Newsy

Najszybsze ładowarki naładują samochód elektryczny do pełna w zaledwie 20 minut. Technologia wejdzie do produkcji już w przyszłym roku [DEPESZA]

2020-08-24  |  06:00
Wszystkie newsy

Lucid Air będzie najszybciej ładującym się samochodem elektrycznym – zapowiadają producenci auta, które ma zostać zaprezentowane na początku września. Superszybka ładowarka pozwoli na ładowanie baterii z mocą ponad 300 kW, czyli o 20 kW większą, niż ma to miejsce w najlepszych obecnie dostępnych na rynku autach elektrycznych. Pozwoli to na naładowanie baterii do poziomu zapewniającego zasięg około 500 km w zaledwie 20 minut. Produkcja Lucid Air ma się rozpocząć w 2021 roku.

Lucid Air będzie samochodem, który po zaledwie 20 minutach ładowania zapewni zasięg wynoszący niemal 500 kilometrów. Ładowarka zastosowana w aucie będzie kompatybilna ze wszystkimi szybkimi stacjami ładowania. W warunkach domowych ładowanie ma się odbywać z wykorzystaniem dwukierunkowej stacji Lucid Connected Home Charging Station. Dzięki temu auto może się zarówno ładować przed wyruszeniem w trasę, jak i stanowić magazyn energii w przypadku braku jej podaży w momencie zwiększonego zapotrzebowania. Auto ma przyjąć szczytową moc ładowania sięgającą 300 kW.

– Dzięki naszej ultrawysokonapięciowej architekturze elektrycznej 900 V + + i zastrzeżonej technologii Wunderbox znacznie zwiększyliśmy prędkość, z jaką energia dostaje się do pojazdu, dostarczając najszybciej ładujące się auta elektryczne na świecie – przekonuje Eric Bach, wiceprezes Lucid Motors.

Spośród obecnie dostępnych modeli elektrycznych największą moc ładowania jest w stanie przyjąć Porsche Taycan. Wynosi ona 270 kW. Nieco mniejsze możliwości ma Tesla Model 3, który może być ładowany mocą 250 kW.

– Dzięki naszym wysiłkom wyznaczyliśmy kilka nowych punktów odniesienia, w tym samochód elektryczny o najdłuższym zasięgu 517 mil (ok. 830 km – przyp. red.) – podkreśla Eric Bach.

Samochód ma być luksusową limuzyną, która rozpędzi się od 0 do 100 km/h w 2,5 sekundy. Będzie przystosowany do działania w warunkach technologii komunikacji V2X, V2G i V2V. Oznacza to możliwość bezprzewodowej łączności z systemami zamontowanymi w infrastrukturze drogowej, z innymi pojazdami, a także z siecią energetyczną. Prezentacja wersji produkcyjnej auta zaplanowana jest na 9 września i odbędzie się w internecie. Produkcja rozpocznie się na początku 2021 roku. 

– Zaprojektowaliśmy każdy aspekt Lucid Air i jego platformy we własnym zakresie tak, aby był niezwykle wydajny, od układu napędowego po aerodynamikę – wymienia wiceprezes Lucid Motors.

Baterie wykorzystane do zasilania auta będą mogły być ponownie wykorzystane. Po wyeksploatowaniu w samochodzie posłużą jako elementy składowe w budowie statycznych systemów magazynowania energii (ESS). Prototyp pierwszego takiego magazynu zainstalowany jest w siedzibie firmy Lucid w Dolinie Krzemowej. 

Zgodnie z raportem Allied Market Research rynek samochodów elektrycznych był w 2019 roku wyceniany na kwotę ponad 162 mld dol. Do 2027 roku osiągnie wartość niemal 803 mld dol.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Kosmos i lotnictwo

Trwają testy dronów w walce z koronawirusem. Przyspieszą transport osocza oraz próbek do diagnozy w terenach zurbanizowanych

W czasie pandemii szybkość transportu próbek krwi oraz osocza ma zauważalny wpływ na funkcjonowanie służby zdrowia. Aby przyspieszyć ten proces, prowadzone są testy bezzałogowych systemów lotniczych, które pozwolą błyskawicznie przetransportować dostawy medyczne na terenach miejskich i uniknąć korków w trakcie godzin szczytu. Rozwiązania wypracowane w trakcie pandemii mogą usprawnić funkcjonowanie służby zdrowia także po zwalczeniu koronawirusa – w przyszłości transport dronowy może być wykorzystany np. do błyskawicznego transportowania organów do przeszczepu.

Medycyna

Sztuczna inteligencja pomaga w walce z koronawirusem. Nowy model matematyczny wspierany przez SI pozwoli przewidzieć rozwój pandemii [DEPESZA]

Wykorzystanie algorytmów sztucznej inteligencji w procesie analizowania procesów rozprzestrzeniania się koronawirusa pozwoli zauważalnie zwiększyć dokładność narzędzi modelowania matematycznego. Dzięki technologii uczenia maszynowego można wychwycić wzory zachowania wirusa nierozpoznawalne przy wykorzystaniu tradycyjnych narzędzi analitycznych. Upowszechnienie modelowania wspartego algorytmami SI pozwoli przyspieszyć wygaszenie pandemii.