Newsy

Na Księżycu wkrótce powstanie infrastruktura LTE i 5G. Już w 2024 roku astronauci będą mogli zadzwonić na Ziemię [DEPESZA]

2020-11-03  |  06:00
Wszystkie newsy
Źródło: NASA / Google Maps

Na 15 umów z różnymi firmami NASA przeznaczy ponad 370 mln dol. Wszystko po to, by przystosować Księżyc do zasiedlenia przez ludzi. Trwają już prace nad budową infrastruktury, która umożliwi zamieszkanie na naturalnym satelicie Ziemi. Niedawno zaś NASA wybrała firmę do zbudowania pierwszej sieci komórkowej w standardzie LTE na Księżycu. Zbudowana ma być także infrastruktura pod sieć nowej generacji – 5G.

W lipcu 1969 roku Neil Armstrong jako pierwszy człowiek stanął na powierzchni Księżyca. Do tej pory już 24 ludzi odwiedziło tego satelitę, z czego połowa dotknęła jego powierzchni. Wszystko wskazuje jednak na to, że do tego ekskluzywnego grona dołączy spora grupa osób. Dzięki programowi Artemis do 2024 roku na satelicie Ziemi mają wylądować kolejni astronauci. Przy wykorzystaniu innowacyjnych technologii zbadają większą jego powierzchnię, niż kiedykolwiek wcześniej było to możliwe. To jednak nie wszystko – trwają prace, które mają przygotować Księżyc do zamieszkania przez ludzi.

Amerykańska firma ICON rozpoczęła Project Olympus, który ma na celu opracowanie kosmicznego systemu konstrukcyjnego. W efekcie już wkrótce na Księżycu może powstać pierwszy budynek mieszkalny. Okazuje się też, że pierwsza kobieta i następny mężczyzna na nim będą mogli zadzwonić do domu podczas eksploracji jego powierzchni. NASA właśnie ogłosiła, że ​​Nokia zbuduje pierwszą w historii sieć komórkową na Księżycu, która obsługuje komunikację 4G w kosmosie, a ostatecznie przejdzie na 5G.

– Wykorzystując naszą bogatą historię w technologiach kosmicznych, od pionierskiej komunikacji satelitarnej po odkrycie kosmicznego mikrofalowego promieniowania tła wytwarzanego przez Wielki Wybuch, obecnie budujemy pierwszą w historii komórkową sieć komunikacyjną na Księżycu – wskazuje Marcus Weldon, prezes Nokia Bell Labs i dyrektor ds. technologii w firmie Nokia.

Sieć zapewni astronautom możliwości komunikacji głosowej i wideo oraz umożliwi wymianę danych telemetrycznych i biometrycznych, a także rozmieszczenie i zdalne sterowanie łazikami księżycowymi i innymi urządzeniami robotycznymi.

Sieć księżycowa Nokii będzie składać się ze stacji bazowej LTE ze zintegrowanymi funkcjami Evolved Packet Core (EPC), sprzętu użytkownika LTE, anten RF oraz oprogramowania do kontroli operacji i konserwacji (O&M). Rozwiązanie zostało specjalnie zaprojektowane, aby wytrzymać trudne warunki startu i lądowania na Księżycu oraz działać w ekstremalnych warunkach kosmicznych. W pełni zintegrowana sieć komórkowa spełnia też rygorystyczne wymagania dotyczące rozmiaru, wagi i mocy, związane z ładunkami kosmicznymi. Nokia planuje dostarczać produkty LTE i technologie, które pozwolą rozszerzyć komercjalizację LTE, a także zająć się aplikacjami kosmicznymi następnej technologii – 5G.

– Niezawodne, odporne i wydajne sieci komunikacyjne będą miały kluczowe znaczenie dla wspierania trwałej obecności ludzi na powierzchni Księżyca. Budując pierwsze wysokowydajne rozwiązanie sieci bezprzewodowej na Księżycu, Nokia Bell Labs postawi flagę kolejnych innowacji wykraczających poza konwencjonalne ograniczenia – twierdzi Marcus Weldon.

Umowa o wartości 14,1 mln dol. z Nokią to jedna z 15 umów NASA z różnymi firmami, na łączną kwotę ponad 370 mln dol. Koncentrują się na technologiach umożliwiających długoterminową obecność na Księżycu oraz udanych misjach załogowych na Marsa. Co istotne, program NASA Artemis dotyczący eksploracji Księżyca może utorować drogę dla ludzkich misji na Marsa.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Kosmos

Pandemia opóźniła część projektów kosmicznych, choć nie zahamowała rozwoju branży. Rok 2021 ma przynieść kolejne istotne misje

Choć większość świata zwolniła w 2020 roku w związku z pandemią, przemysł kosmiczny ruszył do przodu. Para astronautów po raz pierwszy wystartowała na orbitę prywatnym statkiem kosmicznym, na Marsa ruszyły trzy oddzielne misje, a setki milionów kilometrów od Ziemi robot przechwycił największą próbkę asteroidy w historii. Jednocześnie wiele firm z sektora kosmicznego boryka się z problemami, zwłaszcza małe i średnie przedsiębiorstwa, które na ogół stanowią większość podmiotów komercyjnych. Tymczasem jakiekolwiek opóźnienia w dostarczaniu materiałów oznaczają albo ogromny wzrost kosztów, albo konieczność rezygnacji z misji.

Medycyna

Można już skorzystać z testów wykrywających COVID-19 w zaledwie pięć minut. Dostępne są także superszybkie i skuteczne testy molekularne

Tylko w Polsce od początku pandemii koronawirusa przeprowadzono blisko 8 mln testów. Początkowo popularnością cieszyły się zwłaszcza testy PCR, które potwierdzają lub wykluczają chorobę COVID-19. Obecnie, podczas drugiej fali, częściej wykonywane są testy na przeciwciała, które pozwalają określić, czy dana osoba przeszła już chorobę. Na rynku pojawiają się kolejne, superszybkie testy, które wykrywają koronawirusa  w ciągu kilku minut, jednak mają mniejszą wiarygodność niż testy PCR. W Polsce można wykonać tzw. ultraekspresy, czyli test molekularny RT-PCR, który wyniki podaje do trzech godzin po badaniu.