Newsy

Nanotechnologia zrewolucjonizuje rynek medyczny. Inteligentne leki są skuteczniejsze niż tradycyjne i mają dużo mniej działań niepożądanych

2018-11-16  |  06:00

Przyszłość medycyny i farmacji należeć będzie do nanotechnologii – twierdzą przedstawiciele branży. Dzięki inteligentnym lekom dużo skuteczniejsza może być np. terapia cukrzycy, a nanoroboty umożliwiają podawanie leków bezpośrednio do tkanki oka. Badania nad wdrożeniami nanotechnologii w medycynie będą prowadzone również w Polsce, w powstającym właśnie centrum badawczo-rozwojowym. 

– Nanotechnologia może mieć rewolucyjny wpływ na rozwój medycyny. Inteligentne leki, bardziej bezpieczne i skuteczne terapie, jak również wczesna diagnostyka, to z całą pewnością kierunki, w których medycyna przyszłości powinna zmierzać, wpływając na bezpieczeństwo wszystkich pacjentów – przekonuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Renata Pawlak-Morka, dyrektor rozwoju produktów w Gedeon Richter Polska. 

Nanotechnologia w medycynie to nie tylko możliwość wdrożenia nowoczesnych technik produkcji leków, lecz także możliwość poprawy schematu podawania substancji leczniczej do chorego narządu, a także umożliwienie diagnostyki obrazowej niedostępnych tradycyjnymi metodami narządów. Naukowcy z niemieckiego Instytutu Inteligentnych Systemów im. Maxa Plancka w kooperacji z badaczami z Danii i Chin opracowali nanorobota mogącego poruszać się w gęstej tkance oka. Dzięki niemu możliwe staje się podawanie leków miejscowo, nie uszkadzając przy tym struktury narządu. 

Z kolei zespół badawczy z Uniwersytetu Buffalo pracuje nad techniką obrazowania jelita cienkiego z wykorzystaniem nano-soku zawierającego cząsteczki barwników ftalocyjaninowych. Obrazowanie wykonuje się nieinwazyjnie, z pomocą światła lasera. Dotychczas dostępne metody badania tego narządu, takie jak enterografia czy USG, nie zapewniały odpowiedniej jakości wyniku. 

Rozwojem nanotechnologii zajmą się również Polacy. 

– W Polsce obecnie powstaje pierwsza jednostka specjalizująca się w nanonizacji substancji czynnych. Planujemy zaimplementować jedną z czterech technik nanonizacji, która będzie mogła być wykorzystywana w skali przemysłowej i będzie spełniała wszystkie standardy wymagane w branży farmaceutycznej – przekonuje Renata Pawlak-Morka. 

Leki, w których ma być wykorzystywana nanotechnologia, cechować się będą przede wszystkim mniejszą liczbą działań niepożądanych i większą dostępnością biologiczną, niż ma to miejsce w przypadku leków otrzymywanych w oparciu o dostępne dotychczas technologie. Dopuszczone do użycia są już leki inteligentne stosowane w leczeniu cukrzycy. To leki inkretynowe w postaci gliptyn lub antagonistów receptora GLP-1, które działają wyłącznie wówczas, gdy u pacjenta występuje podwyższone stężenie glukozy. W Polsce wciąż nie są one refundowane. 

Z punktu widzenia pacjenta główną korzyścią wynikającą z wdrożenia nanocząsteczek w opracowywaniu preparatów leczniczych będzie poprawa bezpieczeństwa leków. Nad takimi rozwiązaniami będą pracować polscy naukowcy w nowym laboratorium Gedeon Richter. 

– Leki będą skuteczniejsze i bezpieczniejsze z uwagi na fakt, że możemy stosować niższe dawki substancji czynnych, zachowując tą samą skuteczność terapeutyczną leku. W związku z tym obniżymy liczbę działań niepożądanych przy tym samym efekcie terapeutycznym leku – zapewnia dyrektor rozwoju produktów w Gedeon Richter Polska. 

Jak dodaje, rozwój tego typu technologii wymaga 4–5 lat pracy. Pierwsze wyniki prac laboratoryjnych mają jednak być znane już w przyszłym roku. 

Według analityków z MarketsandMarkets światowy rynek nanotechnologii medycznej ma w przyszłym roku osiągnąć wartość 8,5 mld dol. Z kolei według PR Newswire do 2024 roku rynek nanotechnologii ogółem sięgnie wartości 125 mld dol. 

Czytaj także

Kalendarium

Transport

Resort cyfryzacji: sieć 5G spowoduje boom w rozwoju internetu rzeczy. Skorzysta na tym biznes i inteligentne miasta

Sieć 5G, której komercyjne wdrożenie w Polsce zbliża się dużymi krokami, spowoduje prawdziwy boom w rozwoju internetu rzeczy. – Umożliwi ona obsługę nawet miliona urządzeń na kilometr kwadratowy – mówi wiceminister cyfryzacji Wanda Buk. To przełoży się na upowszechnienie takich usług jak telemedycyna czy rozwiązania smart city. Dzięki urządzeniom komunikujących się ze sobą w czasie rzeczywistym służby i włodarze miast zyskają też dane niezbędne do zarządzania nowoczesną metropolią.

Nauka

Rząd i największe światowe koncerny zapowiadają walkę z plastikiem. To coraz większe zagrożeniem dla życia na Ziemi

Europejczycy co roku wytwarzają 25 mln ton odpadów z tworzyw sztucznych. Tylko niecałe 30 proc. jest zbieranych i poddanych recyklingowi. Na świecie do mórz i oceanów każdego roku trafia nawet 8 mln ton plastiku. W tym tempie już w 2050 roku liczba plastikowych odpadów mogłaby być większa niż ryb. Katastrofy może udać się uniknąć. Na rynku pojawia się coraz więcej biodegradowalnych opakowań czy sztućców. W połączeniu z większą odpowiedzialnością producentów, nowoczesnymi urządzeniami do recyklingu i zapowiedziami zmian w przepisach ilość plastiku uda się zredukować. 

MWC19

Ochrona środowiska

Energetyka potrzebuje innowacyjnych i zielonych rozwiązań. Najczęściej tworzą je młode firmy

Rozwiązania proponowane przez start-upy i młode firmy są szansą na zwiększenie innowacyjności w energetyce. Bardziej elastyczne i nowatorskie podejście do problemu niż w przypadku wielu koncernów energetycznych pomaga im szybciej i precyzyjniej odpowiadać na największe wyzwania w branży, czyli m.in. potrzebę magazynowania energii z odnawialnych źródeł czy poprawy jakości powietrza. Coraz więcej dużych firm decyduje się wspierać start-upy i współpracować z nimi nad nowymi rozwiązaniami. W przypadku InnoEnergy jednym ze sposobów poszukiwania obiecujących technologii jest międzynarodowy konkurs PowerUp!.

 

Internet

Polska administracja szybko się cyfryzuje, jednak brakuje rozwiązań wpisujących się w trend e-demokracji. Na wybory przez internet Polska nie jest jeszcze gotowa

W obszarze cyfrowych usług publicznych Polska zajmuje dopiero 24. miejsce na 28 europejskich krajów. Choć blisko 90 proc. polskich przedsiębiorstw przynajmniej raz skorzystało z e-administracji, a podobna grupa użytkowników e-administracji pozytywnie ocenia załatwianie spraw przez internet, w kwestii wykorzystania e-usług w sektorze publicznym mamy wiele do nadrobienia. Brakuje rozwiązań wpisujących się w trend e-demokracji, problemem jest też przekazywanie cyfrowych danych miedzy urzędami. Na e-wybory Polska nie jest jeszcze gotowa – ocenia Michał Boni, były minister cyfryzacji.