oraz terminal obliczeniowy, który nadzoruje cały proces pomiaru i transmisji danych. Czujniki i pętle indukcyjne umieszczone są w pasie ruchu, co umożliwia zważenie pojazdu w czasie przejazdu przez pole pomiaru. Zebrane dane są przetwarzane przez odpowiedni algorytm i na tej podstawie można wskazać te pojazdy, których gabaryty przekraczają dozwolone normy. Każdy przejazd jest dodatkowo monitorowany przez kamerę poglądową.

– Nasz system docelowo ma nie tylko ważyć pojazd i rozpoznawać jego charakterystykę magnetyczną, ale będzie też estymował warunki panujące na drodze i wokół drogi, m.in. warunki pogodowe i temperaturowe, po to aby robić automatyczną kalibrację, adjustację, czy poprawę wyników, które daje nam waga. Dotychczas mieliśmy systemy, które dają wynik ważenia na podstawie danych z sensora umieszczonego w drodze – podkreśla przedstawiciel Neurosoft.

Przeciążone ciężarówki to na polskich drogach duży problem. Z danych Instytutu Badawczego Dróg i Mostów wynika, że co trzecia ciężarówka poruszająca się po naszych drogach jest przeciążona. Przejazd jednego samochodu ciężarowego o nacisku 20 ton na oś zużywa nawierzchnię w takim samym stopniu, co przejazd 2,5-miliona samochodów osobowych. Inspektorzy transportu drogowego są w stanie skontrolować w ciągu roku niewiele ponad 20 tys. pojazdów ciężarowych – przez 10 miesięcy 2017 roku przeprowadzili 21,7 tys. kontroli masy pojazdów, ukarano ponad 10 tys. kierowców, nałożono też 1,4 tys. kar administracyjnych. Takie kontrole pozwalają jednak sprawdzić niewielki odsetek ciężarówek.

Tylko na dwóch odcinkach autostrad, na niepełnym odcinku autostrady A2 Konin-Stryków i A4, na odcinku Gliwice-Wrocław, w ciągu doby porusza się 23 tys. pojazdów ciężarowych. Dzięki systemowi NeuroCar Weigh-in-Motion będzie można skontrolować wagę wszystkich poruszających się po drogach pojazdów.

Obecnie w Polsce jest 36 pasów ruchu z zaimplementowanym systemem Neurocar Weigh-in-Motion. Średnia liczba pojazdów przeciążonych w miesiącu z jednej lokalizacji sięga 1,2 tys. W ciągu kilku lat system może zostać wdrożony już w całym kraju.

– Potrzebujemy jeszcze 1-2 lata na przeprowadzenie badań. Jesteśmy we współpracy z Głównym Urzędem Miar w Polsce. Będziemy się wymieniać doświadczeniami i współpracować przy tworzeniu prawa. Realnie patrząc, sprawne funkcjonowanie systemu i państwa w tym zakresie nastąpi nie wcześniej, niż za 3 lata – zapowiada Jakub Truszczyński.

Czytaj także

Relacje

Bezpieczeństwo

Autonomiczna łódź z napędem odrzutowym uratuje tonących. W przyszłości będzie ostrzegać przed prądami morskimi

Co roku tysiące ludzi umiera w wyniku utonięcia. W morzach ginie nawet 4,5 proc. imigrantów – wylicza włoski think tank ISPI. Część tych osób można byłoby uratować. Zdalnie sterowana łódź ratownicza Emily może pomóc tym, do których nie mogą dotrzeć zwykli ratownicy. Łódź umożliwia obrazowanie podwodne, pokazuje obraz w zasięgu do stu metrów od łodzi, dzięki czemu łatwo się zorientować, gdzie znajdują się poszukiwani ludzie lub przedmioty. Obraz z sonaru odbierany jest przez stację znajdującą się na lądzie. W ten sposób można określić lokalizację topielca.

Firma

Hybrydowy notatnik automatycznie utworzy cyfrową kopię odręcznych notatek do późniejszej edycji. To może być rewolucja dla studentów i przedsiębiorców

Na rynku pojawia się coraz więcej urządzeń wyposażonych w zaawansowane systemy rozpoznawania pisma. Można znaleźć je zarówno w smartfonach, tabletach, jak i komputerach hybrydowych. Wykorzystując cyfrowy rysik, można łatwo zdigitalizować odręczne notatki oraz rysunki. Hybrydowy notatnik RoWrite idzie o krok dalej. Przechwyci zapiski wykonane za pomocą zwykłego pióra na papierze i automatycznie przeniesie je do chmury danych, tworząc ich cyfrową, edytowalną kopię.

Infrastruktura

Inteligentna podłoga wytworzy prąd z ludzkich kroków. Rozwiązanie pozwoli zasilić w energię całe miasta

Z raportu IEA wynika, że już na początku 2018 roku na świecie zużywano 75 proc. prądu, który miał wystarczyć na kolejne kilkanaście lat. Na ratunek przychodzą nowe rozwiązania, w których rolę baterii spełnia człowiek. Zwykły ruch może stanowić niewyczerpane źródło energii, zasilić miasta, oświetlić pomieszczenia. Na rynku pojawiła się już odzież z wkładkami, które wytwarzają prąd dzięki ruchom ciała użytkownika. Brytyjscy naukowcy opracowali natomiast wykładzinę, która przetwarza energię kinetyczną ludzkich kroków na energię elektryczną.