Newsy

Nowa technologia komunikacji poprzez światło zapewni szybkie i bezpieczne połączenie. Li-Fi nie zastąpi jednak technologii Wi-Fi i 5G

2018-03-23  |  06:13

Szkocka firma PureLiFi przesłała za pomocą technologii Li-Fi pliki pomiędzy laptopem a smartfonem z prędkością 42 Mb/s. To pierwsza tego typu komunikacja za pomocą światła. Do przesłania danych w obu kierunkach posłużyły specjalna obudowa na smartfon oraz odbiornik USB wpięty do laptopa. Nie jest to rekordowa przepustowość w przesyłaniu danych, ale została uzyskana za pomocą światła LED, a nie fal radiowych. Do 2021 roku rynek urządzeń do komunikacji światła białego ma być wart 80 mld dol.

– Li-Fi jest technologią, w której do komunikacji mobilnej i przesyłania danych wykorzystuje się światło dwukierunkowe o wysokiej prędkości. To technologia bezprzewodowa podobna do Wi-Fi, z tą różnicą, że wykorzystuje częstotliwość spektrum światła – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje dr Harald Burchardt, dyrektor handlowy firmy PureLiFi.

Przesyłanie danych odbywa się poprzez modulowanie intensywności światła, które jest następnie odbierane przez fotoczuły detektor. Transmisja odbywa się w sposób niedostrzegalny dla ludzkiego oka. Dzięki tej technice możliwe jest szybkie przesyłanie informacji pomiędzy różnymi urządzeniami za pośrednictwem żarówki LED, która pełni rolę przekaźnika.

Technologia ta pozwala w teorii na transfer danych z prędkością aż stukrotnie większą, niż ma to miejsce w przypadku Wi-Fi opartego na falach radiowych. Jak na razie podczas demonstracji na targach Mobile World Congress 2018 w Barcelonie uzyskano znacznie mniejsze prędkości transferu – 42 Mb/s dla pobierania i wysyłania danych. Dla porównania technologia radiowa LTE zapewnia teoretyczne prędkości na poziomie odpowiednio 100 i 50 Mb/s, ale według testu Speedtest.pl średnie uzyskiwane w Polsce prędkości łącza wynoszą ok. 20 i 10 Mb/s dla pobierania i wysyłania danych.

– Używanie spektrum światła zamiast spektrum radiowego znacznie zwiększa szerokość pasma. Spektrum światła jest ponad tysiąc razy większe niż całe spektrum radiowe. Światło nie przenika przez ściany, przez co jest dużo bezpieczniejsze w połączeniach prywatnych – twierdzi dr Harald Burchardt.

System demonstrowany na targach MWC 2018 w Barcelonie wymaga umieszczenia smartfona w specjalnym etui pełniącym funkcję odbiornika. Sygnał nadawany jest z laptopa, do którego wpięty został dongle LiFi-XC Station. Tak skonfigurowane urządzenia zdolne są do przesyłania danych z prędkością 42 Mb/s, co pozwoliło na bezproblemowe wysłanie filmu na smartfona.

System komunikacji światła białego może być wykorzystywany zarówno do użytku domowego, jak i w biurach czy pomieszczeniach magazynowych. Jego zastosowanie nie ogranicza się jednak wyłącznie do zamkniętych pomieszczeń.

– Liczba zastosowań jest właściwie nieograniczona. W istocie wszędzie, gdzie jest światło i występuje potrzeba bezprzewodowej komunikacji, co w dzisiejszych czasach oznacza właściwie zawsze i wszędzie, można stosować Li-Fi. Ta technologia działa również na zewnątrz, więc możemy ją stosować w inteligentnych miastach, inteligentnych budynkach, inteligentnych domach, wykorzystując wszystkie te przewagi, które światło ma nad radiem –przekonuje ekspert.

Przykładem na niekonwencjonalne zastosowanie takiej formy przesyłania danych może być opona Goodyear Oxygene, która komunikuje się z innymi pojazdami, infrastrukturą i systemami zarządzania inteligentną motoryzacją dzięki połączeniu Li-Fi. Z kolei Oledcom MyLiFi to lampka biurkowa LED, która za pośrednictwem światła dostarcza także połączenie internetowe do laptopa z podpiętym odbiornikiem. Lampka zapewnia połączenie praktycznie całkowicie odporne na atak hakerski. Gadżet kosztuje 700 euro.

Z badań przeprowadzonych przez firmę We Are Social wynika, że w 2017 roku z internetu korzystało na świecie 3,77 mld użytkowników. Głównymi technologiami przesyłania danych w najbliższej przyszłości będą Wi-Fi i 5G, jednak Li-Fi jest aktywnie rozwijana przez kilka firm i organizacji na całym świecie.

– Li-Fi może być uzupełnieniem do całej infrastruktury radiowej. Zapewnia dodatkową szerokość pasma i pozwoli na znacznie większą przepustowość w sieciach mobilnych. Wi-Fi i 5G pozostaną jednak kluczowymi technologiami do obsługi codziennych potrzeb – przewiduje przedstawiciel PureLiFi.

Według prognoz firmy badawczej Research and Markets globalny rynek Li-Fi w 2021 roku ma być warty 80 mld dol.

Czytaj także

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Bezpłatne materiały wideo, audio, zdjęcia oraz artykuły

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Problemy społeczne

Ponad połowa Polaków uważa, że sztuczna inteligencja wpływa na ich życie codzienne. Wielu obawia się, że odbierze im prywatność i miejsca pracy

Prawie 90 proc. Polaków zna pojęcie sztucznej inteligencji, jednak nie zawsze wiedzą, co naprawdę oznacza. Wprawdzie dostrzegają korzyści związane np. z poprawą komfortu życia czy bezpieczeństwa w miejscu pracy, ale też mają wiele obaw, np. o to, że technologia odbierze im miejsca pracy. Tylko co szósta osoba skorzystałaby z pomocy urządzenia opartego na SI zamiast lekarza – wynika z raportu NASK „Sztuczna Inteligencja w społeczeństwie i gospodarce”. Tymczasem to właśnie odpowiednie nastawienie społeczeństwa jest niezbędne, by polska gospodarka mogła faktycznie rozwijać działania oparte o tę technologię.

Ekologia

Urząd Dozoru Technicznego gotowy do przeprowadzania odbiorów stacji ładowania pojazdów elektrycznych. Tych jest jednak w Polsce wciąż mało

Rozporządzenie Ministra Energi, które weszło pod koniec lipca, zobowiązało Urząd Dozoru Technicznego do dokonywania odbiorów technicznych stacji ładowania pojazdów elektrycznych. Właściciele stacji mają rok na zgłoszenie kontroli. Samych stacji ładowania wciąż jest jednak w Polsce zbyt mało, by można było mówić o osiągnięciu założeń wynikających z ustawy o elektromobilności.

 

Medycyna

Już wkrótce funkcjonalne płuco, serce czy nerkę otrzymamy dzięki biodrukowi. Polacy zrekonstruują zaś w 3D cewkę moczową

Druk 3D coraz częściej zastępuje zwykłe protezy. Można już wydrukować protezę piersi, podejmowane są też próby wydruku serca i płuc. Także chirurgia jamy ustnej i ortodoncja coraz częściej bazują na biodruku. Naukowcy z Politechniki Łódzkiej pracują natomiast nad rozwiązaniem dla urologii, przede wszystkim dziecięcej. Opracowane materiały pozwolą na podjęcie próby wytworzenia cewki moczowej, aby można było dokonać jej rekonstrukcji u pacjenta. Biodrukarki 3D wykorzystują materiał biologiczny jako składnik biotuszu. O ile standardowa drukarka 3D może drukować warstwy z tworzyw sztucznych, o tyle biodrukarka drukuje biomateriałem, w którym znajdują się komórki, i w ten sposób tworzy trójwymiarowe struktury, których zadaniem jest przekształcenie się w tkanki i narządy.