Newsy

Nadchodzi rewolucja w morskim przemyśle. Przyszłością sektora są statki zasilane napędem hybrydowym i energią wiatrową

2018-07-24  |  06:00

Nadchodzi era statków przyszłości. To rewolucja dla transportu morskiego i stoczni. Choć jeszcze nawet 90 proc. statków jest napędzanych ciężkim olejem opałowym, to paliwem przyszłości jest zielona energia. Napędem statków jest coraz częściej skroplony gaz LNG czy energia wiatrowa. To wyzwanie dla przemysłu stoczniowego, który napędzają zarówno nowe statki, jak i rozwój morskiej energetyki wiatrowej, np. konieczność zbudowania mobilnej jednostki, która będzie pływać po morzach i oceanach. W planach pojawiają się też statki autonomiczne.

– Sektor stoczniowy nastawiony jest na realizację całościowych polityk, które pojawiają się w gospodarce na świecie – to zielona gospodarka, zielona energetyka. Sektor widzi potrzebę i dostosowuje się w ramach swoich działań do tych dyrektyw, które się pojawiają tak na poziomie UE, jak i światowych organizacji, nakazujących ograniczyć szkodliwy wpływ jednostek pływających na środowisko, a w szczególności zużycie starych, tradycyjnych paliw ciężkich z udziałem siarki – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Innowacje Piotr Słupski, konsultant ds. stoczniowych, InvRest PS.

Od 2015 roku na obszarach SECA – o kontrolowanej emisji siarki – wprowadzono restrykcyjne przepisy dotyczące zawartości tlenków siarki w gazach spalinowych emitowanych przez statki. Dlatego statki napędzane olejem opałowym, choć wciąż jeszcze stanowią zdecydowaną większość, będą powoli zastępowane. Rozwiązaniem przyszłości jest wykorzystanie do zasilania statków gazu LNG. Obecnie na świecie pływa lub jest zakontraktowanych ok. 200 statków zasilanych ciekłym gazem ziemnym.

– Pojawiają się także rozwiązania związane z źródłami elektrycznymi, tak jak mówi się o elektromobilności w znaczeniu pojazdów na drogach, tak też elektromobilność nie jest wcale tylko hasłem, ale staje się rozwiązaniem dla sektora stoczniowego. Chociażby największy w Polsce budowany prom hybrydowy, łączący tradycyjne źródło zasilania silnika z energią elektryczną – wskazuje Piotr Słupski.

Nowy prom „Color Hybrid" ma wejść do eksploatacji latem 2019 roku i zastąpić na trasie Sandefjord-Strömstad (Norwegia-Szwecja) o połowę mniejszą jednostkę. Ładowanie baterii, w które zostanie wyposażona jednostka, ma się odbywać podczas postoju w porcie przy pomocy kabla zasilającego ze specjalnych obiektów nabrzeżnych Color Line lub na samym pokładzie statku, a w pełni naładowane baterie pozwolą pokonać całą trasę. Statek będzie miał 160 m długości i ponad 27 m szerokości, na pokład zabierze 2 tys. pasażerów oraz 500 pojazdów osobowych.

Przyszłością mogą się też okazać statki napędzane wiatrem, które mogłyby zredukować szkodliwą emisję nawet o 80 proc. Gdy wiatr będzie zbyt słaby, statek byłby napędzany skroplonym gazem ziemnym.

– Drugim bardzo ciekawym trendem, który jest dostrzegalny w rozwoju sektora stoczniowego i który stanowi o jego coraz większej innowacyjności, jest morska energetyka wiatrowa – ocenia ekspert. – Stocznie budują bardzo specjalistyczne jednostki do serwisu farm wiatrowych, ale również mogą budować same komponenty, które składają się na maszt, fundament itd., więc jednostkę niemobilną. Tutaj pojawiają się takie wyzwania technologiczne jak chociażby grubość blachy, która znacząco przekracza parametry typowe dla jednostek morskich pływających – twierdzi ekspert.

Z raportu McKinsey & Company „Rozwój morskiej energetyki wiatrowej w Polsce. Perspektywy i ocena wpływu na lokalną gospodarkę” wynika, że morska energetyka wiatrowa może w ciągu najbliższych lat stać się ważną branżą polskiej gospodarki. Do 2030 roku może powstać nawet 6 GW zainstalowanej mocy. Na rozwoju sektora skorzysta przede wszystkim branża stoczniowa, która może zmienić profil działania, pojawią się nowe zamówienia na duże statki do budowy farm.

Istotnym trendem na rynku są także statki autonomiczne zarówno w segmencie wojskowym, gdzie tego typu statki mają być wykorzystywane m.in. do rozbrajania min wodnych oraz patrolowania i monitorowania morza, jak i w zastosowaniach komercyjnych. Jak na razie niewielu producentów buduje tego typu pojazdy, ale sektor ma się dynamicznie rozwijać w najbliższych latach. Według Credence Research jego wartość w 2025 roku ma wynieść 155 mld dol.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Newseria na XVI Europejskim Kongresie Gospodarczym

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Venture Cafe Warsaw

Ochrona środowiska

Temperatury w Europie rosną dwukrotnie szybciej niż globalnie. Za tym idą rekordowe zjawiska klimatyczne

Marzec 2024 roku był 10. miesiącem z rzędu, który pobił rekord temperatur w historii globalnych pomiarów dla danego miesiąca roku – wskazują dane Copernicus Climate Change Service (C3S). Średnia temperatura wyniosła 14,14 st. C, czyli o 0,73 st. C więcej niż średnia dla marca z lat 1991–2020. Marzec był też o 1,68 st. cieplejszy niż w okresie przedindustrialnym, do którego odnoszą się globalne cele zawarte w porozumieniu paryskim. Kolejny miesiąc z rekordem ciepła oznacza nasilone zjawiska klimatyczne, również te ekstremalne. 2023 rok był w Europie okresem rekordów w tym zakresie, m.in. największych pożarów, powodzi czy fal upałów – wynika z raportu C3S i Światowej Organizacji Meteorologicznej.

Transport

Bezpieczeństwo paliwowe w Polsce wymaga inwestycji w nowe moce magazynowe. Branża przyspiesza też zieloną transformację

Branża paliwowa dobrze poradziła sobie z zawirowaniami, które przez ostatnie dwa lata wpływały na polski rynek. Wciąż jednak kwestia bezpieczeństwa paliwowego wymaga dużego wysiłku. Wśród priorytetowych zadań stojących przed sektorem i rządem jest rozbudowa infrastruktury paliwowej, szczególnie nowych mocy magazynowych, ale też kolei i morskich terminali – wskazują eksperci POPiHN. Wyzwaniem w kolejnych latach będzie także zielona transformacja oparta m.in. na elektryfikacji transportu i paliwach alternatywnych, która – w opinii ekspertów – wymaga w Polsce znacznego przyspieszenia.

Konsument

Techniki genomowe mogą zrewolucjonizować europejskie rolnictwo i uodpornić je na zmiany klimatu. UE pracuje nad nowymi ramami prawnymi

Techniki genomowe (NTG) pozwalają uzyskiwać rośliny o większej odporności na susze i choroby, a ich hodowla wymaga mniej nawozów i pestycydów. Komisja Europejska wskazuje, że NTG to innowacja, która może m.in. zwiększyć odporność systemu żywnościowego na zmiany klimatu. W tej chwili wszystkie rośliny uzyskane w ten sposób podlegają tym samym, mocno wyśrubowanym zasadom, co GMO. Dlatego w ub.r. KE zaproponowała nowe rozporządzenie dotyczące roślin uzyskiwanych za pomocą technik genomowych. W lutym br. przychylił się do niego Parlament UE, co otworzyło drogę do rozpoczęcia negocjacji z rządami państw UE w Radzie. Wątpliwości wielu państw członkowskich, również Polski, budzi kwestia patentów NGT pozostających w rękach globalnych koncernów, które mogłyby zaszkodzić pozycji europejskich hodowców.

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.