Newsy

Najnowsze badania potwierdzają, że brodaci handlowcy są skuteczniejsi. Dzięki zarostowi notują nawet trzykrotnie wyższe wyniki sprzedaży, także w internecie

2020-12-23  |  06:00
Wszystkie newsy

Badania pokazują, że mężczyźni z zapuszczoną brodą jako handlowcy mogą pomóc zwiększyć sprzedaż. Naukowcy przeprowadzili pięć badań, aby sprawdzić moc brody. Okazało się, że reklama na Facebooku z brodatą wersją przedstawiciela handlowego była w stanie zapewnić wyższy współczynnik klikalności na poziomie 2,66 proc, co znacznie przewyższa średnie branżowe ledwie przekraczające 1 proc. – Broda  wydaje się przekazywać spójny sygnał na temat wiedzy specjalistycznej w danej dziedzinie – kluczowej siły napędowej sukcesu w sprzedaży – ocenia David H. Silvera, profesor nadzwyczajny na Uniwersytecie Teksańskim w San Antonio.

Najnowsze badanie naukowców z Uniwersytetu Teksańskiego w San Antonio oraz Uniwersytetu św. Edwarda w Teksasie potwierdza, że chętniej kupimy produkt, jeśli sprzedawca będzie miał zapuszczoną brodę.

– Nasze badania sugerują, że mężczyźni zajmujący się sprzedażą lub usługami, w których wiedza i zaufanie są kluczowe dla konwersji sprzedaży, byliby milej widziani, gdyby zapuścili brodę. Nawet profil na LinkedIn czy materiały marketingowe takiej osoby mogą zyskać po zapuszczeniu brody – przekonuje Sarah Mittal, adiunkt w dziedzinie marketingu na Uniwersytecie św. Edwarda w Teksasie.

Naukowcy przeprowadzili pięć badań, aby sprawdzić „moc brody”, przewidując, że byłaby ona zaletą w rolach sprzedażowych i usługowych. Zbadali wpływ brody na postrzeganie wiedzy, wiarygodność, satysfakcję z obsługi i prawdopodobieństwo sprzedaży. Okazało się, że niezależnie od branży, rasy, pochodzenia etnicznego czy atrakcyjności sprzedawcy potencjalni nabywcy uważają brodatych sprzedawców za posiadających większą wiedzę i wiarygodność.

– Broda może być modna i wychodzić z mody, jeśli chodzi o jej zdolność do zwiększania atrakcyjności fizycznej. Jednak z perspektywy ewolucyjnej konsekwentnie służy innym jako wskazówka dotycząca męskości, dojrzałości, zasobów, kompetencji, przywództwa i statusu – wymienia Sarah Mittal. – Zdolność do zapuszczenia zdrowej brody sygnalizuje „immunokompetencję”, a to ma wpływ na sposób oceny takiej osoby w wielu aspektach życia.

Jedno z badań wykorzystało Facebook Ad Manager. Korzystając z niego, naukowcy opracowali dwa rodzaje reklamy – z gładko ogolonym i brodatym sprzedawcą. Okazało się, że reklama z brodatą wersją przedstawiciela handlowego była w stanie zapewnić wyższy współczynnik klikalności, na poziomie 2,66 proc. Dla porównania średnia branżowa w usługach przemysłowych wynosi 0,71 proc., a w technologii 1,04 proc.

– Broda wydaje się przekazywać spójny sygnał na temat wiedzy specjalistycznej w danej dziedzinie – kluczowej siły napędowej sukcesu w sprzedaży. Efekty te mają również miejsce w zakresie oferowania usług, w których osoby z brodą notują wyższe wskaźniki zadowolenia wśród klientów – przekonuje David H. Silvera, profesor nadzwyczajny na Uniwersytecie Teksańskim w San Antonio

Już badanie przeprowadzone w 2014 roku w „Journal of Marketing Communications” wykazało, że mężczyźni z zadbanymi brodami, którzy reklamowali produkty, byli postrzegani jako bardziej doświadczeni i bardziej godni zaufania. Inne badania cytowane na Phd.org sugerują, że osoby z brodą są traktowane jako silniejsze, bardziej szanowane i o wyższym statusie. Badanie przeprowadzone przez „Official Journal of the Human Behavior and Evolution Society” w 2015 roku i opublikowane w Huffington Post wykazało, że mężczyźni z brodami są postrzegani jako bardziej atrakcyjni.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Kosmos

Pandemia opóźniła część projektów kosmicznych, choć nie zahamowała rozwoju branży. Rok 2021 ma przynieść kolejne istotne misje

Choć większość świata zwolniła w 2020 roku w związku z pandemią, przemysł kosmiczny ruszył do przodu. Para astronautów po raz pierwszy wystartowała na orbitę prywatnym statkiem kosmicznym, na Marsa ruszyły trzy oddzielne misje, a setki milionów kilometrów od Ziemi robot przechwycił największą próbkę asteroidy w historii. Jednocześnie wiele firm z sektora kosmicznego boryka się z problemami, zwłaszcza małe i średnie przedsiębiorstwa, które na ogół stanowią większość podmiotów komercyjnych. Tymczasem jakiekolwiek opóźnienia w dostarczaniu materiałów oznaczają albo ogromny wzrost kosztów, albo konieczność rezygnacji z misji.

Medycyna

Można już skorzystać z testów wykrywających COVID-19 w zaledwie pięć minut. Dostępne są także superszybkie i skuteczne testy molekularne

Tylko w Polsce od początku pandemii koronawirusa przeprowadzono blisko 8 mln testów. Początkowo popularnością cieszyły się zwłaszcza testy PCR, które potwierdzają lub wykluczają chorobę COVID-19. Obecnie, podczas drugiej fali, częściej wykonywane są testy na przeciwciała, które pozwalają określić, czy dana osoba przeszła już chorobę. Na rynku pojawiają się kolejne, superszybkie testy, które wykrywają koronawirusa  w ciągu kilku minut, jednak mają mniejszą wiarygodność niż testy PCR. W Polsce można wykonać tzw. ultraekspresy, czyli test molekularny RT-PCR, który wyniki podaje do trzech godzin po badaniu.